Jump to content
Dogomania

Łódź - ZULA - serce na dłoni, cud, ma DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jest niesamowitą ,cudowną ,bardzo łagodną sunią.
Kocha bliskość człowieka,uwielbia głaskanie,drapanko pod brudką :lol:
Czeka na swojego ,ukochanego człowieka.
Jest malutka, nie zajmie dużo miejsca w domku.
Serduszko wypełnione ma ogromną miłością do człowieka :loveu:

Posted

Zula nie jest ani młoda, ani zdrowa ani rasowa. Jest za to pełna wewnętrznego ciepła. Mam głęboką nadzieję, że znajdzie się ktoś kto pokocha tą grzeczną sunię i nie będzie obawiał się tego, że bardzo się przywiąże a niedługo będzie musiało nastąpić pożegnanie.

Magija, wykorzystam Twoje zdjęcia, tekst i filmik w notce na naszej stronie. Jeśli masz coś przeciwko, to pisz.

Posted

Zuli nie da się zrobić porządnego zdjęcia, bo jak tylko oddalę się na kilka kroków, ona drepcze za mną z tą swoją podkuloną główką czekającą na głaskanie. jej życie w ostatnich tygodniach obracało się do góry nogami już nie raz, ludzie dookoła niej się zmieniali, krzywdzili ją. a ona ufa każdemu. lekarzowi, nam, które ją goniłyśmy i do niej strzelałyśmy - wszystkim. jest niesamowita.

muszę chyba postawić sprawę jasno. Zula to cudowny i bardzo mocno skrzywdzony już pies. ale niestety jest chodzącą tykającą bombą zegarową. ona po prostu umrze... za tydzień, miesiąc albo pół roku. nie wiadomo kiedy. przeżyje tym dłużej, im szybciej znajdzie kogoś, kto da jej poczucie bezpieczeństwa, miłości i stabilności. ale będzie żyła z tym wyrokiem.
prosimy o litość dla Zuli... zapewnimy opiekę medyczną, nawet wyżywienie. kto odmówi tym oczom?







Posted

napisałam o Zuli do pani redaktor z Expressu, może coś skrobnie o niej w gazecie... wysłałam na razie swoje zdjęcia, ale jeśli się zgodzisz Magija to podeślę też Twoje, bo są ładniejsze - tylko potwierdź czy mogę ;)

Posted

Dziś u Zuli byłam z Maćkiem
Zula, na początku troszkę się bała, ale już po kilku minutach zaczęła sie uśmiechać.
Mam wrażenie, że ona bardzo się boi zostawać, że jest to najgorsze, że wtedy zaczyna się smucić.

Zjadła jedną parówkę, ale dopiero jak sie rozkręciła. Trzeba ją długo namawiać, głaskać i zapewniać o tym, ze jest kochana i musi jeść, ze musi wyzdrowieć i ze nikt ją już więcej nie skrzywdzi - wtedy je. Oczywiście pokazała wujkowi brzuszek i uwaga! podawała łapkę!
Jest przekochana, kocham ją na zabój... Jest najmądrzejszym pieskiem pod słońcem lubi się uczyć, sprawia jej to radość i chyba zaczyna czuc sie potrzebna.

Podczas zabawy na trawce zauważyliśmy, że ma lepki wyciek z dróg rodnych - pan doktor zrobił jej usg i odetchęneliśmy bo nie jest to ropomacicze - jednak trzeba malutką obserwować.

Najtrudniejsze było dla niej rozstanie. Ona musi mieć dla kogo żyć i nie może być zostawiana. Bardzo posmutniała więc przyjechaliśmy jeszcze raz. Z parówkami. Smutna była nasza Zula, smutna, bo pewnie bała się, że znowu pojedziemy. Zabrałam ją na spacerek i trochę pogadałyśmy. O tym że trzeba jeść, bo jest w szpitalu, o tym, że nikt jej nie skrzywdzi i że ma pełno cioć i wujka, którzy ją kochają. Zjadła dwie parówki.

Katya, jeśli jedziesz jutro do niej (ja niestety nie mogę) to proszę pobiegaj z nią najpierw, wygłaskaj brzusio i nakłoń by zjadła. Proszę, niech się nie wygłupia bo musi być silna.

Najpierw filmik z Zulą i kupą:P
http://pl.youtube.com/watch?v=QJL82nlwRu4

Posted

obiecuję, ze na dziś już koniec, tylko dowód wklejam, ze Zula je:lol:



nie udało mi sie uchwycić, ale raz wzięła parówkę od Maćka z ust!

Posted

Magda, nie chcę się powtarzać ale te zdjęcia są cudne!!!
A to z Maćkiem, kiedy oboje z Zulą pozowali-powala na kolana!
Wyobrażam sobie, jak ciężko Ci wychodzić z lecznicy i zostawiać tam Zulkę taką samotną,znowu opuszczoną...Mam nadzieję, że może ktoś...

Posted

Padłam!!!:loveu:
Cud miód i orzeszki.



Magija czy ona ma jakiś tekst do ogłoszeń?
Dziewczyny kiedy zabieramy Zulkę z lecznicy?
Szkoda jej w tej klatce...

Posted

[quote name='nata od jadzi']Zuli nie da się zrobić porządnego zdjęcia, bo jak tylko oddalę się na kilka kroków, ona drepcze za mną z tą swoją podkuloną główką czekającą na głaskanie. jej życie w ostatnich tygodniach obracało się do góry nogami już nie raz, ludzie dookoła niej się zmieniali, krzywdzili ją. a ona ufa każdemu. lekarzowi, nam, które ją goniłyśmy i do niej strzelałyśmy - wszystkim. jest niesamowita.

muszę chyba postawić sprawę jasno. Zula to cudowny i bardzo mocno skrzywdzony już pies. ale niestety jest chodzącą tykającą bombą zegarową. ona po prostu umrze... za tydzień, miesiąc albo pół roku. nie wiadomo kiedy. przeżyje tym dłużej, im szybciej znajdzie kogoś, kto da jej poczucie bezpieczeństwa, miłości i stabilności. ale będzie żyła z tym wyrokiem.
prosimy o litość dla Zuli... zapewnimy opiekę medyczną, nawet wyżywienie. kto odmówi tym oczom?


Natalka tak ładnie napisała.

Posted

hej Moriaaa
mogę zlepić tekst - myslę, że to co w pierwszym poście plus kilka rzeczy - no problemo
Mokkunia wystawiła ją na allegratkę - dała namiar na mnie - nie wiem czy tak moze być, bo przecież sunia nie jest pod moją opieką, no ale bedziem się martwić jak ktoś zadzwoni - a zadzwoni, musi.

Moge podesłać ja do pani Jedlińskiej z expressu - jesli Ty już Nata do niej nie posłałaś, ubłagam ją o artykuł na całą stronę - tylko muszę mieć Waszą zgodę.

Posted

Katya - nie umiem cytować piętrowo na dogo, no nic, muszę z tym żyć

Każdy z nas kiedyś umrze, tak jak Zula i nikt nie wie kiedy.
Ale Zula żyje i chce żyć, tylko musi mieć dla kogo.

Posted

Magija napisał(a):
hej Moriaaa
mogę zlepić tekst - myslę, że to co w pierwszym poście plus kilka rzeczy - no problemo
Mokkunia wystawiła ją na allegratkę - dała namiar na mnie - nie wiem czy tak moze być, bo przecież sunia nie jest pod moją opieką, no ale bedziem się martwić jak ktoś zadzwoni - a zadzwoni, musi.

Moge podesłać ja do pani Jedlińskiej z expressu - jesli Ty już Nata do niej nie posłałaś, ubłagam ją o artykuł na całą stronę - tylko muszę mieć Waszą zgodę.


Ok...to skrobnij i wrzuć na wątek to przekleje.
A Pani Jedlińskiej podsyłaj i błagaj...taki artykuł może zdziałać cuda.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...