Jump to content
Dogomania

Fliper...10 lat na łańcuchu!!Teraz na nim umiera...Już nie!!!! Flip w nowym domu!!!!!


Recommended Posts

Posted

Margo05 napisał(a):
PO cichutku zacznę się cieszyć :)


Nie musisz już tego robić po cichutku!!!! :eviltong:

:smilecol:

Spotkanie się odbyło! A jakże...!
W pewnym momencie zebrało się nad Fliperkiem 5 osób (ja, "opiekun", Pani Doktor :p i dwie przyszłe opiekunki :crazyeye:).
Zapodałam Fliperowi leki na robale, meloksam - lek p. bólowy i przeciwzapalny. Kropli do oczu zapomniałam, ale nowi opiekunowie obiecali zakupić i zakraplać. Flip został też wyczesany z tych kołtunów!! Tona tego była! Skóra od razu zaczęła pewnie oddychać!!:roll:

Fliper przez weekend będzie powolutku asymilowany do nowych warunków.
Okazało się, że pani chętna zaadoptować Flipera mieszka po drugiej stronie ulicy. Ma już jednego psa, 5-letnią sunię. Sunia lata luzem po ogrodzie nie ma kojca, bo mieszka w domu. Mają też kota (ależ rudas piękny !! :loveu:).
Niestety z Fliperem jest problem "ucieczkowy". Na chwilę spuściliśmy go z łańcucha a on od razu zaczął czaić którędy wyjść! Stary, chory pies, ale ucieczki ma w genach!! :diabloti: Trzeba mu zrobić porządny kojec z porządną podmurówką. I nowi opiekunowie już myślą o temacie ucieczek Fliperowych!! Na pewno nie będzie na łańcuchu i na pewno będzie leczony!!! Przekazałam nowo założoną książeczkę zdrowia, leki do dalszego stosowania ucałowałam wszystkich i .... :bye:
Od razu zadzwoniłam do naszego weta i nie omieszkałam się z nim podzielić nowiną!! Wystawił opiekunkom super rekomendacje, bo oczywiście ich zna!!!


Proszę jeszcze nie przenosić do działu "w nowym domu"!! Czekamy na Wielki Finał!! Jestem zaproszona na przeprowadzkę i ... obiecuję będą zdjęcia!!! ;)


A zdjęcia z dnia dzisiejszego będą jeszcze dzisiaj, pod warunkiem, że zacznie mi działać laptop, bo tylko na nim potrafię wklejać!! :comp26:

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kikou'](czy ktoś mi powie, czemu TŻ dziwnie na mnie patrzy?:roll:)
może zapomniałaś mu coś dopieszczającego powiedziec......

Zaraz to nadrobię :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Oto obiecane wczoraj zdjęcia Flipa: :loveu:









Na tym zdjęciu nowa opiekunka trzyma w ręku leki, które dostała ode mnie i nowo założoną książeczkę zdrowia......



:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Już po częściowym wyczesaniau: :loveu::loveu::loveu:







I wyczesane kudły. Na razie tylko trochę, :diabloti: bo maluszek był już zmęczony:



Ależ się cieszę!!!!!!! :multi::multi::multi::multi:

Posted

gusia0106 napisał(a):
A kiedy przeprowadzka?:multi:
A kiedy przeprowadzka?:multi:
A kiedy przeprowadzka?:multi:

:loveu:


w weekend :multi:
w weekend :multi:
w weekend :multi:

:eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

zwierzus napisał(a):
Zajrzałam :eviltong:. Czekam na WIELKI FINAŁ :loveu:


To obie czekamy!!
Powiem Ci, że leki zapodane tak sprawnie i fachowo, że a nowa pańcia pytała czy jestem weterynarzem :crazyeye::roflt:!! Qrde... a może się przekwalifikuję ...:hmmmm:???

Posted

DIF napisał(a):
w weekend :multi:
w weekend :multi:
w weekend :multi:

:eviltong::eviltong::eviltong:


Huuuuuuuuuuuuuuuuuuuraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:multi::multi::multi::multi::multi::multi:
DIF, boska jesteś, wiesz?!;):loveu:
A jak nie wiesz to już wiesz:razz:

I przekwalifikuj się koniecznie:loveu:

Posted

DIF napisał(a):
To obie czekamy!!
Powiem Ci, że leki zapodane tak sprawnie i fachowo, że a nowa pańcia pytała czy jestem weterynarzem :crazyeye::roflt:!! Qrde... a może się przekwalifikuję ...:hmmmm:???

PRZEKWALIFIKUJ SIĘ KONIECZNIE :evil_lol:.Praktyki mogę załatwić :evil_lol:

Posted

Ja mam pieska na zbyciu :evil_lol: Jak ktoś chętny to chętnie :diabloti:

A tak na bardzo poważnie to bardzo się cieszę :multi::multi::multi: Uściskaj od nas Fliperka :loveu:

Posted

No i mamy problem!!!!! :shake::shake::shake:

Gusia miała nosa, żeby się nie cieszyć przedwcześnie!!! :-(

Wczoraj Fliperek miał pierwszą sesję zapoznawczą z nowym terenem i nową przyjaciółką. Nowe opiekunki przeprowadziły go przez ulicę (daleko nie miał, nie nachodził się ;)) w celu powolnej asymilacji. Chłopak jak tylko zobaczył koleżankę z którą miał zamieszkać, tak ją pokochał, że przez dwie godziny prawie z niej nie złaził :crazyeye::shake:!!!! Po dwóch godzinach ucieczek i gonitw ona zmęczona i "wyszczerzona" a on zdyszany, ale nadal chętny ... :roll:. A sunia jest wystetylizowana od dawna!!!!! Pogięło go????? :-x

Qrcze....On zachowuje się jak 7-10 letni pies, a nie jakiś tam stauszek! Zęby super ... popęd seksualny również! Panie są umówione na kastrację Flipera na wtorek!! Jeśli kastarcja nic nie da i Fliper się "nie zmieni" będziemy nadal szukać mu domu!!!!! Pani nie może pozwolić, żeby jej ukochana sunia była TAK męczona !!! Zresztą wcale jej się nie dziwię!
Fliper od samego początku miał skłonności do ucieczek, ale teraz chyba wiadomo jakie było ich podłoże... nie geny, ale popęd seksualny!!!
Wczoraj po powrocie wieczorem na łańcuch i na "swoją" posesję Fliper wył pół nocy!!!! :shake::shake::shake:

Posted

Pies czuje popęd seksualny tylko wtedy, kiedy wyczuje suczkę z cieczką. Jeżeli suczka nie miała cieczki, pies prawdopodobnie chciał ją zdominować- psy w ten sposób chcą pokazać swoją wyższą pozycję w stadzie, chcą ustalić hierarchię. Dowodem na to mogą być wykastrowane psy, które kopulują z innymi psami- przecież nie mają możliwości czuć popędu seksualnego, a jednak "to robią". Oczywiście mogę się mylić, ale to są wnioski z "własnego" doświadczenia i po przeczytaniu wielu książek. Po kastracji pies staje się łagodniejszy i ma mniejszą chęć dominować nad innymi, więc jest szansa, że przestanie kopulować z innymi psami. Oczywiście powodem takiego zachowania może być popęd seksualny ogólnie do wszystkich psów, bo tak jak pisałam, nie jestem pewna na 100% tego co teraz piszę, więc i w tym przypadku jest szansa.
Mam ogromną nadzieję, że po zabiegu Fliper przestanie "dokuczać" suczce! Jeśli jednak to niewypali (musi wypalić!!) mam na oku płatny tymczas koło Halinowa. (kojec)

Posted

[quote name='Cekinka13*']Pies czuje popęd seksualny tylko wtedy, kiedy wyczuje suczkę z cieczką. Jeżeli suczka nie miała cieczki, pies prawdopodobnie chciał ją zdominować- psy w ten sposób chcą pokazać swoją wyższą pozycję w stadzie, chcą ustalić hierarchię. Dowodem na to mogą być wykastrowane psy, które kopulują z innymi psami- przecież nie mają możliwości czuć popędu seksualnego, a jednak "to robią". Oczywiście mogę się mylić, ale to są wnioski z "własnego" doświadczenia i po przeczytaniu wielu książek. Po kastracji pies staje się łagodniejszy i ma mniejszą chęć dominować nad innymi, więc jest szansa, że przestanie kopulować z innymi psami

Tyle, że efekty kastracji będą widoczne dopiero po około 6 tygodniach.......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...