ayla1 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 iwop napisał(a):Jestem załamana... Pani nie miała tylko psa... Jest czwórka dzieci, które jutro idą do domu dziecka :-( Dzisiaj żegnały sie z psem i kotami. Mam dosyć wszystkiego. matko święta,to dramat,jakaś masakra,no nie.... nie dziwię Ci się ,ze masz dość,dobra.załatwcie transport do krakowa,ja go przejmę,może ktoś mi z nim pomoże,kasiek?damy radę?porobimy cegiełki? jakieś zbiórki,to młoda sunia ,może jakoś pójdzie...:roll: ostatnio wydałam mixa bernardyna-to może z drugim też się uda... jak ta sunia do psów?agresja czy light? Quote
iwop Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 ayla, nawet nie wiesz jak jestem ci wdzięczna!:loveu: Ale niestety Saba jest agresywna w stosunku do psow... Musi być sama więc nie mozna ryzykować:shake: Na razie postanowilam, że zapłacimy z Jolą sąsiadce aby jej codziennie dawała jeść i wodę. ja bedę oczywiście tam zaglądać... Quote
iwop Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Troche nie na temat.. Ale czy jest ktoś na dogo co zajmuje sie rottwaileram...?:oops: Quote
ayla1 Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 iwop napisał(a):ayla, nawet nie wiesz jak jestem ci wdzięczna!:loveu: Ale niestety Saba jest agresywna w stosunku do psow... Musi być sama więc nie mozna ryzykować:shake: Na razie postanowilam, że zapłacimy z Jolą sąsiadce aby jej codziennie dawała jeść i wodę. ja bedę oczywiście tam zaglądać... bardzo dobry pomysł,jest jakas szansa na transport? Quote
majqa Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 iwop napisał(a):Troche nie na temat.. Ale czy jest ktoś na dogo co zajmuje sie rottwaileram...?:oops: Ja, AgnieszkaP,akacha, inne nicki mi umknęły. W czym problem? Quote
iwop Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Bo mam sygnał o bardzo łagodnym rotku, którego własciciel jest chory na raka i jak nie znajdzie dla niego domu (buda i łańcuch wykluczony) to go uśpi. Wszystko napisze jak bede znac konkrety...:oops: Quote
majqa Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Na PW podam Ci kontakt do prezes sopockiej fundacji. Daj jej cynk koniecznie i dziękuję za wiadomość. Quote
t_kasiek Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 iwop napisał(a):Jestem załamana... Pani nie miała tylko psa... Jest czwórka dzieci, które jutro idą do domu dziecka :-( Dzisiaj żegnały sie z psem i kotami. Mam dosyć wszystkiego. matko jaka tragedia....ale w sprawie dzieci nie mozemy nic pomoc niestety :( :( :( ayla1 - jesli tylko uda sie przewiesc psiaka do Krakowa to jasne, ze ci pomoge :) tylko jak załatwić transport..... Quote
iwop Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Może udałoby mi się coś załatwić, ale naprawdę macie ją zamiar zabrac...? Quote
iwop Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 ayia jak podejmiesz ostateczna decyzję to napisz...:oops: Quote
ayla1 Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 iwop napisał(a):Może udałoby mi się coś załatwić, ale naprawdę macie ją zamiar zabrac...? no tak,biore ja do krakowa,przeciez co ona tam biedna zrobi na tym łańcuchu,.. Quote
iwop Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Tak... Jola wyprosiła od TZ samochód i przywieziemy Sabę obie, Jola może jechać w piątek... Ciekawe jak ona wejdzie od opla:roll: CUDOWNE JESTEŚCIE:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
ayla1 Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 iwop napisał(a):Tak... Jola wyprosiła od TZ samochód i przywieziemy Sabę obie, Jola może jechać w piątek... Ciekawe jak ona wejdzie od opla:roll: CUDOWNE JESTEŚCIE:loveu::loveu::loveu::loveu: w piątek?tj.20.06?łużycka 111-zapraszam.:p Quote
iwop Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Kochane ciotki "zbawicielki" czy moge prosic na priva telefon do kontaktu...?:oops: Zjawiłyście się jak z niebo.:oops: Dzisiaj wlaścicielka domu i posesji, gdzie jest Saba oświadczyła, że pies ma do końca miesiąca zniknąc bo ona sobie "nie życzy" ucieszyła się chyba wyraźnie, że dzieci już nie ma...:shake: Co z k...:angryy: Quote
ANETTTA Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 skad sie biora takie skurys....ny ...sabunia hooopaj do domku Quote
Marka Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Dzięki cynkowi Anettty przejrzałam ten wątek (żeby zebrać info i zamieścić suczkę na stronie adopcyjnej bernardynów i tym podobnych ;)) - ale nic nie zrozumiałam :oops: - czy może ktoś jasno napisać jaka jest sytuacja tej suki? Czy ona ma zaklepany jakiś pewny DT? I czy wiadomo kto będzie zajmował się jej adopcją (kontakt dla zainteresowanych)? Quote
iwop Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 t kasiek... myśłałam, że ustaliłyście to z ayla..( że jedzie do Krakowa. Teraz suka jest sama , na lańcuchu. ja chodze ją karmić na zmiane z kolezanką :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.