Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Piekna trykolorka, tylko czy ona wroci do Zarek :crazyeye: zeby sie tam te koty nie rozmnazaly trzeba by je wszystkie wylapac i poddac sterylkom zwlaszcza kotki, wysterelizowanie jednej nie rozwiaze problemu.

Posted

[quote name='mamucik1'] 22.10.2008
Pozostała ósemka jest dorosła i płodna :angryy:

Chciałabym je sterylizować po kolei. Tylko co dalej z nimi; nie wyobrażam sobie powrotu "mojej" wysterylizowanej kotki do tamtej biedy (mąż jeszcze o tym nie wie ;) ). Rodzina nie chce słyszeć o kolejnym tymczasie :shake:

(mam już 6 dorosłych kotów, a jeszcze pół roku temu był tylko jeden:crazyeye: i to ostro wytargowany)

Mąż już wie, że nie chcę jej odwozić do Żarek. Jakoś spokojnie to przyjął :razz:

Iskierka :loveu: jest po kolejnym zastrzyku, rana świetnie się goi. Nie pisałam jeszcze, że przy okazji miała operowaną przepuklinę.

Chodzi coraz śmielej po domu, pomimo wojowniczki Filusi
( Fila :diabloti: ma dopiero siedem miesięcy i chce rządzić całym stadem :evil_lol: )


Iskierka wybrała się na zwiedzanie






Spotkanie ze Sonią nie przeraziło jej bardzo :lol:

Posted

Mamucik ale nie mozesz u siebie robic schroniska, moze uda sie wyadoptowac trikolorke juz po wyleczeniu, napisz do hanek to wstawi ja na stronke, a Ty mozesz wtedy zlapac nastepna, poza tym koty to stworzenia dziko zyjace i jesli maja sie gdzie schowac a ma je kto dokarmiac moga zyc na wolnosci byle tylko byly po zabiegach.

Posted

Serce sciska z radosci jak ludzie wspomagaja finansowo nasze kociaki, malgos napisz prosze czy potrzebna jest karma dla maluchow i jaka. Oprocz tych porzuconych mozna jeszcze kilka sterylek przeforsowac. :loveu::loveu::loveu:

Posted

Czyli allegro spełnia zadanie :)

Tricolorka pewnie szybko dom znajdzie, gdy będzie na stronce z ładnym opisem, zrobię jej też allegro i do któregoś przełomu pójdzie (w tym tygodniu z kotów będzie Czarnulka od Malgos).

Dzwoniła pani z Żarek, przybłąkała się do niej czarna dorosła kotka. Uzgodniłam z panią, że jeśli pokryjemy większą częśc kosztu sterylki, to ona u nich zostanie. Przedyskutuje z rodziną i jutro oddzwoni z decyzją. To podobno domowa, wychowana kotka, ale ze względu na wiek i "zwyczajnośc" będzie dla niej ciężko o nowy dom.

Posted

Ulaa napisał(a):


Tricolorka pewnie szybko dom znajdzie, gdy będzie na stronce z ładnym opisem, zrobię jej też allegro i do któregoś przełomu pójdzie (w tym tygodniu z kotów będzie Czarnulka od Malgos).
:multi:

Nie robiłam Iskierce jeszcze sesji zdjęciowej. Poczekam parę dni, aż trochę wygoi się ranka na nosie, a koteczka nabierze pewności siebie.

To domowa koteczka, porzucona zapewne z powodu kolejnej ciąży:angryy: Jest bezdomna od dwóch lat, czyli przez ok. pięć miała swój dom i swoich ludzi. Widać, jak bardzo cieszy ją kontakt z człowiekiem.

Mieszkając pod szkołą narażona jest nie tylko na rozszarpanie przez biegające luzem psy i przejeżdżające samochody. Łatwo obliczyć, ile do tej pory z tego stada kotów nie przeżyło (1 kotka przez dwa lata - średnio 20 kociąt, a kotek jest 5 :sad: )

Wywożenie z powrotem kota ma sens, jeżeli kot jest zdziczały. Ale Iskierka jest porzuconym kotem domowym i zasługuje na lepszy los niż szukanie drożdżówek w śmietniku.

Posted

Niestety nie:shake:. O tą łaciatą był jeden telefon, ale jak widać pani się rozmyśliła. Aktualną fotkę czarnej kotki wstawię przy okazji, ona jest bardziej bojaźliwa, a ta łaciata, jak widać sama wskakuje na łóżko:mad:

Posted

Czytam własnie o karmie dla maluchów ROYAL CANIN BABYCAT 34. Nie stosowałam jej jeszcze, bo też nigdy nie miałam takich problemów jelitkowych jak z obecnymi maluchami. Podobno jest dobra, wiec, jeśli jest taka możliwość...:razz:

Posted

Mozemy troche poszalec ze sterylkami kotek, te ktore maja domy a ludzie zaplaca 50 zl. to fundacja doplaci reszte, za bezdomne kocieta takie jak ze smietnikow czy dziko zyjace fundacja pokryje calosc ale nie mozemy zajac sie lapaniem kotow, na to nie starcza czasu. To samo z sukami, kazdy kto zaplaci 100 zl. za swoja suke fundacja doplaci reszte. Namawiajcie goraco swoich znajomych.

Posted

Justa&Zwierzaki napisał(a):
Iskierko musisz znaleźć super domek bo jesteś super kotkiem ;)


Witaj Justyno :hand:
Pozdrowienia dla wszystkich Twoich zwierzaków! Szczególne :loveu: dla Czorcika!

Posted

Mamucik zaraz zadzwonie do hurtowni i zapytam o cene karmy w hurtowni bo w Krakvwecie 4 kg. tej karmy kosztuje 100 zl. Skonsultujemy to tez jeszcze z hanek i Ula i moze jest jakas tansza karma ktora sperlnia te same warunki.

Posted

Ja niestety nie znam się na karmach i nie mam z nimi doświaczenia. Ten babycat RC kupiłam Zefirkowi i Batmankowi jak były w okresie odstawiania od mleka, ale nie chciały jej jeść (za to moja starsza Kicia chętnie) - ale to raczej nie dlatego, że akurat ta im nie pasowała, po prostu nie chciały jeść suchej karmy, nawet namoczonej. Chętnie tylko gotowane mięso albo surowe spażone.

Malgos, a konsultowałaś te biegunki z wet Lucynką?

Posted

Może kupię po prostu na razie jakieś małe opakowanie i zobaczymy. Do tej pory małe koty, które do mnie trafiały jadły purinę- cat chow kitten, do tego jakieś gotowane mięsko, serek typu bieluch, oczywiście świeża woda zawsze dostępna - było wszystko OK. A te maluchy mają tak: jeden dzień jest dobrze, następnego dnia znowu źle- beż żadnych zmian jedzeniowych, jestem już nieco zdesperowana:nerwy:- ostatnio daję im głównie gotowanego kurczaka. Z dwójką bylam wczoraj na konsultacjach, była wet. Gosia- dostały jeszcze raz pastę na robaczki i poleciła dawać im bardzo małymi porcjami.

Posted

Nie daję im mleka- wiem, że powoduje biegunkę, natomiast po serku nigdy nie było problemów. A tym maluchom już boję się dawać cokolwiek:-(

Posted

Może słodkowodne ryby gotowane lub parzone? My tak dawaliśmy naszym kociętom, nigdy nie miały problemów.

Na Allegro RC Babycat 34 kosztuje ok 80 zł/4 kg lub 48zł/2 kg.
Jeszcze bym proponowała Iams Kitten lub Acana Kitten. Cenowo podobnie.

Ogólnie to chyba lepiej byłoby kupić jakiś większy (8 lub 10 kg) worek karmy dla kociąt do Malgos. To z pewnością nie ostatnie maluszki u niej :diabloti:

Posted

Podrzucona kotka z Żarek, o które pisałam wczoraj, jednak zostaje! Państwo pokryją 50 zł za jej sterylkę :cool3: "proanimalsowy koci fundusz" resztę i z głowy. Uff.

Posted

Ulaa napisał(a):
Podrzucona kotka z Żarek, o które pisałam wczoraj, jednak zostaje! Państwo pokryją 50 zł za jej sterylkę :cool3: "proanimalsowy koci fundusz" resztę i z głowy. Uff.


Iskierka także ma szansę na domek :multi::multi::multi:
Również z Żarek!

Czyżby akcja rozwieszania plakatów fundacyjnych zaczęła przynosić rezultaty? (do dzisiaj uczniowie rozwiesili ok. 60 sztuk) Rośnie pokolenie wielbicieli zwierząt, którzy mają mnóstwo pomysłów na edukację mieszkańców swojej wsi: teraz zaczynamy z gazetkami propagującymi sterylizacje "STOP BEZDOMNOŚCI", następne będzie przedstawienie szkolne - młode pisarki już zabierają się za pisanie scenariusza :). Kolejne pomysły w drodze :cool3:

Posted

mamucik1 napisał(a):
Rośnie pokolenie wielbicieli zwierząt, którzy mają mnóstwo pomysłów na edukację mieszkańców swojej wsi: teraz zaczynamy z gazetkami propagującymi sterylizacje "STOP BEZDOMNOŚCI", następne będzie przedstawienie szkolne - młode pisarki już zabierają się za pisanie scenariusza :). Kolejne pomysły w drodze :cool3:

Coś wspaniałego, mamucik1 - gratuluję:multi:

Ulaa, jak tam kotki leśne u Twoich sąsiadów? Nie odstraszył ich świerzb? Przygarną je?

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...