Jump to content
Dogomania

Łódź - ZULA - serce na dłoni, cud, ma DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

katya ona podchodzi. To jest dużo. Oswajałam 3 albo 4 psy takie jak ona .... Jeśli podchodzi, nawet na taką odległość (do jedzenia) to jeśli ktoś poświęciłby jej duużo czasu - da sie złapać.
Wiadomo, że chyba nikt nie ma tego "duuużo czasu"...:shake:

Posted

Nie chodzi o posiadanie czasu, chodzi o to, że sunia każdego dnia ma setki okazji, by wpaść pod auto. Nie rozgląda się prawie wcale.

Podeszła raz w ciągu 5 - godzinnej łapanki. Chyba była głodna. Później już cały czas od nas zwiewała gdzie pieprz rośnie.

Posted

No tak ale ten usypiacz to nie jest fajna sprawa....
Może klatka - łapka? Ona przecież taka duża nie jest....
Kar0la ma chyba coś w tym stylu bo łapala wiejską sunie....

Posted

Tak, tak, klatka Kar0li sprawdziła się już w przypadku tej suni na wsi, a także później w przypadku Fridy - i teraz fajnie byłoby to powtórzyć, tylko Kar0la wraca do Łodzi dopiero 1 lipca. Zastanawiamy się, czy możemy zrobić coś wcześniej.

Może ktoś ma jakieś pomysły? Bo takiej fajnej klatki, to chyba nikt inny nie ma.

Posted

Sunia nie ma tyle czasu, ona w ogóle nie ma czasu:shake:.
Nie wiem, co można jeszcze zrobić,jeśli nie klatka to tylko skuteczny lek usypiający, ale taki, który sunię uśpi, nie otumani...
W sześć nie dałyśmy rady małej suni:oops:

Posted

Ktoś wspomniał o jakimś miejscu gdzie sucz może ewentualnie koczować. Czy to miejsce może jest jakoś ogrodzone? Zastwione?

Może by ją zagonić w jakiś róg i złapać tak na chama?:roll:

Posted

mi się wydaje, ze ona musi żyć koło tych stołówek - ale też po dniu dzisiejszym skłaniam sie ku temu, ze ona nie ma kryjówki tylko po prostu przemieszcza sie po tym kwadracie
nie wiem
zapytam o leki, które usypiają inaczej niż sedalin
to byłoby rozwiązanie
bo ona zje, może nie koniecznie od którejś z nas, ale od kogoś nowego zje
myślę, żeby jej teraz dać dwa dni przerwy i spróbować znowu łapać

Posted

Karilka napisał(a):
Ktoś wspomniał o jakimś miejscu gdzie sucz może ewentualnie koczować. Czy to miejsce może jest jakoś ogrodzone? Zastwione?

Może by ją zagonić w jakiś róg i złapać tak na chama?:roll:

Karilka, tam sa otwarte przestrzenie i ruchliwe ulice, zaganiając ją ryzykujemy, ze wpadnie pod samochód :(
myślę, myślę i nic, cholera

Posted

jola od jadzi napisał(a):
Tam, gdzie sunia chodzi nie ma takiego miejsca, wszędzie krzaczory,nic prywatnego, tylko fabryki. Sunię otaczałyśmy kilka razy, za każdym się nam wymykała(po sedalinie)

Hm, może jakaś siatka? Tak we cztery osoby?
Tak dumam:(

Posted

Edi, trzeba chyba probować różnych metod.
Tylko niestety nie jest to miejsce bezpieczne i każda sytuacja, w której ona się czuje zagrożona, osaczona, zagraża jej życiu - bo nie patrzy, biegnie, przebiega przez ruchliwą ulicę.
Może jednak rozważymy opcję zestrzelenia jej?

pytałam o leki - nic w tabletkach nie powali ją, możemy spróbować sedalin w tabletkach jeszcze

Posted

Po odstrzeleniu przestraszy się i pobiegnie gdzieś przed siebie, a jeśli chodzi o działanie, to jest takie samo jak po paście, trzeba długo czekać i właściwie tylko muli, adrenalina radzi sobie z każdą ilością podanego środka...

Posted

O całej akcji słyszałam wczoraj od Joli.
Przykro mi że nie mogłam być:(

Dziewczyny z tą siatką obawiam się, że nie bardzo wypali:shake:
Podejrzewam, że nawet jeśli sunią zajmie się Jola i ją będzie karmić to laleczka ma jednak szybszy refleks niż my, a zamachnąć się taką siatą i jeszcze trafić...i to tak żeby suka nie zrobiła odskoku (a na pewno zrobi na nasz gwałtowny ruch)...no nie wiem.

A dzwoniłyście do Ursa Majora?
Kurcze nie mam pomysłu:shake:

Posted

Dziewczyny, to jednak zostaje odstrzał?
Bardzo się tego boję ale patrząc na jej szanse tam, chyba trzeba spróbować
Myślałam jeszcze o podaniu sedalinu w tabletkach, ale może to być powtórka z rozrywki
Ja zaraz wyjeżdżam, nie będzie mnie przez tydzień
Chciałabym spróbować jeszcze w tym tygodniu
Każda propozycja jest warta rozpatrzenia, z siatką też, tylko przydałby sie ktoś z refleksem
Może podbierak?
Choc jak myślę nad każdym z tych wyjść, to wszystkie są mało prawdopodobne i każde ryzykowne, tyle tylko, ze jak się nie spróbuje to i tak dupa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...