Inez de Villaro Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Tylko łatki nie ma...cały biały (prawie).... Dunia naprawdę jest cudna! Quote
akucha Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Dunia jest śliczna, uśmiechnięta i - widać - bardzo szczęśliwa. Nie ta pieska z pierwszych zdjęć. Netti, miała zabieg? Quote
netti1 Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 jest zapisana na piątek ,na 9 rano.wcześniej nie można było,ze względu na stan zdrowia i na upał.zaraz wam pokażę,jak teraz wygląda buzia Quote
akucha Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 No, biedniutka jest... Belka miała jeszcze większego, tylko bardziej z boku. Na pocieszenie powiem Ci, że moja ma ząbki w gorszym stanie :roll: Ona kocha kamienie, cegły... Ja byłam w szoku po zabiegu, najmniejszego śladu nie było, ani kropelki krwi. Będzie dobrze, zobaczysz, że wszystko się uda!!! Quote
netti1 Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 ona te boczne ząbki ma całkiem ładne,tylko przód tragiczny,wydaje mi się że nie jest wcale taka stara jak ta pani co ją miała poprzednio twierdzi,jest wesoła,bystra,skacze,wspina się... jest wyniszczona i szpecą ją te brodawki,ale na pewno nie jest staruszką. Quote
akucha Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Też mi się tak wydaje. Pyszczeka ma młody :lol: i taka fajna kluseczka juz. Ona brodawki ma tylko na łapkach? Usunięcie z nich brodawek jest skomplikowane, bo tam mało skóry. Moja ulizała sobie wielką brodawę na łapie, bo zakuła się cierniem z żywopłotu. Okazało się, ze czubek pozostał w łapie, draznił i ona to tak lizała, aż narosło paskudztwo wielkości orzecha laskowego. Było brzydkie i kalafiorowate. No i był problem, bo trochę brakowało skóry. Ale zagoiło się. Pozostała łysa blizna. Dunia ma małe brodawki na łapkach, może mozna je leczyć jakoś nieoperacyjnie. Czy wet coś o nich mówił? Quote
netti1 Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 brodawki są do usunięcia,oprócz tych na łapach ma na głowie,przy odbycie,na cipce,i najgorsze między poduszkami łapek Quote
akucha Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 O kurczaki, to trochę ich ma. Ciekawa jestem, skąd to cholerstwo się wzięło?! Quote
demi Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 cioteczko netti, niektórzy tylko przeglądają wątki, się nie udzielają, co by nie wadzić. ale tyle czasu, żeby ani pół zdjęcia nie było, to nie ładnie:cool3::mad: Quote
demi Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 o kurczaczki:loveu: jakie cudaki:loveu: [SIZE=3]uwierz mi, że normalnie zazdrość przeze mnie przemawia:evil_lol: takie kochaniuchne pulpeciaki:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.