Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 120
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ludwa napisał(a):
Magdarynka!!!! Upasłaś malucha!!! Czy Ty wiesz, że to do TOZu należy zgłosić:diabloti:


Ja się zastanawiam skąd u Magdarynki taka dokładna waga ? :evil_lol:
A to ważenie było przed kupalem czy po ? :razz:

Posted

Ważenie było rano, przed jedzeniem, ale po sprzątnięciu 3 kup z nocy :diabloti:

Ja to mam jednak zasrane życie... Jeszcze w nocy Felek wytarzał sie w gó... :mad:

Posted

[quote name='Magdarynka']






Ludwa wsiadaj w samochód i grzejemy z interwencją :mad:
Mówiłam, że starszy brat będzie chciał Okruszka zeżreć :diabloti: !!!!!!!!!!!!

Posted

beam6 napisał(a):
Ludwa wsiadaj w samochód i grzejemy z interwencją :mad:
Mówiłam, że starszy brat będzie chciał Okruszka zeżreć :diabloti: !!!!!!!!!!!!

A po co malucha tuczyłam?
No przecież czymś muszę psy karmić, a nie ma jak świeże mięsko ;) :evil_lol:

Posted

Wiesz Beam6...? Ja myślę, że już za późno, że z tym domem to pic na wodę. Ta fotka to ewidentny dowód na to, że maluch właśnie jest zżerany przez ogromneeeegoooo potffforaaa:mad:

Posted

Pewnie, że boli, bo nikt nie jest z drewna...
Ale to akurat najmniejszy problem...
Felek, który ponad rok temu z tymczasowicza stał się pełnoprawnym członkiem naszej rodziny miał być ostatnim futrem u nas na dt...
Z Okruszkiem była wyjątkowa sytuacja, więc "się złamałam"...
Niestety Felek źle znosi pobyt malucha u nas...
Ucieka przed nim, a raz warknął na niego dość poważnie i kłapnął zębami w powietrzu. Dla niego nie ma znaczenia, że to szczeniak. On się czuje zagrożony i niepewny. Gdy Okruszek lata po mieszkaniu - Felek najchętniej schowałby się między ścianą a kaloryferem, albo pod podłogą...
Niby z każdym dniem jest lepiej, bo i maluch już Felka mniej zaczepia, za to więcej Chestera, który przestał już poburkiwać i zaczyna się nawet czasem bawić z maluchem, ale wtedy z kolei Felek jest zazdrosny, że Chester się bawi z innym psem a nie z nim...
I w ten sposób sam Felek wymusza na mnie jednak dotrzymanie obietnicy, by nawet na chwilę nie powiększać sfory...

Posted

Tak właśnie myślałam :shake:. Sama, tak samo, mam ból - na ogólnym wątku pokazało sie jamnikopodobne coś, serce mówi ratuj - rozsądek mówi nie dasz rady:-( i co ja mam zrobić? Idę się pochlastać :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...