Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 240
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest malva
Posted

:):):)
niezly zniego przystojniak
ja widziałam jak hopsał po polance-nie wygladało to na hopsanie 8 letneigo psa;)
no ale skoro jest tak oceniany...
ja miałam kiedyś kundelka ktoremu weci dawali 5 lat wiecej- wiem ze sie mylili bo wiem kiedy on sie urodził- stres zjadł zeby i tyle..
a psiak dożył 14 lat:)

Posted

Pewnie ze kochany :) Przyznam sie ze za kazdym razem jak jest szansa na domek to bardzo sie ciesze ale tez rycze strasznie bo juz ciezko mi sobie wyobrazic zycia bez niego. Mamy juz swoje rytuały codzienne :) zawsze noca chodzi ze mna po fajeczki na stacje :D wieczorem biore go do wyrka i sie przytulamy a w dzien szalenczy bieg przez park - kto szybciej, chodzimy do parku - ja pracuje na laptopie(nieraz moge wziasc prace do dommu) a on lezy kolomnie i patrzy madrze slicznymi oczkami. No i to codzienne cieszenie sie za kazdym razem jak wchodze do niego - kiedys mu dupka ta chudzinka odpadnie.

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
Ania, jest jeszcze opcja, że Patrycja nie odda Ci Apisa....i wtedy ....:)
Strasznie mi się podoba ten Wasz Gravis...:)Już go reklamuję tu i ówdzie.


biore taką mozliwość pod uwage znając patie..:evil_lol::evil_lol::loveu:

wtedy naprawde powaznie zastanawiałabym sie nad graviskiem.. mówie teraz serio..

Posted

znalazlam nas na 39 stronie buuu strasznie daleko :) dzis bylo zapoznanie na dworzu z moim dozkiem :) i bylo pozytywnie. Moj najpierw warknaol, machnol lapka uspokoilam go i bylo super. Gravisodrazu ulegl, okazal ze chce sie bawic, machal dupka i szly kolo siebie na smyczach :) zero stresu i niecheci wobec siebie :) jutro nastepny spacer wszystkich cztrech :D

Guest malva
Posted

cztery psiaki na spacerku razem, to będzie piękny widok:)

Posted

Bylismy na saceru we czworke :) najierw wszystkie na smyczach, pozniej nasze olbrzymy sposcilismy a jak zaczely sie bawic to Gravis tez strasznie chcial wiec oszlismy na lake i dawaj hulaj dusza piekla nie ma. Cała czworka bez smyczy, Gravis bawil sie z moja dozyca, Odi ich pilnowal coby Gravis nie pozwalal sobie za duzo. Podsumowujac Gravis biega z Obsesja, Oddi strozuje( nieraz ostrzegawcze warkniecie, na ktore Grav reaguje), mysle ze bedzie coraz lepiej. Narazie Odi go toleruje, nie jest nim szczegolnie zainteresowany i mu nie przeszkadza. A teraz wszystkie sa u nas :D Nasze blisko nas, Gravcio w korytarzu ale nas widzi(czyli nie siedzi sam obok)

Guest malva
Posted

hurra!!:multi::multi::multi:
swietne wieści:) fajosko:)

Posted

Już na molosach napisałam,że bardzo się cieszę z takiego obrotu sprawy:lol::lol:-że przynajmniej ubywa kłopotów...
Cieszę się bardzo,że psy się dogadują..., daje to więcej czasu na szukanie domu dla Gravisa-już beż trakiego ciśnienia czasowego..:cool3:
Pozdrawiamy-Ela z Szonem i Amandą

Posted

Kela ja tez sie strasznie ciesze. Mozemy chodzic na dluuugie spacery na ktore wczesniej czasu brakowalo. W domu juz sie mijaja bez napiecia :D Nieraz na spacerze Odi sie spina bo Gravis bawi sie specyficznie, podgryza i powarkuje ale tak zabawowo :)

Posted

Życzę wam z całego serca jeszcze większego porozumienia:lol:!!!To wspaniale,że psy się jako tako integrują-bo nie ma takiego napięcia psychicznego w tej sytuacji zarówno u Was jak i u psów...:cool3:!

Posted

Dokładnie Kela bardzo mądrze powiedziane!!!Też strasznie się ciesz, że pasy się zaakceptowały :) Teraz na pewno jest Ani o wiele lżej ze spacerami :)

Posted

Ask@ przeklej prosze tu zdjecia z moosow. Ja guła i mi nie wychodzi.

A teraz jeszcze przekleje najnowsze wiadomosci o Gravisku- Tiger

Właśnie Przemek spotkal na spacerze kobiete ktora poznala Graviska jako Tigera. Mowi ze mieszka na czerniewiecach(to sa obrzeza Torunia), probowala go wtedy lapac bo widziala ze wasciciel ma go w d... Powiedziala ze on tak zawsze tam samopoas chodzzil, ludzi sie bal. Kiedys zagadala wlasciciela to powiedzial "ze ma juz dosc ciagle operacje na łapy". Znamy juz hitorie Graviska, wiem gdzie byly "wlasciciel mieszka" i to chyba nie dobrze bo go.... Ale pojade sprawdze czy nowego "sprawnego" psa nie ma.

Posted

Już na molosach napisałam, aby nie nawiązywać kontaktu z byłym właścicielem Gravisa, rzeczywiście- jedynie sprawdzić,czy nie ma następnego psa- bo wg mnie - to nie jest materiał na właściciela...

Mogę jedynie dodac,że w przypadku Gravisa - historia kołem się toczy... i miał pies ogromne szczescie, bo praktycznie - daliście mu nie tylko nowe imię, ale - co ważne - NOWE ŻYCIE!!!:lol::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...