anetek100 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 szczerze to ja tez zglupialam...piesio cudenko,fajniutki a ta baba to kurcze jakas nie z tej ziemi... Quote
oktawia6 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 ona to robi Tosiu bo czuje respekt przed Tobą-nie chce miec nieprzyjemności-nie robi to z czystej miłości dla tego psa-Twoja czujnośc zostanie uśpiona przez nią po jeszcze kilku wiytach-ona wie że przychodzisz do niej i sprawdzasz, robisz fotki-to stara zagrywka, podchodź do tego z dystansem-daj więcej czasu może tej sprawie, wpadnij za tydzień za 2 potem za miesiąc bez zapowiedzi i zobaczysz jak jest naprawdę, potem znów za jakiś czas. Anetek co do tresury są różne metody-te z biciem to zwykłe znęcanie się nad psem! ja na Twoim miejscu bym to sfilmowała telefonem chociażby-pod pretekstem że musisz miec instrukcje i zgłosic takie "szkoleniowca" to TOZ czy innej organizacji by pociągnąc ich do odpowiedzialności Quote
anetek100 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 podnoszę hooop!!!!co do pieska to na początku myślałam,że babka może na serio coś zrozumiała, ale z drugiej strony dziwne trochę jest że aż tak zapałała miłością do niego..ale nie wiadomo co w jej głowie siedzi ..co do tresury dzięki...myślałam o tym ale koleżanka z którą czasem chodzę na tresurę, mówi, że w policji bardziej psy biją a ta babka musi tak robic bo na tym to polega........chore, ale może coś zdziałam Quote
_beatka_ Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 wcale, że psów nie biją, miałam w policji praktyki i psy są metodą marchewki uczone;) aczkolwiek zdarzają się zacofani debile, którzy potrafią uderzyć psa ale jak nikt nie widzi, nie ma na to przyzwolenia Quote
anetek100 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 no wlasnie wiec nie bede patrzyc kurcze na innych tylko zaczaje sie w krzakach i bede krecic chocby telefonem...a piesek z lanucha hopsik do gory Quote
kakadu Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 moze ta kobita potrzebowala po prostu troche uswiadomienia i to co powiedziala tosia dalo jej do myslenia? nie widzialam na filmie, zeby psiak sie jej bal; chrzanila glupoty - to fakt - ale jakos nie zrobila na mnie piorunujaco zlego wrazenia; mysle, ze moze ta zmiana na lepsze bedzie miala trwaly charakter? a glos komentatora spoza kadru po prostu profesjonalny :) gdzies ty tosia dorwala takiego szolajskiego lucjana? :diabloti: Quote
Tosia2 Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 To Grzegorz z Pogotowia i Straży dla Zwierząt... Świetny facet, a do tego dziennikarz wiec ma polot... :) Myślę, że jest spora szansa na trwały efekt, psiak absolutnie nie boi się nikogo, nie był na pewno bity... Baba uznała że to normalne warunki dla psa, ale uświadomiona, że łamie prawo po prostu się przestraszyła..i dobrze, bo psiak dalej biega luzem... ;) Quote
kakadu Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 ja bym zrobila tak: zeby utrwalic efekt, nalezaloby przestac babe sprawdzac tak ewidentnie; byloby dobrze gdyby osoby, ktore blisko mieszkaja (czy jest ktos taki poza tosia?) wpadly z jakims smakolykiem dla pieska i... podziekowaly babie, ze sie tak dobrze nim zajmuje; mysle, ze to lepiej zadziala niz przesladowanie; ja bede w lomiankach 28 (sobota) wieczorem bosmy sa zaproszone na parapetowe przyjecie, wiec moge sie sypnac przed i cos zadzialac; w kazdym razie sprobuje (bo nie wiem o ktorej sie tam zjawimy, albowiem pracuje dzien caly) tosiu, jesli stwierdzisz, ze to dobry pomysl to rzuc mi na pw adres; Quote
anetek100 Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 a co słychać u pieska???jak się miewa???:roll: Quote
Tosia2 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Widuje pieska na posesji co ważne bez uwięzi, wygląda dobre....no i niestety biega czasem po okolicy.... No ale w tym przypadku to chyba lepsze życie nawet krótsze ale szczęśliwe niz na króciótkim łańcuchu kilkanaście lat odstać....... Quote
anetek100 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 nowe wiesci peiseczka...psiak zostal potracony przez samochod dwa dni lezal w rowie a terz z polamana miednica jest w lecznoicy,stan coraz lepszy,pieniazki potrzebne.jednak najwazniejsze to znalezc mu dt a najlepiej ds,bo pies jego dotychczasowej wlascicielce nie mzoe zostac oddany,by znow na golej ziemi trzymala go na krotkim lancuchu..trzeba mu pomoc.zdjecia dla przypomnienia na stronie 10 Quote
Delph Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Jaki dokładnie jest stan pieska? Będzie się mógł normalnie poruszać? Biedna psina :-( U mnie dt odpada, nie da rady po wypadku wdrapać się na schody, a tym bardziej zejść :shake: Quote
anetek100 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 piesek ma popekana miednice niestety nie do operacji.Musi zatem lezec przez pare tygodni bez ruchu by sie wszystko pozrastalo.musi znalezc domek tymczasowy no a wiadomo najlepiej staly Quote
Delph Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Biedaczysko, jak nie niewola na łańcuchu to wypadek :-( Quote
Tosia2 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Bez zmian... Pilnie musimy go gdzieś umieścic, bo lada moment wyladuje w schronisku, co w jego stanie było by tragedia....podobnie jak buda w której żył.... DT/DS NIEZWYKLE PILNIE POSZUKIWANY !!!!!!!! Proszę o pomoc w ogłoszeniach, please! Quote
anetek100 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 psiak musi niestety opuscic lecznice:(:(:(:(pilnie dt.... Quote
Delph Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 Zmieniłam trochę tytuł, może bardziej przyciągnie ludzi :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.