Ra_dunia Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Mi się wydaje, że panna Blacky Blue to nawet schudła troszeczkę :D Quote
Murka Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Schudła zdecydowanie! A to ciekawe, bo apetyt ma spory :lol: I... doprasza się bezczelnie o pieszczoty! :razz: Quote
Zofia.Sasza Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 No to wygląda na to, że terapia działa :multi: Melduję, że finanse dla malutkiej prześlę w piątek. Teraz tylko jeszcze domek potrzebny! Quote
Ulka18 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Murka napisał(a):Schudła zdecydowanie! A to ciekawe, bo apetyt ma spory :lol: I... doprasza się bezczelnie o pieszczoty! :razz: I tak ma byc :fadein: prawdziwy, domowy psiak sie zrobil z Blacky :loveu: A ze wiecej ma ruchu, to i jedzonko w tluszcz nie idzie, tylko w miesnie. Quote
Reno2001 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Oj tak, domeczek baaaardzo by się przydał!!! Quote
Ra_dunia Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Z Blacky niedługo zrobi się śliczna sunia :) Już jest słodziutka a będzie jeszcze śliczniutka :D Quote
Zofia.Sasza Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Ra_dunia, czy Ty sugerujesz, że obecnie Blacky jest BRZYDKA???!!! To potwarz! Ona jest śliczniutka jak nie wiem co! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Ra_dunia Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Zofio - ależ skądże! Ona jest obecnie śliczna i słodka, ale pod opieką Murki zmieni się w piękność :loveu: Odchudzona, z nowym, lśniącym włosem... no po prostu domki się będą o nią bić :cool3: Quote
Murka Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Skończył się nam Nizoral. TZ kupi teraz w buteleczce, bo będzie taniej i wydajniej (ten ze schroniska to były saszetki), Blacky ma być kąpana w Nizoralu jeszcze przez ok. 2 miesiące. Ale są już skutki: gołe placki na skórze robią się czarne, widać to ewidentnie :multi::multi::multi: Blacky to bardzo kochana sunia, ma tylko jedną wadę: nie chce sama wychodzić z domu ani do niego wracać. Podchodzi pod drzwi i ani rusz. Trzeba ją wnosić i wynosić. Na smyczy się straszliwie zapiera. Mam nadzieję, że z czasem nauczy się tej trudnej sztuki wychodzenia i wchodzenia do domu :cool3: To by nam bardzo ułatwiło życie :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Murka napisał(a):Ale są już skutki: gołe placki na skórze robią się czarne, widać to ewidentnie :multi::multi::multi: Blacky zmienia sie z dnia na dzien. Widac to na kazdej sesji zdjeciowej. Jelsi chodzi o wchodzenie i wychodzenie przez drzwi, to musi to byc jakis mocno zakorzeniony lęk, moja Casablanka do dzisiaj sie boi drzwi. Musiała pewnie Blacky kilka razy dostać gdy wchodziła do swojego 'domu' kiedys tam w przeszlosci. Quote
Reno2001 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 U mnie to samo miała ALDA i przez wstępny okres Dotty. To się zmieni na pewno. Quote
Zofia.Sasza Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 Ty się Murka ciesz, że ona tylko do domu nie chce wchodzić :evil_lol: Mój Sasza na początku nie chciał w ogóle przechodzić z jednej "nawierzchni" na drugą - z trawnika na chodnik, z chodnika na jezdnię itd. A troszkę był większy od Blacky :evil_lol: Quote
Ra_dunia Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 Może kuszenie smakołykami pomoże Blacky przełamać lęk :) Swoją drogą biedne te psiny... Jump nie chciał schodzić po schodach - po prostu panika. Ale, że to szczyl młody jeszcze to szybko się przełamał i teraz lata jak wariat :D Quote
Murka Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 Blacky nie reaguje na smakołyki, w ogóle nie bierze jedzonka z ręki :shake: Quote
Zofia.Sasza Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 Bidulka wystraszona... Myślę, że się przełamie z czasem. Saszy też smakołyki latały koło ogona. Quote
Reno2001 Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Będzie dobrze na pewno. Ona po prostu potrzebuje czasu! Quote
Ra_dunia Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Blacky znaczy się jest nieprzekupna :) To rzadkość w naszych czasach ;) Quote
Ulka18 Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Nauczy sie, nauczy. Moja Casablanka nie wiedziala co to jest pilka, smakolyki, psie ciasteczka, a teraz pierwsza w kolejce, gdy cos zaszelesci :evil_lol: Quote
iwop Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 Blacky jest napewno mądrą dziewczynka i szybko sie nauczy...:oops: Quote
Murka Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Blacky ostatnio mnie zadziwia :razz: Dzisiaj wzięła ode mnie z ręki pierwszy raz kawałek parówki! Jutro spróbuję zapodać jej w parówce eltroxin, mogłabym odejść od podawania jej leku w mało przyjemny sposób w strzykawce :cool3: W ogóle się robi coraz bardziej weselsza, ciekawska i zaczepialska :loveu: Uroczo potrafi zaczepiać łapką, tak jakby chciała ją podać lub zachęcić do zabawy. Z czystością już jest całkowicie ok, dawno nie było wpadki :multi: Quote
Reno2001 Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Piękne postępy w tak krótkim czasie. Brawo Blacky!!! Quote
Murka Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Eltroxin poszedł w parówce! :multi: A tutaj niewielki pokaz tego jak zachowuje się Blacky (rano wita mnie po stokroć weselej ;) ). Trochę ciemno, ale u nas dzisiaj od rana leje :( http://www.wrzuta.pl/film/hJG2v7oX90/ Quote
Ulka18 Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Blacky wyraznie schudla i golym okiem widac, ze ma wiecej futerka. A doopina jej sie tak fajnie kreci z radosci :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.