Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kola jednak dalej szuka...
Po tym, jak umówiliśmy się z wstępnie na dzisiaj, Państwo zdążyli sobie wziąć innego kotka, nie zadając sobie trudu, by mnie o tym poinformować :shake:

Kola jest już zaszczepiony.

Posted

Nowe kotki.
Ok. czterotygodniowe, trzebińskie. Wyrzucone do rowu, w kartonie zawiniętym w foliowy worek :angryy:
Wyziębione, wyczerpane, dwa z nich- prawie nieprzytomne. Jeden wyraźnie już odżył, drugi (pierwszy z lewej) dalej słabiutki, marnie chodzi. Najbliższe dni pokażą czy przyczyną jest osłabienie czy też jakaś wada. Tylko dwa jedzą samodzielnie.

Posted

Ludzie to potwory! Jak można takie piekne i kochające stworzenia wyrzucić!!!! Wystarczy 100zł i zwierzak bedzie wykastrowany i nie bedzie miał właściciel problemów, ale dla niektórych lepiej wyrzucic niz wydać 100 zł. Kociaki przepiękne :) Są w dobrych rekach wiec lada dzień nabiora ochoty na nowe zycie.

Posted

[quote name='malgos']Nowe kotki.
Ok. czterotygodniowe, trzebińskie. Wyrzucone do rowu, w kartonie zawiniętym w foliowy worek :angryy:
Wyziębione, wyczerpane, dwa z nich- prawie nieprzytomne. Jeden wyraźnie już odżył, drugi (pierwszy z lewej) dalej słabiutki, marnie chodzi. Najbliższe dni pokażą czy przyczyną jest osłabienie czy też jakaś wada. Tylko dwa jedzą samodzielnie.


Jakie cudowności:):)śliczności trzebińskie-kurcze jak bym dorwała tego kto to zrobił to.#%$^&*(!!@@#* ała bym:)

Posted

Dziekujemy malgos za zabranie maluchow. Sytuacja byla wyjatkowa w niedziele o godzinie 22.45 zadzwonili z Policji w Trzebini z prosba o zabranie tych maluszkow bo do rana nie przezyja, podczas rozmowy slyszalam ich miauczenie, to bylo koszmarne, dalam panom nr. tel. do malgos tym bardziej ze zobowiazali sie je podwiezc, a ja czekalam na zbesztanie mnie od malgos ze odwazylam sie podac jej nr. o tak poznej porze. Na szczescie uslyszalam od malgos ze maluchy sa juz u niej, a Ona sama wcale nie byla na mnie zla. ;) Koszty utrzymania maluchow spadaja na Fundacje, jestesmy do tego zobowiazani. Na szczescie akcja kwestowania byla udana. :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Zobaczcie jaki pięknokot przedwczoraj do mnie trafił :smile:
... i to prosto z elektrowni :crazyeye:
Ma ok.7-8 m-cy, był tam widywany już zimą, ale nie dał do siebie podejść. Jakieś dwa tygodnie temu mąż zaczął przekonywać go do siebie i udało się! Jest jeszcze nieśmiały, ale daje się brać na ręce, głaskać...a nawet mruczy :roll:









Posted

[quote name='malgos']Zobaczcie jaki pięknokot przedwczoraj do mnie trafił :smile:
... i to prosto z elektrowni :crazyeye:
Ma ok.7-8 m-cy, był tam widywany już zimą, ale nie dał do siebie podejść. Jakieś dwa tygodnie temu mąż zaczął przekonywać go do siebie i udało się! Jest jeszcze nieśmiały, ale daje się brać na ręce, głaskać...a nawet mruczy :roll:



Ale przystojniak prawdziwy koci Brad Pitt :):):) Boski:loveu::loveu::loveu:

Posted

Mroowa napisał(a):
Ale przystojniak prawdziwy koci Brad Pitt :):):) Boski:loveu::loveu::loveu:


Ulaa napisał(a):
O tak! Wiedziałam, że do kogoś podobny, trafne porównanie Mroowa :)


O, to, to... właśnie :lol:

Poza tym -koci ideał. Nigdy w życiu nie był w mieszkaniu- a od razu wiedział do czego służy kuweta, bawi się myszką, łasi się, mruczy, uwielbia pieszczotki. Skąd on nabrał takich manier? Przeca to dziki kot :crazyeye:

Posted

Tak, już wiem. Wielkie podziękowania dla Pani Renaty:loveu:

Kolaka w najbliższym czasie czeka kastracja, będzie jak znalazł :-)

Posted

Kola jest już zaszczepiony (jakiś czas temu), w ubiegłym tygodniu został wykastrowany.

Trzebińska czwóreczka szaleje aż miło, najsłabszy- Maksik w ciągu kilku dni pięknie się pozbierał i teraz nie odstaje od reszty, chociaż przez pierwsze dwa dni przelewał się przez ręce. Maluchy są odrobaczone, mają teraz ok 6 tyg, mogą szukać domów.

Maksik- biało szary, wspaniały przytulak i mruczek, gdy siadam przy komputerze zaraz wspina się i gramoli na kolana (teraz też)






Mariolka- biała w czarne łatki, raczej spokojna, mrucząca koteczka:



Posted

I jeszcze Ajka- czarno- biała przylepka:





Od soboty są u mnie cztery nowe kocie oseski. Wystawione w pudełku przy kontenerach na śmieci na Niepodległości w Chrzanowie :angryy:
Na szczęście w porę zaopatrzyłam się w odpowiednią ilość karmiących kotek :eviltong: więc nie muszę małych karmić butelką, bo na to się nie piszę :roll:
Tu małe (dwie czarnuszki i dwie czarne szylkretki) wśród swojego przybranego, dwa tygodnie starszego rodzeństwa:

Posted

Ja pitole, :evil_lol: zamieniam swoj dom w DT dla kocich maskotek, nie trzeba sobie przy nich szargac nerwowo, :shake: co najwyzej to one zszarpia firanki itp. :diabloti:
Malgos odezwe sie w sprawie tych kociakow z Niepodleglosci. :lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...