Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 285
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

je już tydzień antybiotyk,jutro jedziemy do kontroli,rana jest już fajna bo sucha.karmę ma specjalną,ale na razie ciezko wyczuć dlaczego tak się stało,czy to jakieś uczulenie,czy po prostu ją coś swędziało,a może z tęsknoty lub z nudów:shake:

Posted

Biedna mała... niestety nie umiem zrobić allegro, ale ponawiam moją propozycje wsparcia finansowego, jeżeli dostane nr konta, postaram sie wyslac od czasu do czasu jakas drobna sume do czasu znalezienia przez Milke domu.
I jesczze pytanko: ile Milka może ważyć?

Posted

agatkia napisał(a):
Biedna mała... niestety nie umiem zrobić allegro, ale ponawiam moją propozycje wsparcia finansowego, jeżeli dostane nr konta, postaram sie wyslac od czasu do czasu jakas drobna sume do czasu znalezienia przez Milke domu.
I jesczze pytanko: ile Milka może ważyć?

na oko 6-7 kg.konto wyślę na prv wieczorkiem,ok?

Posted

Byłam dziś z Milusią u weta,powiedział ze bardzo ładnie się goi,włoski powinny odrosnąć,jeszcze tydzień antybiotyku i niestety kołnierz.
a Milcia to anioł nie pies.do tej pory myślałam,że to rozrabiara,no bo zawsze tak szalała jak z adhd jak przychodziłam.a dziś??szok!!
pojechałam bez smyczy a ta sunia przez godzinę leżała bez ruchu na mich kolanach:crazyeye:normalny miś-przytulak.i mocno wtulała się we mnie jak badał ją lekarz:loveu::-(
boze jaki to biduś ze za tymi kratami musi siedzieć:placz:
to dziecko musi jak najszybciej znaleźć dom...

Posted

Zrobiłam zmasowany atak mailowy na mojego męża. Jeśli o mnie chodzi, brałabym Milkę choćby dziś, ale niestety mąż musi sobie wszystko przemyśleć i chce podjać decyzje po powrocie z morza (wraca koniec sierpnia :angryy: i nie mam gwarancji, ze sie zgodzi), bez emocji. Obawia sie, ze decyzja o psie na dzien dzisiejszy byłaby podyktowana tęsknotą za mną. Pierwszy raz w życiu jestem... wsciekła za te jego cholerną odpowiedzialność. A Milka wciaż czeka.
Dziewczyny, jestem po prostu zła i bezsilna... ale- chociaż jestem pewna, ze damy sobie rade i podołamy obowiazkom nad psem ( miłosci nie zabrakłoby na bank) nie moge podjac decyzji SAMA.
CZUJE SIE BEZSILNA I CZUJE, ŻE PORONIONYM POMYSLEM JEST KAZDY DZIEN MILKI BEZ DOMU... bo mój mąż musi pomyślec o tym, czego ja jestem pewna...

Posted

nie przejmuj się ja mam to samo,najchętniej wzięłabym wszystko co chodzi na 4 łapach i ma futro.
i tu pojawia się drobny problem.
mój mąż.
też jest tak odpowiedzialny i racjonalny że az mi czasem niedobrze...
z drugiej strony doceniam to.czasem ta przyziemna racjonalność się przydaje.
uświadamia mi, że nawet jak chce dobrze,to w konsekwencji będzie to zły wybór.
nikt nie potrafi sprowadzić mnie na ziemię tak jak mój mąż...
ale trzymam kciuki za Twoje możliwości perswazyjne:p

Posted

może chociaż na tymczas ktoś ją weźmie, ja zaraz wyjeżdżam i chyba już się mąż nie zlituje :/ zobaczymy po powrocie choć mam nadzieję, że już będzie w nowym domku.

Posted

pocieszę Was, że mój mąż to 100% chodzącej racjonalności :/ tak to już z mężami bywa :) śmiałyśmy się z Asią, że gdyby mężów nie było to nie byłoby na świecie schronisk ani biednych psów :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...