Ulka18 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 A gdzie można kupić tran i w jakiej ilości jej podawać? Tran LYSI mozna kupic w aptece, butelka kosztuje ok. 16-20 zl. Ja dodaje mojej Kostaryce do jedzenia, bo strzelało jej w kosciach i miala trochę lupiezu. Daje tez oliwe z oliwek jedna lyzke, wtedy karma jest chyba smaczniejsza. Co do swedzenia skory, to moze trzeba by smarowac jakims Fenistilem lub innymi masciami na swiąd? Albo psikać Dermosanem z wit. A, zeby złagodzic. Przy niedoczynnosci tarczycy skóra jest sucha i krucha, jak pergamin, trzeba by ja troche odwrazliwic i natluscic. Quote
Ra_dunia Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Dlatego w sumie odradzałabym częste kąpiele i mycie nizoralem... to dodatkowo wysusza skórę. A co na te zmiany powiedział weterynarz? Myślę, że nie wszystkie środki dobre dla ludzi sprawdzą się u psów. Fenistil może dodatkowo wysuszyć skórę. Przyniesie ulgę, ale krótkotrwałą. Quote
Murka Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Dzisiaj wykąpaliśmy Blacky ;) Jej skóra nie jest sucha :shake: Jest potwornie tłusta i łuszczy się takimi tłustymi brązowymi łatkami. Mam nadzieję, że Nizoral przyniesie jej ulgę. Jutro będę się widzieć z Beatką to zapytam co by doradzała na skórę Blacky. Quote
Ulka18 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Aha, to jednak jest to cos na ksztalt ciemieniuchy u dziecka lub tlustego lupiezu. Trzeba taka skóre utrzymywac w czystosci, zeby te tluste placki nie narastaly jeden na drugi. No i odzywienie od srodka, oliwa, tran powinny oczyscic watrobe, krew przy okazji, ktora dostarcza skladnikow do skóry. Dobrze rzeczywiscie byloby, zeby Beatka sie wypowiedziala na ten temat. Quote
Ulka18 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Podnosze Blacky, moze ktos zajrzy na jej watek. Quote
Reno2001 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Ja zaglądam, ale niestety nie znam się na tych problemach skórnych wcale :shake:. Quote
Zofia.Sasza Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Ja zaglądam oczywiście też. Dziś będę u mojego weta, zapytam... Quote
Murka Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Tak się porobiło, że nie widziałam się dziś z Beatką, ale musimy podjechać do naszego janowskiego weta, bo jak zwróciła uwagę dzisiaj bianka0 (widziała dziś sunię na żywo) Blacky ma bardzo opuchnięty pyszczek. Ja też to zauważyłam, ale pomyślałam, że może taki jej urok lub skutek choroby... A to może być tak jak u Fafika, czyli ząbki :roll: Quote
Reno2001 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Uuu, biedna Blacky. Sprawdzcie koniecznie. Zęby spawiają wieeeele bólu. Trzymam kciuki za wizytę. Wyprowadzimy księżniczkę na prostą :p. Quote
Murka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Za ok. godzinkę wizyta u weta. Przy okazji obetniemy pazurki, bo niektóre się jej zakrzywiają na boki :-( Słuchajcie, Blacky wyczaiła, że z kociej miski wszystko lepiej smakuje :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Zofia.Sasza Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 No cóż, dziwne, że tak późno... Przecież to co w kociej zawsze najlepsze:evil_lol: Quote
Ulka18 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Murka napisał(a):Za ok. godzinkę wizyta u weta. Przy okazji obetniemy pazurki, bo niektóre się jej zakrzywiają na boki :-( Słuchajcie, Blacky wyczaiła, że z kociej miski wszystko lepiej smakuje :eviltong::eviltong::eviltong: I jak wizyta u weta? Co mowil na ta skóre? Co do jedzenia kociej karmy, to chyba we wszystkich domach psy wyjadaja kocie jedzenie :eviltong: u mnie trzeba chowac miski Ryska, bo by kocina nic nie zjadł :evil_lol: Quote
Murka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Opuchlizna wygląda na naturalną urodę Blacky, bo ząbki są połamane lub starte, ale nie widać chorych, nie ma też ropni na dziąsłach. Można ewentualnie zrobić prześwietlenie, żeby się upewnić, ale bolesności wet nie stwierdził żadnej. Jeśli chodzi o skórę, to podobno czasami na to pomagają leki na wątrobę, wet sugerował np. hepatil :roll: Odnośnie sterylki: wet obmacał bardzo dokładnie brzuch Blacky i nie ma tam śladu po bliźnie :roll: Także nie ma innego wyjścia jak wybrać się do dziewczyn do Stalowej na USG. Pazurki obcięte ;) Quote
iwop Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 ojej... ile problemów u Blacky...:oops: Quote
agusiazet Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 To znaczy, że Blacky jest zdrowa? Nie licząc tarczycy? Quote
Murka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Wygląda na to, że z Blacky jest ok poza tarczycą. Poza tym dzisiaj wet mi doniósł, że "opuchlizna" na pysku to typowa sprawa przy niedoczynności tarczycy. Także wszystko jak najbardziej w porządku ;) Quote
Ulka18 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Poza tym dzisiaj wet mi doniósł, że "opuchlizna" na pysku to typowa sprawa przy niedoczynności tarczycy. Wiem cos o tej opuchliznie, u mnie nie objawia sie na pysku ;) ale w calym organizmie :eviltong: Odnosnie tej chorej skóry, to organizm oczyszcza sie przez nerki, watrobe, pluca i skóre. Szczegolnie jesli watroba nie radzi sobie z trawieniem, objawiaja sie wszelkie wypryski, wysieki, alergie skorne. Trzeba by oczyscic troche watrobe Blacky (i wspomóc ja), ktora najwyrazniej nie radzi sobie z dostawa wystarczajacej ilosci enzymow. Teraz smiga panna pewnie zadowolona, manicure zrobiony mozna biegac :p Quote
Reno2001 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 A jak mozna wspomóc wątrobe Blacky? Karma, suplementy, odżywki? Quote
Zofia.Sasza Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 To dobrze że bidulkę choć zęby nie bolą. Może jej potrzeba karmy na wątrobę? A może to dalej ta tarczyca... Dobrze że pazurki obcięte - to bardzo przeszkadza. Trzymaj się Blacky i śmigaj po domek! Quote
Ra_dunia Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Dobrze, że ząbki nie bolą i opuchnięty pyszczek to naturalny urok ;) Hepatil można podawać - na pewno nie zaszkodzi. Quote
iwop Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 Ciesze się, że Blacky ma się dobrze... A opuchlizna to rzeczywiście od tarczycy...:oops: Quote
Talcott Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Reno2001 napisał(a):A jak mozna wspomóc wątrobe Blacky? Karma, suplementy, odżywki? Nie wolno niczego " na własną rękę" błagam - tylko wet - podawanie hormonu tarczycy jest " rewolucją" i preparat na watrobę tylko po konsultacji! - enzymy watrobowe też trzeba by zbadać - ale to nie wszystko na raz!!!! Quote
Murka Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Oczywiście nic nie będziemy robić bez konsultacji z wetem ;) W środę podjedziemy z nią do dziewczyn do Stalowej, zrobimy USG i poradzimy się co do skóry. A nasza Blacky... chce się bawić :loveu: Jeszcze się nieco boi, ale widać, że niewiele jej brakuje do przełamania się ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.