agatkia Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Jejku... no piękna jest, nawet z kołnierzem wygląda uroczo :cool3: Brać pieska!! Nie czekać!! Quote
Ploter Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Biedna Milka - ale jakoś tak lepiej wygląda niż ostatnio. Quote
agatkia Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Krówka bez domu spędza mi sen z powiek :-( Co tu robić, co tu robić? Quote
ayla1 Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 agatkia napisał(a):Krówka bez domu spędza mi sen z powiek :-( Co tu robić, co tu robić? można jej zrobić ładne allegro ,wprawdzie jedno ma ale zbiorcze więc można jej nie wypatrzeć... http://www.allegro.pl/item388557082_pieski_skazane_na_smierc.html Quote
ayla1 Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 Ploter napisał(a):Biedna Milka - ale jakoś tak lepiej wygląda niż ostatnio. no... Quote
agatkia Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 O, kurcze! Kiepsko to wygląda? a co na to weterynarz? Czy nowa karma pomaga? Quote
ayla1 Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 je już tydzień antybiotyk,jutro jedziemy do kontroli,rana jest już fajna bo sucha.karmę ma specjalną,ale na razie ciezko wyczuć dlaczego tak się stało,czy to jakieś uczulenie,czy po prostu ją coś swędziało,a może z tęsknoty lub z nudów:shake: Quote
agatkia Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Biedna mała... niestety nie umiem zrobić allegro, ale ponawiam moją propozycje wsparcia finansowego, jeżeli dostane nr konta, postaram sie wyslac od czasu do czasu jakas drobna sume do czasu znalezienia przez Milke domu. I jesczze pytanko: ile Milka może ważyć? Quote
ayla1 Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 agatkia napisał(a):Biedna mała... niestety nie umiem zrobić allegro, ale ponawiam moją propozycje wsparcia finansowego, jeżeli dostane nr konta, postaram sie wyslac od czasu do czasu jakas drobna sume do czasu znalezienia przez Milke domu. I jesczze pytanko: ile Milka może ważyć? na oko 6-7 kg.konto wyślę na prv wieczorkiem,ok? Quote
Ploter Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 o kurcze, bidusia :( jakoś tak z pyska mi lepiej wyglądała. Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Ploter napisał(a):o kurcze, bidusia :( jakoś tak z pyska mi lepiej wyglądała. Aga masz racje z pyszczka i wogóle psychicznie jest okej tylko ta ranke -trzeba wyleczyc do konca i antybiotyk tez muszi brac dłuzej Quote
Ploter Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 http://wiadomosci.onet.pl/1783709,11,item.html taki news znalazłam, może w końcu coś się zmieni - tylko kto to będzie egzekwował... Quote
ayla1 Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 Byłam dziś z Milusią u weta,powiedział ze bardzo ładnie się goi,włoski powinny odrosnąć,jeszcze tydzień antybiotyku i niestety kołnierz. a Milcia to anioł nie pies.do tej pory myślałam,że to rozrabiara,no bo zawsze tak szalała jak z adhd jak przychodziłam.a dziś??szok!! pojechałam bez smyczy a ta sunia przez godzinę leżała bez ruchu na mich kolanach:crazyeye:normalny miś-przytulak.i mocno wtulała się we mnie jak badał ją lekarz:loveu::-( boze jaki to biduś ze za tymi kratami musi siedzieć:placz: to dziecko musi jak najszybciej znaleźć dom... Quote
agatkia Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Zrobiłam zmasowany atak mailowy na mojego męża. Jeśli o mnie chodzi, brałabym Milkę choćby dziś, ale niestety mąż musi sobie wszystko przemyśleć i chce podjać decyzje po powrocie z morza (wraca koniec sierpnia :angryy: i nie mam gwarancji, ze sie zgodzi), bez emocji. Obawia sie, ze decyzja o psie na dzien dzisiejszy byłaby podyktowana tęsknotą za mną. Pierwszy raz w życiu jestem... wsciekła za te jego cholerną odpowiedzialność. A Milka wciaż czeka. Dziewczyny, jestem po prostu zła i bezsilna... ale- chociaż jestem pewna, ze damy sobie rade i podołamy obowiazkom nad psem ( miłosci nie zabrakłoby na bank) nie moge podjac decyzji SAMA. CZUJE SIE BEZSILNA I CZUJE, ŻE PORONIONYM POMYSLEM JEST KAZDY DZIEN MILKI BEZ DOMU... bo mój mąż musi pomyślec o tym, czego ja jestem pewna... Quote
agatkia Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 (teraz to pewnie wyszłam na niezrównoważoną emocjonalnie desperatkę, i w ogóle zadnego psa mi nigdy nie wydacie :diabloti:) Quote
ayla1 Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 nie przejmuj się ja mam to samo,najchętniej wzięłabym wszystko co chodzi na 4 łapach i ma futro. i tu pojawia się drobny problem. mój mąż. też jest tak odpowiedzialny i racjonalny że az mi czasem niedobrze... z drugiej strony doceniam to.czasem ta przyziemna racjonalność się przydaje. uświadamia mi, że nawet jak chce dobrze,to w konsekwencji będzie to zły wybór. nikt nie potrafi sprowadzić mnie na ziemię tak jak mój mąż... ale trzymam kciuki za Twoje możliwości perswazyjne:p Quote
Ploter Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 może chociaż na tymczas ktoś ją weźmie, ja zaraz wyjeżdżam i chyba już się mąż nie zlituje :/ zobaczymy po powrocie choć mam nadzieję, że już będzie w nowym domku. Quote
Ploter Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 pocieszę Was, że mój mąż to 100% chodzącej racjonalności :/ tak to już z mężami bywa :) śmiałyśmy się z Asią, że gdyby mężów nie było to nie byłoby na świecie schronisk ani biednych psów :) Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Trzymac dziwewczyny kciuki,Milka jest dzisjaj w wyborczej ,a jak nie bedzie zadnych telefonów to w przyszlym tygodniu ma miejsce w krakowskiej ;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Asiu widze ,że na watku Milki jestes często wiec napisze do Ciebie prosbe tutaj ,bardzo cie prosze wklei zdjecia Rudej z nowego domku na watek kajtusia i zdjecia Gucia Franka tez na watek kajtusia albo lisiczki bo tez sa rude.:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.