Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

olenka_f napisał(a):
ja nic nie rozumiem jaka krzywda :shake:


ja też nie rozumię :oops:

olenka_f napisał(a):
co tak dokładnie prócz stawów i uszu dolega suni
450zł to za opiekę karmę i leczenie, tak?


wiesz co, napewno w tym jest za karme, bo taką informację znalazłam w wątku z tego hoteliku.... A leczenie to raczej dodatkowe koszty.

Jak ona w ogóle się czuje?

Posted

Jeju dziewczyny. Mabel tez zabrałam do hotelu i niedługo może stanę przed wyborem- dom albo powrót do schroniska. Nie pytajcie dlaczego, bo to nie temat na to ,a i ja nie mam ochoty pisać o tym. Wiec skoro jej krzywdę zrobię to jak myślicie co stanie się z wyżełką?
Nie jestem w stanie brać za niej odpowiedzialności.
Już nigdy nie zabiorę psa do hotelu (na swoja odpowiedzialność) jeśli nie będę pewna, że w razie czego sama go utrzymam.


Mysia 450 zł- ja tyle samo płace za Mabel. A Mabel jest małym psem. Rożnica, nie?:cool3: Jak dla mnie Murka ma tani hotel.


co tak dokładnie prócz stawów i uszu dolega suni

Nic jej nie dolega, jedynie te stawy. Uszy ma już chyba zdrowe.

Posted

No trzeba sie ruszyc :cool3:
prosze powiedzcie jeszcze raz kto i ile kasy moze miesieczne przeznaczyc na ta sunie ,trzeba sprawdzic czy uda sie uzbierac te 450 zł conajmniej miesiecznie i jesli tak to wpisujcie ja do kolejki do Murki

ups zapomniałam zadeklarowac 100zł co miesiac

Posted

Dlaczego na wyżłowym nie ma tematu od wyżełki?
Nie piszecie czy chcecie ją dac do Murki czy nie.
O co chodzi? Nie chcecie jej już pomóc?:roll:


olenka nic więcej ci nie napisze oprócz tego co już na wątku było.










Posted

Pianka napisał(a):
Dlaczego na wyżłowym nie ma tematu od wyżełki?


co się dzieje? :shake::shake::shake:
jejku, trzeba ją wyciągnąć z tego schroniska :-(

Guest ursa81
Posted

Ja nic tymczasem nie deklaruję bo żyję na minusie :shake: Sama mam problem z tym za co kupić swoim psiakom najpotrzebniejsze rzeczy. Ale jak tylko pojawi się na horyzoncie jakaś wypłata ;) to się zgłoszę.

Posted

Powtarzam: dlaczego został usunięty temat na wyżłowym?
Co jest? Nie chcecie pisać publicznie, napiszcie na PW. Chce wiedzieć na czym stoi wyżełka, choc wydaje mi sie, że już nie stoi tylko spada, ciekawe tylko jak głęboko:roll:

Guest ursa81
Posted

Modzi się podobno zmienili, a administracja wyczynia cuda, stąd bałagan na forum.

Posted

Witajcie

bylo duze BUM... po wymianie dyskowi, bledzie w bakupie odzyskalismy dane do 3.05

reszty nie da sie ozyskac...
a wyzly zyja dalej....

Pozdrawiam
Adam-wyzel_pl


tyle wyjaśnienia od Admina wyzel.pl:cool1:

co do suni, to nadal ogłaszam ją na allegro i staram się o DT dla niej.

Posted

Prosze o szybki kontakt odnoście wyżliczki! Mam gotowe dwa domki, którym mogę zaproponować sunię. Wolałabym jednak nie zwlekać.

Mój gg 2049628 lub tel. 509174528

Posted

Mam juz kontakt z Pianką :p i wysłałam elaborat do ludzi, którzy chcieli Dante adoptować, do Łagowa. Czekam na odpowiedź. Będę się też kontaktować z mysliwym przygotowanym na psa wymagającego opieki - mam na względzie 10-letnią wyżlicę Tanitko. Może coś nam się uda z tym bidulkami.

Kaśka, Aliss i Kiado
www.wyzlyteam.pl

Posted

Sunia dostała dzisiaj imię:diabloti::evil_lol:
Takie dzieci się mnie pytały jak ona ma na imię, a ja do nich "Mówimy do niej wyżełka" a oni "Jak? Żyłka?" Rozśmieszyło mnie to. A i o dziwo sunia na to reaguje.
Wpisałam jej imię Żyłka do kartoteki:evil_lol:


Ale do rzeczy.

Ciężko było Żyłke wyciągnąć z wybiegu bo coś psy zaczęły jej dokuczać:mad: Strasznie ją atakują.
Jak ja wyciągnęłam to od razu powędrowaliśmy do kociarni na "koci test"
Właściwe to Żyłka była niewzruszona tymi kotami. Powąchała je i nic. Jakiś zaczął na nią parskać. Odwróciła się tylko i miała to gdzieś. Po minucie zaczęła sie interesować trochę i jak jeden kot jej przebiegł to poszła za nim i zaczęła go lizać:evil_lol: Chyba chciała sie nim zaopiekować.
Ogólnie z kotami jest dobrze;)









Posted

Ponieważ była taka dzielna i grzeczna w kociarni to poszliśmy na spacer.
Puściłam ją ze smyczy. O i jaka grzeczna, nie uciekała, co jakiś czas się na mnie oglądała









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...