LiNa Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Tuptuś to 4 letni jamnik z padaczką jego "właściciel" chce go oddać ponieważ nie ma dla niego czasu, a szkoda mu zostawiać pasiaka samego w domu lub usypiać. Tuptuś ma aktualne szczepienia, jest wykastrowany, nie ma czipa. Psiaczek jest z Warszawy. Telefon kontaktowy do właściciela: 501 791 003 Czy mogę prosić kogoś o wstawienie fotek?? Z góry dziękuje. Quote
jola od jadzi Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Jak to uśpić???? Tylko dlatego,że ma padaczkę?:shake: Quote
LiNa Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 Komu sliczny jamniś??? Proszę kogoś o wstawienie zdjęcia .. ja nie umiem niestety:oops: Quote
malagos Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Nikt nie chce takiego Tuptusia? bo co, bo chory? Quote
Isadora7 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Jamniś ma zrobione allegro. http://allegro.pl/show_item.php?item=375404881 :cool1: Quote
danka1234 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Tuptuś ma juz watek i allegro to i domek znajdzie,straszna drobina z Tuptusia. Quote
LiNa Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 [quote name='Isadora7']Jamniś ma zrobione allegro. http://allegro.pl/show_item.php?item=375404881 :cool1: Dziekuję bardzo za pomoc. Kochane jesteście dziewczyny :buzi: Z tego co się dowiedziałam Tuptuś jest zbędny w życiu swojego pana i jest oddawany byle gdzie z jednego miejsa uciekł i się pokaleczył (rozciął sobie grzbiet) był u weta i jest narazie ok. Więc myślę że lepiej będzie jak psiak znajdzie jak najszybciej dobry domek .. Quote
Isadora7 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 LiNa napisał(a):Dziekuję bardzo za pomoc. Kochane jesteście dziewczyny :buzi: Z tego co się dowiedziałam Tuptuś jest zbędny w życiu swojego pana i jest oddawany byle gdzie z jednego miejsa uciekł i się pokaleczył (rozciął sobie grzbiet) był u weta i jest narazie ok. Więc myślę że lepiej będzie jak psiak znajdzie jak najszybciej dobry domek .. Boże kochany taka drobina. Szkoda ze nie mogę go choć na tymczas zabrać. Serce mi krwawi jak to czytam co piszesz. Quote
LiNa Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Tuptuś jest bezpieczny ma tymczas u mojej siostry więc teraz szukamy DS jak najszybciej. Telefon kontaktowy 510 189 144 również Wa-wa Quote
Isadora7 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 LiNa napisał(a):Tuptuś jest bezpieczny ma tymczas u mojej siostry więc teraz szukamy DS jak najszybciej. Telefon kontaktowy 510 189 144 również Wa-wa Uff to mi ulżyło. Zmieniłam numer telefonu w aukcji :cool1: Quote
danka1234 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Jak dobrze że choć tymczasik ma puki domku nie znajdzie, Quote
LiNa Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 lothia napisał(a):dziewczyny a co on na tą padaczkę bierze? spytam jutro i napisze bo sama nawet nie wiem .. z tego co wiem to nie ma częstych ataków. Quote
danka1234 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 LiNa napisał(a):spytam jutro i napisze bo sama nawet nie wiem .. z tego co wiem to nie ma częstych ataków. To całe szczęście ze te ataki nie sa takie nasilone . Quote
Isadora7 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Mój ma teraz raz na kilka tygodni, miał częściej. Teraz wystarczy że mam pod ręką luminal. Czasem jak go obserwuję to tak jakby miał mieć atak i daję zapobiegawczo. Teraz zaczyna się kiepski czas. Upały dla epileptyków to kiepska sprawa. Jakby udało sie jakies lesze zdjęcie to wstawiłabym na aukcję Quote
LiNa Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Tuptuś nie dostaje narazie żadnych leków ;| Fotki będą w piątek i zobacze na żywo samego Tuptusia:lol: Quote
Isadora7 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 LiNa napisał(a):Tuptuś nie dostaje narazie żadnych leków ;| Fotki będą w piątek i zobacze na żywo samego Tuptusia:lol: Czyli jego padaczka jest na takim etapie jak obecnie u mojego (było gorzej). Będę musiała pomyśleć jak to opisać na allegro Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.