Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie po długiej nieobecności :)
Tak się niefortunnie ostatnio złożyło, że miałam urwanie głowy w pracy i w domu.
Fachowcy którzy na gwałt robią mi nowe ogrodzenie dają nieźle popalić:mad:
Byliśmy do tej pory ogrodzeni z trzech stron, pozostało do zrobienia frontowe od ulicy i ze względu na przygarnięcie ARO musieliśmy przyspieszyć tę inwestycję.
ARO jest bardzo wdzięcznym i sympatycznym psem, wydaje mi się, że już na dobre się u nas zadomowił. Pieszczoch oczywiście nadal straszny.
Zdjęć ostatnio nie robiłam, bo córka zarekwirowała aparat fotograficzny na swoje wyjazdy, ale jak tylko wróci z kolonii, to porobię parę fotek.
Moja mama strasznie się w charciku zakochała. Wstręciucha sugerowała, żeby jej go zostawić, a ponieważ nic nie wskórała, to kupiła szczeniaczka we Wrocławiu. Właśnie za kilka dni jadą go odebrać. Jak tak dalej pójdzie, to założymy "charciarnię" :evil_lol:.
Pozdrawiam serdecznie;)

  • Replies 211
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Witam serdecznie po bardzo długiej nieobecności :lol:
Charcik zadomowił się u nas już na dobre. Z koteczkiem już dwa nierozłączne kumple, natomiast z Rokim niestety nie będzie przyjaźni.
Bardzo ostrożnie zapoznaliśmy pieski z sobą i o mało co nie doszło do walki. Roki jest w naszej rodzinie od ponad dziesięciu lat, jest strasznym egoistą i chyba poczuł się bardzo zagrożony. Momentalnie zareagował ogromną agresją.
Postanowiliśmy w związku z tym, że charciki nie będą się spotykały w górach. Na szczęście Kama zareagowała bardzo pozytywnie i Aro będzie miał młodszą koleżankę do zabawy i szalonych gonitw po łące.
Nie przypuszczałam w najśmielszych marzeniach, że będziemy mieli tak wspaniałego pieska. Aro jest kochany, wdzięczny za wszystko, mądry i w ogóle ............
Ponieważ nie mogę wkleić tu żadnych zdjęć, przesyłam je Szpilce :loveu:
Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziękuję.

Posted

Przypomniało mi się ostatnio, jakto się popłakałam przed jego boksem... jak zwyczajnie u orzeszków nie płaczę, widok trzęsącego się z zimna i przerażenia charta, który dopiero co został zamknięty w małym boksie był nie do zniesienia...
Teraz jak patrzę na zdjęcia tego uśmiechniętego pysia w nowym domku wśród kochających ludzi........ nie ma słów, żeby to opisać:loveu::loveu::roll:

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Aro swietnie trafił:) a tak bardzo sie bałam ;)


Szpileczko to jego szczęście to też twoja wielka zasługa....nie bądż taka skromna, toż ty go prawie porwałas ze schronu żeby mu dupke ratowac...:evil_lol::evil_lol:

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...