Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

chciałam poinformować,że czekoladowy boksio, dziadek o imieniu Bobek/Bogumił,
albo numer 830/08 z Palucha ma domek stały od środy, 28.05.08
u mnie :)

Posted

wszystko gra
niach,niach

piecho grzeczny niemożliwie...
odkryłam, że Toffik jest chyba troche głuchawy
albo po prostu ściemnia cfaniak
;)
biegunka opanowana, piesek grzecznie wcina gotowane żarełko

w stosunku do innych psów także bardzo ładnie sie zachowuje, zobaczymy jak będzi e dalej jak nabierze pewności siebie i .. iły
bo na razie to jest strasznie chudy i cienki zawodnik
jak robi kupoona to tylnie nogi nie stoją stabilnie tylko tak mu sie chwieją jakby... co nie przeszkadzało mu zeskoczyć wczoraj z kanapy przez tylnie oparcie (bo na kanapie to na razie nie wolno, ale jak pańciostwa nie ma to kto mi zabroni????)

Posted

Tofficzek ...

piesio już troszkę lepiej wygląda, kupa oki, prawie od razu piecho przestawiony na gotowane żarcie, apetyt dopisuje bardzo:)

w sobotę po drugiej kąpieli piesio sie ożywił, nawet zaczął sie bawić...
mało sie odzywa, wydaje z siebie przezabawne pomrukiwania jak cos chce
bardzo mnie wzruszył... siadł sobie koło mnie i w pewntym momencie dał mi obie łapy ... z tym swoim pomrukiem
w domu nie nasika choćby nie wiem co .. w ogóle pies - ideał

niestety Toffik jest głuchy

Posted

O kucze , głuchy ale z przebytej choroby czy może od zawsze ? Ale jestem zdziwiona na paluchu jak go widziałam i byłyśmy z nim na spacerze , to reagował na dzwięki albo mi się wydawało ,bo zwierzęta przecież reagują na wibracje.

Posted

no wąłśnie... na wibracje reaguje jakoś tak czasem...
ale odkurzacz koło ucha go nie rusza absolutnie...
wydaje mi sie że on chyba głuchy jest jakiś czas, bo jakos tak sobie dobrze radzi (chyba)

zadzwonię jeszcze na Paluch zapytam... mój wet stwierdził, że to głucholek
ALE MOŻE ON ŚCIEMNIA???
chciałabym ... jak pies nie reaguj e na dzwonek do drzwi faceta z pizzą, to chyba jednak jest cos nie bardzo
prawdę mówiąć bardziej martwi mnie to że Toffik ma ten uchyłek prostnicy ... no i nie wiem czy Go nie trzeba będzie kroić jednak ...

Posted

Faktycznie jest piekny.... ale szczęściarz.... :loveu: ...jeszcze tylko wysterylizowanej narzeczonej w prążki mu brak do pełni szczęścia.... ;)

Posted

powinnam w końcu wstawić tu pare zdjeć Toffika
(wczoraj minęlo 3 tygodnie odkąd jest z nami)
ale Toffik normalnie jak prawdziwy facet jest - no nie lubi pozować i już ...
w ogóle Toffik olewa większość psów, suczki lubi, wykazuje ochotę do zabawy
strasznie śmiesznie jest jak przechodzimy obok jakiegoś ogrodzenia i pies z drugiej stronie straszliwie szczeka i ujada, bardzo sie odgrażając... a mój niesłyszący Tofficzek nic sobie z tego nie robi

Posted

Toffik przestał sie już snuć po domu i popłakiwać, jeszcze tylko wychodzi na balkon i patrzy w siną dal dalej (chyba) szukając pana ..
zauwżyłam z radością,że wypatruje nas na spacerach - gdy ja albo mój narzeczony gdzieś odejdziemy ... pomału Toffik staje się częscią naszej sfory - tzn. dla mnie był od razu, ale teraz już On sam zaczyna w to wierzyć :)
w ogóle to super pies jest :) :) :)

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...