Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam! To mój pierwszy post na tym forum. Udzielam sie raczej na miau.pl. Dziś będąc u weterynarza poznałam Rufusa. A oto jego historia:

Historia jakich tysiące. Wyjazd za granicę, zwierzę traci właściciela. Bohater tego wątku trafił do babci wcześniejszego właściciela, a babcia cóż- nie dała rady. I tym sposobem pies trafił do weterynarza, gdzie siedzi w klatce cały dzień- wyprowadzany jest tylko na spacer. Pies przyjazny w stosunku do ludzi. Jest bez rodowodu.

Pies aktualnie przebywa w Krapkowicach - 25 km od Opola

Zdjęcia:


Posted

kolejna ofiara wyjazdów "za chlebem":angryy::angryy::angryy:

lepsze zdjęcia do ogłoszenia go by się przydały - zdjęcia to podstawa

Jaki jest do innych zwierząt, dzieci...cokolwiek więcej potrzeba - no i kontakt do kogo...

Posted

Kontaktować się można z weterynarzem, u którego Rufus jest 77 466 1984 w godzinach od 9:30 do 17:00 od poniedziałku do piątku, w sobotę od 9 do 13.
Sądzę jednak, że za dużo o nim też nie wie, ale może będzie mógł zadać konkretne pytania babci.
Rufusa widziałam wczoraj rano podczas spaceru. Była jakaś rodzina (z młodzieżą) chcieli obejrzeć psa (chyba zastanawiali sie nad zabraniem Rufusa) . Rufus zachowywał się spokojnie, podszedł też do mnie. W klatce machał ogonem i pchał sie do człowieka.
Generalnie pies sprawia wrażenie zadbanego.

Wczoraj wet miał za duży młyn, żeby wyciągać psa do zdjęć. Myślę, że w innym terminie dałoby się zorganizować zdjęcia np. na spacerze.

Bezpośrednie linki do zdjęć Rufusa http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6f35bf202b733a36.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1175f4099dd8667b.html

Posted

Wiem tylko tyle, że to znajomy pomocnicy weta, która wystawiła mu pozytywną opinię. Rozsądny i normalny 24- latek. Wetowi też wydał się sensowny. Chłopak mieszka z rodzicami w domu.
Taki poważniejszy minus, który widzę, to taki, że pies oddany został niewykastrowany. No ale wpływ na adopcję miałam żaden...

Posted

no cóż....w tej sytuacji pozostaje nam trzymać kciuki za to zeby pan okazał się bardzo odpowiedzialnym właścicielem a Rufus zaznał wiele miłości ze strony nowej rodziny :loveu:

Posted

rufusowa napisał(a):
no cóż....w tej sytuacji pozostaje nam trzymać kciuki za to zeby pan okazał się bardzo odpowiedzialnym właścicielem a Rufus zaznał wiele miłości ze strony nowej rodziny :loveu:

Cały czas trzymam. To taki fajny psiak :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...