kiiniaa Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 DT potrzebny od niedzieli bo u gdgt do niedzieli może zostać, natomiast po dzisiejszych odwiedzinach u Okruszka obie myślimy, że do adopcji może iść najwcześniej za jakieś 3 tygodnie-potrzebuje stałej odpowiedzialnej opieki Quote
sugarr Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Jeżeli znajdzie się transport do Krakowa to nie ma problemu - mogę go wziąć. W zeszłe wakacje odkarmiałam dwa oseski do 4 tygodnia, a szczeniaków na tymczasie również miałam już sporo, także z waszymi wskazówkami nie powinno być problemów z opieką nad malcem:) Jedyny problem jest taki, że nie jestem w stanie pokryć kosztów wizyt u weterynarza, leczenia, szczepień itd Z mojej strony oferuję jedzenie, opiekę i resztę psiego ekwipunku, niestety nie stać mnie na zapłacenie za weta Quote
kiiniaa Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 jejku nie spojżałam z kąd piszesz:-o to spory kawałek jak dla takiego słabiaka, ale ślicznie dziękuję za wsparcie:B-fly: Quote
ludwa Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 A już myślałam, że maluch grzeje d... u Cioteczki:razz: Quote
Magdarynka Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Mogę wziąć malucha na tymczas. Pracuję w domu, więc będę miała go na oku. W razie czego mam niedaleko lecznicę całodobową. Jest tylko jedna rzecz... Poproszę o dokładną "instrukcję obsługi", bo ostatniego malucha miałam na tymczasie ze 2 lata temu... Quote
beam6 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Ja Ci mogę dać instrukcję :evil_lol:: 1. nakarmić, pomiziać 2. odsiusiać, utulić 3. pobawić się, pokochać 4. uspić, odpocząć 5. nakarmić, .............. i przez 24 godziny na dobę powtarzać od pkt 1 do pkt 4 w kółko ;) Ale fajnie, że przytuliłaś Okruszka-Maluszka :loveu: Tylko żeby go starsi Bracia nie zeżarli :mad: Quote
Magdarynka Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Starsi bracia go nie pożrą, bo Maluszek zamieszka w kuchni, a poza nią będzie przebywał wyłącznie pod naszą kontrolą, więc pomimo, iż Felek jest ciągle głodny, to Okruszka nie zeżre :lol: A do poniższej listy trzeba dodać jeszcze całą baterię leków niestety, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Quote
ludwa Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Będzie dobrze:loveu:. Tylko się Cioteczka nie zakochaj, bo przy nim łatwo o to;) Quote
Magdarynka Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Ok, będę go obsługiwać z zamkniętymi oczami ;) Quote
kiiniaa Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Okruszek cały czas pod obserwacją ale jak się nic nie pogorszy to jest gotowy do drogi:painting: o 18 wszystko będzie wiadomo Quote
gdgt Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 możemy się zdzwonić kolo 18.20? bo ja dopiero wtedy wrócę do domu i będę mogła jechać. mam transporter jakby co... Quote
Magdarynka Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Tak. Maluch jest u mnie. Napity i najedzony. Posłanko też ma już gotowe. Musiałam go trochę oczyścić, bo po drodze zabrudził transporterek. Wielkie dzięki gdgt za dostarczenie małego smrodka :Rose: "Brytan" waży podobno całe 930 gram! Będziemy obserwować, czy przybiera na wadze :) Quote
gdgt Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 małpiszon mnie obszczekał!!! a potem zrobił awanturę, że go wsadzam do kontenera!!! ale tak naprawdę kruchy i malutki jest strasznie... Quote
kiiniaa Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Okruszkowi klaruje się fajniutki domek w Markach pod Warszawą:multi: Magdarynka czy jesteś w niedzielę koło południa w domku dostępna w celu odbycia wizyty przedadopcyjnej? zaznaczyłam że Okruszek jest słabiutki i musi u Ciebie jeszcze trochę pobyć Quote
gdgt Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 no to trzymam mocno kciuki! W lecznicy na rachunek Okruszka poszły 2 małe puszki plus jeden worek karmy (chyba 1kg), nie wiem, ile to kosztuje, ale starczy małemu na jakieś dwa tygodnie. Magda, transporterek w którym jest Okruszek nie jest mój, więc nie zostawiajcie go proszę w ewentualnym domu adopcyjnym. Quote
ludwa Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Ja mam nadzieję, że ten domek to za wielki nie jest, bo jeszcze się maleństwo zagubi weźmie:eviltong: Quote
Magdarynka Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 kiiniaa, będę w domu i zapraszam :) gdgt, ok, transporterka nie dam. A komu mam go oddać? Noc minęła spokojnie. Maluch zrobił kilka razy siusiu na gazetę, ale kupy na razie nie. Quote
gdgt Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Magdarynka napisał(a): gdgt, ok, transporterka nie dam. A komu mam go oddać? ja go jakoś odbiorę, i to chyba wkrótce, bo mi się tu szykuje odławianie kociaków z piwnicy :shake: Quote
Magdarynka Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Nie ma sprawy. Co prawda urządziłam mu w transporterku sypialnię, ale jeśli będzie Ci potrzebny zanim wydam malucha to zrobię mu łóżeczko koszyku. Quote
Kala&Majka Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Niestety nie jestem w stanie zapewnić DT dla Okruszka :-(. Ale zrobiłam dla niego banner: Zaraz go wkleję do siebie. Quote
kiiniaa Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 no i domek się wyklarował:bigcool: w nowym domku już nie mogą się doczekać Okruszka, więc czekają z niecierpliwością na zakończenie leczenia dostałam zdjęcia pozostałych dwóch psiaków- jamniorków- towarzystwo typowo pościelowe:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.