florida_blue Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Ruda 2,5 letnia sunia do oddania od włascicieli, wychowana z dzieckiem 507 384 974 bardzo pilnie, ma być uspiona z powodu alergii dziecka szuka tymczasu. Zdjęc nie ma ale jest sharpeiowata - tzn napewno nie mix. Quote
florida_blue Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 oj iwop, tyle tu jesteś i nie wiesz "jak to" ??? potrzebujemy domku i już - moze macie chetnych, którzy czekają? Quote
Guest malva Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 witam mam jedno pytanie: jak sunia "zgodzi" sie z kotami?? mam 3 koty i nie wiem czy zastanawianie się nad jej adopcją ma sens.. jesli z kotami byłoby ok napisze o sobie więcej :) pozdrawiam Quote
iwop Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 florida_blue napisał(a):oj iwop, tyle tu jesteś i nie wiesz "jak to" ??? potrzebujemy domku i już - moze macie chetnych, którzy czekają? ano tak... głupia jestem:oops: Sama mam tymczas oddany do uspienia... Quote
florida_blue Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 ojojoj... kota to chyba oni nie mają .. - postaram się dowiedzieć :) Quote
Guest malva Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 hmm,tak przypuszczałam ale wiem że mozna psa przyzwyczaić (zależy jak na koty reaguje, ja juz w sumie jednego psa oswajałam z kotem, ale nie był to piesio który koty namietnie gonił, po prostu ich nie lubił..) zresztą w drugą stronę też już działałam, czyli w domu był pies a do domu przybył kot:) więc czekam na info :) Quote
florida_blue Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 rozmawiałam dzisiaj z włascicielem, sunia czeka na domek, nie bedą jej usypiać :multi: Domek najlepiej szybciutko i ma być kochający. W tej chwili sunia jest w firmie tego pana. Pytałam o koty... Powiedział, że ona nie zna innych zwierząt... Psina wychowana w domu z dzieckiem, bez innych zwierząt. Trochę zle mi to przekazano, własciciel martwi się o los suni - chce żeby trafiła do jak najlepszego domu - mam wrazenie, że bedzie chciał uczestniczyć w tej adopcji. Malva - masz PW Quote
muka1 Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Dałas znać na strony szarpow?Jeżeli jest łagodna to chyba szanse ida do góry...? Quote
florida_blue Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 dałam znać Agamie - ona chyba wstawi? Najgorsze jest to, ze ona jest jeszcze u włascicieli - bardzo nie lubie tak wydawać psów ... Quote
Guest malva Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 hej ,florida, mam nadzieje ze dostałas wczoraj moją wieczorna odpowiedz pozdrawiam Malv Quote
GrubbaRybba Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Piękna dziewczynka, tylko coś mi te tylne łapki źle wyglądają. Ona mają nienaturalnie dużo skóry i ten brak sierści. :shake: Wyglądają, jakby były opuchnięte. Powinien ją wet obejrzeć. Mam nadzieję, że dziewczynka znajdzie dobry domek. Quote
Guest malva Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 sunia sliczna, za serce pyszczek chwyta powaznie sie nad nią zastanawiam ,ale muszę jeszcze poznać odpowiedz na parę pytan, bo sytuację w domu mam taką a nie inną i na razie zasypuję pytaniami floride na PW Quote
malagos Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 a zasypuj, dziewczyno, zasypuj :razz: Żeby tylko te odpowiedzi były po Twojej mysli, za to trzymam kciki :p Quote
florida_blue Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 sunia jest pod opieką weterynarza - tak mówiła włascicielka, wcina royal canin suchy a ta skóra to podobno własnie jest wada - nadmierne ilość skóry i podobno nic sie nie dzieje. Ja jej nie widzialam , kolezanka robiła foty dla mnie .(za co jej serdecznie dziekuje, bo jestem chora i tak sie PASKUDNIE czuję ....:shake: Quote
Guest malva Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 malagos napisał(a):a zasypuj, dziewczyno, zasypuj :razz: Żeby tylko te odpowiedzi były po Twojej mysli, za to trzymam kciki :p no to trzymanie kciuków pomogło widocznie;) te odpowiedzi to troche po mojej myśli ,trochę nie po mojej ale njawazniejsze że sunia łagodna:) bo domek obok są małe dzieciaki mojej siostry Quote
Guest malva Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Jak jest w rzeczywistosci i czy sunia w 100% zdrowa -jak twierdza własciciele ,czy tez ma rozne choroby to się przekonam w najblizsza niedziele. Nie mogę nie pomóc takiemu słodkiemu pysiowi:loveu: no i post scriptum dopisuje bo ninka u mnie -sunia zdrowa:)- no wsumie nie do konca ale nie było i nejest zle Quote
florida_blue Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 słodki pysio odchodzi od dokuczających dzieci - co wcale nie znaczy ze nalezy dzieciaki zostawiać z psem bez nadzoru, ale to chyba logiczne. W kazdym razie gonić ich nie bedzie i nie pożre :razz: wiem, że nie bardzo daje dotykać się do tych fafelków na łapkach - to jej wrażliwy punkt. Quote
Guest malva Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 florida_blue napisał(a):słodki pysio odchodzi od dokuczających dzieci - co wcale nie znaczy ze nalezy dzieciaki zostawiać z psem bez nadzoru, ale to chyba logiczne. W kazdym razie gonić ich nie bedzie i nie pożre :razz: wiem, że nie bardzo daje dotykać się do tych fafelków na łapkach - to jej wrażliwy punkt. no przez pewien czas to dzieci siostry będą trzymane w duzej odleglosci:p a jak psa poznam to zobaczę czy dostapia zaszczytu pogłaskania Quote
malagos Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 malva, czy dobrze zrozumiałam, ze w niedzielę zobaczysz suczynkę, że ją zabierasz? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.