Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 95
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neska jest bardzo niezwykła. :)

Dzisiaj pożegnała się już z burym maluszkiem, który pojechał do nowego domku. :)
Rozmawiałyśmy z Beatką z rodziną, która oprócz buraska zaadoptowała jeszcze szczeniaczka.
Opowiedziałyśmy historię Neski i przybranych maluchów.

Mamy przyrzeczone, że dobrze zaopiekują się maluchami.




Posted

Pozwolę sobie zacytować Patrycję:

Wczoraj do schroniska przywieziono malusie kociątko, mniejsze niż dzieci Neski kiedy do nas trafiły :( Kociątko było bardzo zakatarzone i bardzo płakało. Spróbowaliśmy je podstawić Nesce. Dlatego zostało rozdzielona z maluchami :( Neska nie przyjęła maluszka. Ale nie możemy już oddać jej, "jej" dzieci :( One są świeżo szczepione a maluszek był bardzo chory, nie możemy ryzykować :(
Teraz tak ważne są domy dla Neski i małych Kawek...

Neska jest przeniesiona do boksu.
Jest bardzo zdenerwowana i furgoli na Merci i Maniusia, z którymi przebywa.
Nawet na rękach cichutko powarkuje.

Prosimy - domku znajdź naszą Neskę.

Posted

Neskę kolejny raz przeniesiono do innego boksu.
Nie zmieniło to jednak jej zachowania - ciągle jest zdenerwowana i przez to niegrzeczna, cały czas zaczepia i cały czas furgoli na Buźkę, Batona, Asa i Alka.
Mamy nadzieję, że te koty po prostu ją zignorują.

Swojego zachowania względem człowieka nie zmieniła. Jest mruczącą, kochaną i przemiłą kotką.
Wzięta na ręce, udeptuje, mruczy, ale widząc inne koty, cichuteńko powarkuje.

Bardzo martwimy się o nią. :(


Neska pilnie potrzebuje domu, w tej chwili najlepiej niezakoconego.

Posted

Neska chyba już się trochę uspokoiła.

Furgoli jeszcze trochę na towarzyszy niedoli, ale tylko wtedy, kiedy ktoś jest nią zainteresowany.

Dzisiaj nawet nie zwróciła uwagi, że weszłam do boksu. Spała sobie spokojnie.
Dla sprawdzenia - jak Neska się zachowa - zaczęłam najpierw głaskać Asa, później Alka, troszkę głasknęłam Batona. Buźki się nie udało, bo leniuchowała na zewnątrz.
Ale ze strony Neski jak dotąd, nie było żadnej reakcji - dalej spała.

Kiedy jednak zwróciłam na nią uwagę - zaczęłam do niej mówić, głaskać - momentalnie zrobiła się z niej furkająca "mała terrorystka".
Wzięta na kolana, przytuliła się, uspokoiła i zaczęła pięknie mruczeć.

Wydaje mi się, że Neska jeszcze bardzo tęskni za maluchami i nie umie poradzić sobie z zaistniałą sytuacją.
I mimo, że doznała krzywdy od ludzi, bardzo by chciała, aby ktoś, kto ją przygarnie, kochał ją tak, jak Ona pokochałaby jego całym swoim kocim serduszkiem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...