Tosia2 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Wkleję jeszcze trochę zdjeć ogólnych, zbiorowych... [
Tosia2 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Uwaga... Pani nadchodzi.... :) Czekamy... Moze na Ciebie? :)
Tosia2 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 u nas nawet kot jest inny... ;) Na zdjęciu ponizej jest kocur, wykastrowany, który nie dosć z na codzień uwaza że jest psem i to dużym (atakuje, prowokuje, podgrywa psy, nawet załatwia sie z nimi) to gdy przyjechały kociaki poczuł sie matką i to karmiącą!!! One go normalnie ssały, a ten był w niebowzięty.... :) Zebranie z ważnego powodu... Pani Ewa poszła do łazienki...
Tosia2 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Bardzo serdecznie prosze o pomoc w szukaniu domków dla naszych odopiecznych... Każdy psiul do adopcji mógłby mieć swojego "opiekuna" który dbałby o to, by ogłoszenia o nim były dawane... :) Nasza działalnosć ma sens tylko wtedy gdy będzie rotacja... Ciężkie przypadki które tkwią latami pewnie juz zostaną, ale mamy sporo młodych i pięknych zwierzaków, które zasługują na najlepsze domki.... :loveu::loveu::loveu: Pozdrawiam i dziękuję !!!
kakadu Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 no tosiu, wielki szacunek - taki watek wyprodukowac :lol!: i, ze ci dogo nie padlo w 'miedzyczasie' to cud prawdziwy :cool3:
Tosia2 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Nic nie mów... Prawie do 5 siedziałam, a od rana kończyłam... Ręka mnie boli.... ;)...oby tylko to coś pomogło... Tak sobie pomyślałam ze zakładm wątki wszystkim zgłoszonym psiakom, ale na nasze nie mam czasu... wiec nadrobiłam zaległosci... :)
Tosia2 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Skłamałabym gdybym powiedziała, ze nie pokładałam w Tobie nadziei.... :loveu::loveu::loveu: Wspaniała jesteś !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tosia2 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Wracamy na górę.... Czy ktoś nas zauważy?! :oops:
Isadora7 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Tosia2 napisał(a):Wracamy na górę.... Czy ktoś nas zauważy?! :oops: Ja zauważyłam, ale mam sajgon i nie wiem w co ręce wsadzić.
Isadora7 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Tosia2 napisał(a):Skąd ja to znam..... :roll: No właśnie :loveu: To dodam jeszcze, że bardzo ładnie to zrobiłaś. Jak moja pomoc się na coś przyda to pukaj śmiało.
anetek100 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 jejku śliczne są te psiaki,Pusieńka od Ciebie kwitnie w oczach,a była już bliska śmierci...dałabym domek wszystkim tym pieskom gdybym mogła....popracować nad Mamą???;)hehe do góry psiaczki...hop!!!!!
Tosia2 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Pusieńka miała szczęscie ze do Was trafiła.... :loveu: Na pewno by już by nie żyła w schronie...
Tosia2 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 [quote name='Isadora7']No właśnie :loveu: To dodam jeszcze, że bardzo ładnie to zrobiłaś. Jak moja pomoc się na coś przyda to pukaj śmiało. Czy umiesz robić banerki? Bardzo bym chciała jakis intrygujacy iemny banerek, a chiny nie zrobię go sama... Na allegro ogłoszenia dają non stop, niestety nie mam czasu na inne miejsca, dlatego pomyslałam, że moze jak ktoś sobie wybierze jednego czy dwa psiaki i zajmie się ich promocją to efekt będzie lepszy.... Te zwiarzaki są u mojej mamy, ale ja szukam domów jeszcze w tej chwili dla prawie 50 z jednego przytuliska, 43 z drugiego. plus pojedyncze zgłoszenia... Nie wyrabiam się z tym mając studia, dzieci, dom... Ponieważ psy z innych miejsc mają zwykle terminy nad sobą to nimi się zajmuję w pierwszej kolejności, a nasze zostają na szarym końcu i niepotrzebnie biedaki w lata wchodzą... Uważam że jest kilka psiaków które dawno powinne już grzać ogony w swoich domkach jak Uszka, Pikuś, Effi, Ku-ki, Ptyś, Asik, Fila z maluchem, Cekin, Norka,Zula.... To młode i urocze psiaki które mogłyby juz kogoś cieszyc swoją obecnoscią i jednocześnie zwolnić 10 miejsc dla kolejnych sierot....... :-( Jak już nie ma wyboru i któryś psiak siedzi latami, bo nie nadaje się do aopcji to ok, ale tak fajne i ufne psiule powinne dawno być u siebie.... My dajemy im bezpieczny tymczas, dbamy o nie, leczymy gdy trzeba, dlatego pomyślałam że moze ktoś będzie chciał ze swojej strony pomóc... Każdy miesiąc czy rok dłużej u nas, to dla zwierzaka (i nie tylko) wiaże się z coraz wiekszym przywiązaniem i rozstanie tymbardziej boli...
Tosia2 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Pegi z postu 11 baaardzo pilnie potrzebuje domu !!! Mamy na to tydzień.....
beka Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 No Tosia, ale macie stadko .. Jak Wam sie udaje utrzymać je razem bez bójek? u mnie na stakle tylko 4 i niestety dwie suki sie nieakceptują...:( A psiaki śliczne :) biorę pod opieke rodzeństwo 7 miesięczne z Józefowa:) Kuki i Ptyś jakiej one sa wielkości??
Bazyliah Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Tajga nie znalazła domku :crazyeye: Bosz, to taka cudna psina. W pierwszej wolnej chwili przekopię komp - może mam jej fotkę z mamusią. Nie gwarantuję, bo w międzyczasie było kilka padów systemu i nie wiem, czy się zachowały. Ale poszperam. Bywałam u Was setki lat temu. Robiłam fotki, ogłoszenia i ulotki papierowe - wtedy net jeszcze nie był popularny.
Tosia2 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Oba są malutkie, Ku-ki jest do tego bardzo drobnej kości, proporcjonalna, a Ptyś na nieco niższych łapkach... Myslę ze zdjęcia na których je trzymam oddają proporcje... Aha... Ku-ki jest znacznie lżejsza, to typ sprężynki, natomiast Ptys jest nieco bardziej "ulany"... Oba to psiaki nadajace sie pod pachę, choc do yorka daleko... Co do tego że się zgadzają... Hehe... Nie mają innego wyjścia... Nie no żartuję oczywiscie... Mamy zdecydowaną przewagę suczek, a z tymi zwykle problemów nie ma. Staramy się łączyc w grupki samiec, uległe suczki i jedna dominantka. Przy nas chodza grzecznie, natomiast gdy zostrają same trzeba stworzyc "obozy"... Dlatego podwórko zostało podzielone na pół, na dwa spore wybiegi, dodatkowo powstały boksy. Kropa która jest aferantką zasze zostaje w domu sama by nie kusic losu, podobnie Sonia, dwa najdelkatniejsze jeżdżą do pracy-Duduś z mamą, a Ciuńcia z babcią i tak to jakoś się kręci... Wiesz... Z małymi gabarytowo psami jst zdecydowanie łatwiej pod tym wzgledem.... :) Między innymi dlatego staramy się nie brać dużych, poza tym jak robi sie zimno to łatwiej pomieścić w domu towarzystwo w mniejszych opakowaniach...
Itske Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 anetek100 napisał(a):dałabym domek wszystkim tym pieskom gdybym mogła....popracować nad Mamą???;)hehe ! Popracuj! Jako matka dorastającej córki oraz z racji zawodu mam doświadczenie w rozpracowywaniu mam - mogę wspomóc:diabloti: Tosiu! szacunek! Jesteś WSPANIAŁA:loveu:
Isadora7 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 [quote name='Tosia2']Czy umiesz robić banerki? Bardzo bym chciała jakis intrygujacy iemny banerek, a chiny nie zrobię go sama... Na allegro ogłoszenia dają non stop, niestety nie mam czasu na inne miejsca, dlatego pomyslałam, że moze jak ktoś sobie wybierze jednego czy dwa psiaki i zajmie się ich promocją to efekt będzie lepszy.... ... Jutro pokombinuję z banerkiem dla ciebie
Recommended Posts