Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malgos napisał(a):
Ulaa, kiedy łapiemy te z Oświęcimskiej? Mam jeszcze wolną piwniczkę ;)


Malgos, tam najlepiej podjechać wieczorem, zaopatrzyć się w latarkę i klatkę łapkę.

Posted

Nie tylko mała kicia jest zamówiona :)
Ale też kocurki u sąsiadek są "zbyt kochane i zżyte ze sobą aby je rozdzielać i oddawać" :lol:

(wiedziałam, że tak będzie;))

Niestety nie byli jeszcze u weta i nie wiedzą o świerzbowcach :shake: Mam nadzieję, że to nie wpłynie na decyzję...

Hanek stronki kociątek są rewelacyjne!!! :cool2:
Zabieram się za allegro, proszę na meila fotki z lasu (tego drugiego kosza też).

===========================

Dzwonił pan z UM w Trzebini (ten, z którym Ada-jeje też już rozmawiała) w spr, swojego zaginionego kota. Prosił, by zdjąć z ogłoszeń bo kot się odnalazł. Jednak pan ma podejrzenie, że ktoś w okolicy małego rynku kaleczy i zabija koty. Opisał mi szereg przypadków okaleczonych kotów swoich i sąsiadów. Zaczęliśmy obmyślać plan przyłapania tego kogoś, gdy wyszło na jaw, że tylko niekastrowane kocury wracają pokaleczone albo wcale. Pan nie mógł uwierzyć, że koty mogą tak potwornie się okaleczyć podczas walk. Poradziłam oczywiście kastrację (pan nie wiedział, że to może wpłynąć na ograniczenie walk i włóczęgostwa) i wówczas rozwinął się temat kastracji sterylek bezdomnych.
Możemy przyjść na zebranie komisji rady miasta i opowiedzieć o tym pomyśle. Pan także jest przeciwny przeprowadzania zabiegów przez schronisko w Olkuszu. Niestety nie umiał powiedzieć, która komisja odpowiada za bezdomne zwierzęta (nie ma takiej od usług komunalnych, więc może środowiska?), ale można zadzwonić do UM i dowiedzieć się.

Być może też pan adoptuje jeszcze jakiegoś kotka, oczywiście gdy zrobi porządek z kastracją tych które już ma ;)

Posted

Ten pan z UM to jest ten pan z Małego Rynku, który zgłaszał czarnego kocurka do adopcji? Tego co się do niego przybłąkał? On dalej szuka dla niego domu czy go przygarnął?

I z jakich ogłoszeń zdjąć? Były jakieś ogłoszenia zaginionego kota?

Posted

Tak, ale ono jest u Ady-jeje, więc ja nie mam możliwości zmierzyć :shake:

Cegiełki sprzedają się całkiem nieźle :loveu:

Posted

Legowisko jest w ksztalcie kola, i ma 60 cm. srednicy, trudno jest to zmierzyc dokladnie bo to sie rozciaga tak ze zwierzak bedzie mogl sobie po swojemu poscielic. :evil_lol: Moze byc dla malego pieska Yorka lub podobnej wielkosci albo dla kociaka.

Posted

Super, już modyfikuję opis.

=======================

Samba - koteczka po zmarłym panu z Balina, obecnie na DT u Mamucik miała mieć domek. Niestety pani znalazła małe kociątko, które musi karmić i nie weźmie kici.
No, chyba, że za 2 miesiące... Także można (trzeba) ogłaszać. Samba jest już zaszczepiona.

Mamucik, a co to za ciężarna kotka z wczoraj? Wzięłaś ją?

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Rozmawialam dzis z Mamucik, i kotka o ktorej piszesz Ulka idzie na sterylke, chyba jest zaciazona :angryy:

Mamucik coś się nie pokazuje, więc odpowiem. Koteczka jest już po sterylce, nie była zaciążona. A KICIA 2 właśnie pojechała do nowego domku :-) Adoptowała ją bardzo sympatyczna rodzina mieszkająca niedaleko Ojcowa.

Posted

Bezdomna kotka z Żarek jest już po zabiegu. Na szczęście nie była kotna, choć wszystko na to wskazywało (spory brzuszek a reszta chudziutka). Dlatego złapałam ją pierwszą. Czuje się dobrze, ale tak płakała przerażona, że zachrypła. Nie jest dzika:multi: wręcz przeciwnie - pieszczotka spragniona kontaktu z człowiekiem.

Kotów pod szkołą było 12. Dwa małe znalazły domy we wrześniu. Wczoraj - kolejna młoda koteczka. Są jeszcze 2 małe czarne i 1 bury kociak (już trochę zdziczałe :-(). Pozostała ósemka jest dorosła i płodna :angryy:

Chciałabym je sterylizować po kolei. Tylko co dalej z nimi; nie wyobrażam sobie powrotu "mojej" wysterylizowanej kotki do tamtej biedy (mąż jeszcze o tym nie wie ;) ). Rodzina nie chce słyszeć o kolejnym tymczasie :shake:

(mam już 6 dorosłych kotów, a jeszcze pół roku temu był tylko jeden:crazyeye: i to ostro wytargowany)

Posted

Malgos, a czy tamta rodzinka będzie leczyc u kotki świerzba?
I tak z ciekawości - gdzie ją wypatrzyli?

Mamucik gratulacje :evil_lol:

Posted

Tak, oczywiście, będą leczyć, dostali trochę płynu do kropienia do uszków co tydzień, z instrukcją- gdyby chcieli robić to sami, ale i tak ustaliliśmy, że na początek udadzą się z koteczką do zaprzyjaźnionego weta. Oprócz kici mają dwa rodowodowe pieski, więc zdrowie zwierzaków traktują bardzo poważnie. Córki-nastolatki wypatrzyły małą wczoraj na stronce fundacyjnej.

Posted

Ci państwo z okolic Ojcowa najpierw znaleźli Mrunię na allegro, ale że była nieaktualna to poleciłam im zajrzeć na stronkę, no i tam sobie wybrali kicię.

Te zdjęcia kotków z Olkusza to sprzed kilku lat czy aktualne?

Posted

Kocurek nr 5 (ten z załamanym ogonkiem) pojechał dzisiaj do nowego domu w Myślachowicach.

Dopiero za kilka dni będę mogła przenieść kotki do nowych domów na stronie, bo jest przenoszona na inny serwer (inhosting zwija działalność, przenosimy się na nazwa.pl).

Posted

Kotka z Żarek jest słodka :loveu: Czuje się już dobrze, po zabiegu miała trochę problemów z qoopką. Stąd pewnie ten duży brzuszek.

To seniorka rodu szkolnych bezdomniaczków. Może mieć 6-8 lat. Przybłąkała się pod szkołę już zaciążona dwa lata temu. Większość kotów w tym stadzie to jej dzieci.




Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...