Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Malgos jest wplata 100 zl o ktorej dzis wspominalas jak jechalysmy z Cezarem.


No to Pani od Gizy postarała się nad wyraz :) Fajnie.

Posted

Najwyższy czas, żeby Balbinek pokazał się światu... i zaczął szukać domu.

Znaleziony w Chrzanowie... ale to już chyba pisałam.
Duży, młody kocurek (ok. 1- max. 2 lata w-g mojej oceny, zapytam jeszcze o opinię będąc u weta, bo zapomniałam :oops:). Niewiarygodny gaduła, ogromny pieszczoch, łagodny, bawi się jak mały kociak. Już wykastrowany.









Posted

Bardzo podobny do mojego Kropcia i tez taki gadula, dodatkowo niesamowity pieszczoch, chyba znajdzie tez taki domek jak Kropciu u mnie, tego mu zycze.

Posted

Trzymajcie proszę kciuki za zdrowie piwnicznej koteczki z osiedla ZWM oraz jej piątki maluchów (wszystkie są od wczoraj na DT u moich rodziców). Kotka według pań dokarmiających pochodzi z miotu październikowego, więc jest niespełna półroczna. Okociła się w niedzielę na wycieraczce na pierwszym piętrze.

Posted

No właśnie panie dokarmiające przez to były zaskoczone tym porodem, nie spodziewały się tak szybko, odrobaczyły ją jedynie w lutym, a antykoncepcji zaniechały bo myślały, że za młoda.

Posted

Również wydaje mi się, że to byłoby za szybko. Nawet jeżeli byłaby z początku października, to musiałaby mieć rujkę w wieku niespełna pięciu miesięcy. Zapytam fachowca.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
czy to jest mozliwe zeby kotka urodzona w pazdzierniku, juz sie okocila?


Zdanie weta: Teoretycznie jest to możliwe.

Posted

To jednak rzadko się zdarza. Tak wczesna sterylizacja może- zdaje się- niekorzystnie odbić się w przyszłości u kotki. W tym wieku często kotka nie jest jeszcze dojrzała, a dojrzewanie przebiega bardzo indywidualnie.
Chyba jednak 6 m-cy to taki minimalny wiek, z tego, co mi wiadomo. Po pierwszej rujce- optymalnie. Zdania są podzielone.

Posted

Kotusie zaczynają chorować :( Jeden już bardzo kicha, ma wydzielinę kolo pyszczka i noska, więcej płacze i jest niespokojny :( Mam nadzieję, że jutro coś poradzi dr Kozikowska...

Posted

Coś wspominała, że mówiła znajomym żeby wpłacali na fundację. Dała wczoraj suchą karmę i dwie małe puszki juniorów dla kotki.

Posted

Wczoraj jedna z dziewczynek otworzyła jedno oko. Chorutki kicha dalej, ale nie jest z nim gorzej, jutro na wszelki wypadek zawieziemy go do lecznicy bo może jednak ma jakiś rozszczep gdzieś głębiej w pyszczku którego ja nie widzę bo się nie znam. Pozostałe nie mają takich ataków kichania, kichają sporadycznie. Ich mama - Nadinka - wygląda zdrowo, nie ma gorączki, ma duży apetyt i dużo mruczy.

Posted

I co z małym? Oglądała go wetka?

A czarnuszek Kola w piątek prawdopodobnie zamieszka w nowym domu :multi:
Razem z Minnie :p Dzięki Kasi.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...