aneczka23 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Śmigus! Dyngus! Na uciechę z kubła wodę lej ze śmiechem! Jak nie z kubła, to ze dzbana, śmigus-dyngus dziś od rana. Staropolski to obyczaj, żebyś wiedział i nie krzyczał, gdy w Wielkanoc, w drugie święto, będziesz kurtkę miał zmokniętą. Pozdrawiamy Aneczka Veron i Kenzo :multi: Quote
Iza. Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Hej :multi::loveu: Czytałam, że idziesz na zawody, super :multi: To może się jakoś spotkamy co? :cool3: Quote
Marlenuś91 Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 Dla wszystkich: Niech wam jajeczko dobrze smakuje bogaty zajączek uśmiechem czaruje Mały króliczek spełni marzenia, wiary, radości, miłości, spełnienia! Quote
Iza. Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Iza. napisał(a):Hej :multi::loveu: Czytałam, że idziesz na zawody, super :multi: To może się jakoś spotkamy co? :cool3: post mi skoczył :roll: Quote
Marlenuś91 Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 Iza. No jasne że możemy się spotkać :) A którego dnia ty idziesz ?? Quote
Iza. Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 [quote name='Marlenuś91']Iza. No jasne że możemy się spotkać :) A którego dnia ty idziesz ?? Na pewno będę w sobotę, ale w niedzielę może też ;) Quote
Iza. Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 [quote name='Marlenuś91']To jak my się rozpoznamy ?? Prawdopodobnie będę z psem, to wtedy nie będzie problemów:eviltong:, ale jeśli nie to wyglądam tak : Logowanie do nasza-klasa.pl ;) Quote
Marlenuś91 Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 [quote name='Iza.']Prawdopodobnie będę z psem, to wtedy nie będzie problemów:eviltong:, ale jeśli nie to wyglądam tak : Logowanie do nasza-klasa.pl ;) A tam można z psem wchodzić ?? ;) Quote
Iza. Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Marlenuś91 napisał(a):A tam można z psem wchodzić ?? ;) Mozna, można :cool3: Quote
Marlenuś91 Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 Iza. napisał(a):Mozna, można :cool3: To bierz Lune ja wezmę Maxa :) Quote
Marlenuś91 Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 A teraz coś dla miłośników ruin i starych budowli... W sumie nie wiem co to jest. Ale nie dawno w lesie Pietrasze znaleźliśmy coś nie wiem co to było chyba jakaś fabryka, Były tam zbiorniki z wodą. I duży budynek który wyglądał chyba na jakąś fabrykę. Próbowałam znaleźć w internecie ale niczego nie znalazłam. Być może tymi fotkami nie ukaże zainteresowania i w jakimś stopniu piękna takich starych budowli. Ale na żywo jest to bardzo interesujące, można zastanawiać się bez końca co tam było. Jest tam mrocznie i ponuro. Dużo pomieszczeń. pobudzających wyobraźnie Quote
Marlenuś91 Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 Widok z dachu: Jeżeli komuś się podobają to pisać wstawię więcej fotek ;) Quote
Marlenuś91 Posted April 26, 2009 Author Posted April 26, 2009 Nowe Fotki Bobka I Maxa Tutaj Bobek wlazł w doniczkę tylko dobrze że jeszcze nic w niej nie rosło :laugh: A tutaj obok karmnika chyba czekał na ptaszki :twisted: Tylko dlaczego nikt do nas nie zagląda ?? :think: Quote
Iza. Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 http://images45.fotosik.pl/112/ff5a02619b9b00b8med.jpg jaka przyczajka :cool3: Byłaś na zawodach ? Bo jakoś Cie nie widziałam :eviltong: Quote
Marlenuś91 Posted May 9, 2009 Author Posted May 9, 2009 Z tyłu Feta a z przodu Kropka ^^ Popołudniowa drzemka ^^ Lola Max Quote
Marlenuś91 Posted May 9, 2009 Author Posted May 9, 2009 Feta i rozmazana Inka ^^ Feta Z tyłu Feta a z przodu Kropka ^^ Popołudniowa drzemka ^^ Lola Max Drops: Quote
Marlenuś91 Posted May 9, 2009 Author Posted May 9, 2009 Iza. napisał(a):http://images45.fotosik.pl/112/ff5a02619b9b00b8med.jpg jaka przyczajka :cool3: Byłaś na zawodach ? Bo jakoś Cie nie widziałam :eviltong: Niestety nie byłam ;/ nie miałam jak Chciałam się pochwalić nowym członkiem rodziny ^^ Dzień zapoznawczy 1 Wypuściłam je wszystkie na szawkę Inka przestraszona. Feta i Kropka średnio się nią interesowały, ale i nie dokuczały... Obwąchiwały ją a ona siedziała w bez ruchy, mimo to jak dałam im wody to piły razem ;) Zobaczymyu co będzie dalej, mam taki plan że przez dwa-trzy tygodnie będę je puszczać razem tylko na wybiegu a dopiero powtem będę prubować w klatce, żeby nie było tak jak z Tequilą ;( Trzymajcie kciuki żeby wszystko poszło po mojej myśli... A oto dowody że Inka żeczywiście jest u mnie i że żaden gad jej nie zjadł he he :D Niestey mało zdjęc Inusi bo strasznie ruchliwa jest i prawie wszytkie na kórych była wyszły rozmazane;/ Inka i Kropka ... Kropka Quote
Marlenuś91 Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 Eh Feta i Kropka są okrutnymi bandytkami doprowadzającymi panią do zawału serca. Dzisiaj przychodzę Sobie z praktyk, nie zwracając uwagi na szczurki, poszłam Sobie do sklepu wracam, przymierzam się do tego aby dać ogoniastym jeść i co widzę w pudelku w którym Feta I Kropka śpią jest mnóstwo krwi i siedzi w nim Feta która ma ogon też we krwi, zrobiło mi się gorąco myślę o najgorszym, aż się popłakałam że naprawdę poważnego się coś stało. Wyciągam pudełko z Feta zabieram ją do łazienki. zmyłam dla niej krew a tu na nosie miała zadrapanie lekkie, i od tego musiało się tak wszystko wybrudzić. Zapewne dziewuchy się ostrzej pożarły i Kropka musiała Fecie drasnąć nochala. Ale tak spanikowałam że szok normalnie :( ... A teraz reszta fotek z dnia 10 maja ;) Inka obok Feta a z tyłu Kropka Dziewuchy razem A co tam jest ?? O kuku widzę Cię Inka Ganianego ^^ I chowanego ;D Skradam się ;) O a pod stołem nic nie ma... Nietoperz Co dobrego jadłaś ? Quote
Marlenuś91 Posted May 17, 2009 Author Posted May 17, 2009 żeby nie pisać dwa razy skopiuję z innego forum: 14.Maja.2009> Eh Feta i Kropka są okrutnymi bandytkami doprowadzającymi panią do zawału serca. Dzisiaj przychodzę Sobie z praktyk, nie zwracając uwagi na szczurki, poszłam Sobie do sklepu wracam, przymierzam się do tego aby dać ogoniastym jeść i co widzę w pudelku w którym Feta I Kropka śpią jest mnóstwo krwi i siedzi w nim Feta która ma ogon też we krwi, zrobiło mi się gorąco myślę o najgorszym, aż się popłakałam że naprawdę poważnego się coś stało. Wyciągam pudełko z Feta zabieram ją do łazienki. zmyłam dla niej krew a tu na nosie miała zadrapanie lekkie, i od tego musiało się tak wszystko wybrudzić. Zapewne dziewuchy się ostrzej pożarły i Kropka musiała Fecie drasnąć nochala. Ale tak spanikowałam że szok normalnie :( ... 15.Maja.2009 Nie zdążyłam do weterynarza :'( Przepraszam Cie Skarbie,,, Na zawsze pozostaniesz w moim sercu kruszynko :'( Przepraszam ale nie jestem w stanie nic więcej napisać oczy zalewają mi łzy 15.maja.2009 dużo później Nie wiem co to było ale to było coś strasznego. To co wczoraj pisałam o tej krwi i zadrapanym nosku.. gdy zobaczyłam tą krew co pisałam przemyłam dla niej nosek i zostawiłam tak. Naprawdę myślałam że to zwykłe zadrapanie. Niczego nie przeczuwałam i wyszłam z domu... Wróciłam późno około godziny 12wieczorem. I zobaczyłam że Feta znowu jest we krwi, była ochłodzona i słaba.(powiedziałam Sobie że jutro po praktykach pojadę z nią do weta),a w nocy wstawałam co godzinę i podkładałam jej ciepłe butelki z wodą.Gdy rano wstałam zobaczyłam że siusia też krwią. Dziś po powrocie z praktyk chciałam z nią jechać do weta (niestety na praktyki nie iść nie mogłam mam teraz w zakładzie krawieckim, przy czym jeden dzień nie obecności wiąże za Sobą dużo nie miłych rzeczy ). przez cały dzień o niej myślałam, chciałam nawet wyrwać się wcześniej ale mi się nie udało... Gdy wróciłam było już za późno :'( czy któraś z was może wie co to jest ? Ogólnie wygląda że moje starsze stadko zaczyna się sypać, :( . Jutro lecę z Kropką do weterynarza, gdyż narósł jej guz... Proszę was trzymajcie kciuki żeby wszystko było ok bo inaczej nie wyrobię ze Sobą, jestem już tak zdruzgotana po starcie Fety a tu jeszcze Kropka ahh.... 16.Maja.2009 Mama była z Kropką u weterynarza.( ja nie mogłam ;( ) Niestety wet powiedział że pozostaje mi tylko uspanie Kropki,powiedział że jest za stara i zbyt osłabiona na operacje. Miała guza na szyi, tylko tyle wiem. Mama podjęła ostateczna decyzję, ja bym nie dała rady i zapewne zabrała bym ją do domu i bidulka męczyła by się jeszcze. Guz rósł w bardzo szybkim tempie, utrudniał oddychanie. Niestety mama jest za mało sprytna aby zapytać dokładnie co to było..., Kropka A to jest już z dzisiaj Jest płacz i jest smutek: Trochę wspomnień to są zdjęcia których nie zdążyłam wam pokazać, a były robione 10 maja bodajże. Jest szczęście: Wczoraj około godziny 21 pojechałam po Swoją 3 szczurkę, moją pierwszą Dumbolinkę :D Jest to około 5-6 tyg samiczka, Agoutka, która podbiła moje serducho i z Wrocławia po kilku nie dociągnięciach s transportem trafiła do mnie....A jest z tego tematu:szczury.org • Zobacz temat - [Wrocław] Oddam małe samiczki Dumbo I jest zdenerwowanie: toż ludzie czasami są bezczelni !! Na tyle aby zostawiać małe kociaki u mnie przy koszu na podwórku kosz stoi przy bramce (wiecie taki w domkach). Szkoda że Lola nie biegała wtedy to by takim delikwentom złoiła dupę !! Ale wracając do tematu, wczoraj wracałam z Dumbolinka od dorotka82, wchodzę na podwórko i słyszę że coś rozpaczliwie płacze, rozglądam się, szukam i widzę pudełko całe przemoknięte ( bo padał deszcz), w środku dwa małe kociaki Rudy i czarno biały. Byłam tak zła że myślałam że wyjdę z Siebie, jeszcze trochę to ludzie mi zaczną nie chciane Krowy i Konie pod drzwi podrzucać bo wiedzą że pomagam zwierzętom... Eh z drugiej strony dobrze że trafiły do mnie a nie gdzieś na ulicę... A kotki to chyba samiczki, jak na moje oko około 4 tygodniowe, ale mogę sie mylić... Co więcej niestety oznacza to dla mnie zrywanie nocek ;( bo muszę je jeszcze dokarmiać mlekiem ( dla kocią) a mi zostało dwa tygodnie do poprawy ocen) ;(.... A oto one roboczo nazwane Nika i Misia I na koniec kilka fotek reszty moich zwierzaków Kropka Bobek Bobek i Inka Bobek Inka Max I tej której dawno już nie było Gucia: I dlaczego nikt do nas nie zagląda ?? :mad: Quote
Patisa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Hejo Wam! Ale zwierzyniec..jej! A koty i myszy to tak...bez żadnych zacięć żyją? Ja się zastanawiałam nad tym, by sobie kiedyś kupić myszkę z jakiejś hodowli, ale ja raczej an pewno będę miała kota, prawdopodobnie ze schroniska, więc sie obawiam o życie tej myszki :evil_lol: Jak u Ciebie się godzą? Pozdrawiam;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.