Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sterylka załatwia sprawę samej cieczki, ale nie dojrzewania... Przykro mi, że ja nie jestem osobą, która głaszcze po głowie, jeśli uważam, że coś może być problemowe, to o tym piszę.

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Domka_Czika napisał(a):
A może byśmy coś miłego powiedzieli Owczarkowej - ona chyba wie na co się decydowała , nie ?

Problem w tym, że chyba jednak nie wie

Posted

[quote name='Owczarkowa']Od znajomego mojego brata. :roll:

Wiem,że nie powinnam brać psa "rasowego" bez rodowodu, ale tak wyszło. :oops:

I tak jest dla mnie najcudniejszą oneczką pod słońcem :loveu:


Mam nadzieję, że to jednorazowy wybryk tego znajomego Twojego brata i nie prowadzi on pseudohodowli? :mad:

Posted

BBeta napisał(a):
Problem w tym, że chyba jednak nie wie


Hmmmm...A mi sie wydaję , że Owczarkowa ma rozum i nie wzieła pieska ot tak...

Posted

Ja bym chyba sie nie zdecydowala na dwa szczeniaki, co innego pies dorosly od 2 lat wzwyz i szczeniak.

mam nadzieje ze zdajesz sobie sprawe z konsekwencjio tego i co to oznacza.. musisz byc JESZCZE bardziej niz ja dla moich atrkacyjna zeby odwolac dwa zzyte psy co sa szczeniakami

Posted

AngelsDream napisał(a):
Z drugiej strony większa ilość pracy, ale jeśli się uda, to i jaka radość :)

Tak, ale to trzeba zawsze za i przeciw rozwazyc, nie mowie ze owczarkowa nie rozwazyla

Posted

No ja jestem ostrożną optymistką, bo wiem, że chęci są, ale z drugiej strony już z Neską były problemy i niestety przy drugim młodym psiaku mogą wychodzić kolejne i teraz pytanie, czy tylko ona pracuje z psami, czy tez reszta rodziny?

Posted

[quote name='Asia & Ginger']Mam nadzieję, że to jednorazowy wybryk tego znajomego Twojego brata i nie prowadzi on pseudohodowli? :mad:
To samo mi się nasunęło..

Owczarkowa popieram wcześniejsze wypowiedzi. Mie wątpię że podołasz, ale to duże wyzwanie.

A galerię bardzo dobrze, że założyłaś :razz:

Posted

Wydaje mi się, że chyba nie ma sensu, żeby teraz każdy pisał, że drugi szczeniak to większy "problem", jeśli Owczarkowa będzie miała jakieś trudności wtedy będzie można coś konkretnego poradzić, przecież czasu się już nie cofnie, a psa nie będzie oddawać ;).

Posted

Zgadzam się z przedmówczynią. ;) [RCookie, pewnie posty się poprzesuwają więc mówię :cool3:] Życzę jedynie miłej pracy, bo będziesz miała co robić i czekam na te wspólne fotki...:)

Posted

To był jednorazowy miot, nie pseudohodowla. Znam wiele osób, które brały naraz dwa szczeniaki jednej płci (suczki) z jednego miotu i jakoś udało im się je wychować na posłuszne psy. Amen. :eviltong:

Posted

Helloł dzisiejsze:eviltong:
Wymiziaj Neskę:loveu:i Sonię:loveu: ( mam nadzieję , że imienia nie przdekręciłam:roll:)

Posted

Owczarkowa ja sie ciesze, ze zalozylas galeryjke:)
A co do psiaka to co sie stalo juz sie nie odstanie, psiaka trzeba kochac i przynajmniej probowac wychowac go na ulozonego psiaka;) A ja wierze, że ci sie uda!! A przypomnij mi ile ty masz lat?
Jak ty bys nie wziela soni, to wziąłby kto inny, albo trafilaby na ulice. Takze z drugiej strony dobrze, ze ktos podarowal jej domek. Ale tak jak piszesz w przyszlosci dobrze byloby pomyslec o sterylce!;) Duzo wytrwalosci ci zycze!!!

Posted

Śliczna sunia z tej Soni, ja bym się jednak nie podjęła wychowywania dwóch szczeniaków, ale jeśli Ty posiadasz odpowiednie warunki, jak również wsparcie w rodzinie to życzę powodzenia i wytrwałości :lol:

Posted

[quote name='Owczarkowa']

Znam wiele osób, które brały naraz dwa szczeniaki jednej płci (suczki) z jednego miotu i jakoś udało im się je wychować na posłuszne psy. Amen. :eviltong:

A świnie latają... :cool1:

EOT

Posted

Nie ma oddawać, ale też np. ja nie uważam, że za taki coś trzeba kogoś tylko po głowie głaskać. Inna sprawa, że często suce jeden miot szkodzi bardziej, niż ten niemal mityczny już brak miotów i o tym też warto pomyśleć. To wszystko jest sprawą skomplikowaną, bo z jednej strony wiemy, ze owczarkowa dba o swojego zwierzaka, czy teraz zwierzaki. Wiemy też, że z czarnulą pracowała i pracuje, więc można spokojnie podejrzewać, że pracować będzie również z oneczką - problem polega na tym, czy podoła i co uważa za psa wychowanego. Dla niektórych poziom mojego Baaja, to już zaaawansowana tresura, dla mnie dopiero początek. Ale to właściciel psa decyduje do jakiego poziomu doprowadzi swoich podopiecznych.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...