halcia Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Buziaki dla chudego gościa i dla rodzinki która dała mu dom.Pa. Quote
alutka_dg Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 :multi: Witam serdecznie Jutro wyślę kolejne zdjęcia Wszystko w najlepszym porządku, charcik zaczyna już żądy na swoich włościach. Nikt mu nie podskoczy!!!! Z koteczkiem też już się zakumplowałem. Pozdrawiam wszystkich.;) Quote
SZPiLKA23 Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 No to czekamy na foteczki i kolejne relacje :) Quote
halcia Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Fajnie,ze ma kumpla,ciekawe który szybszy?Robią wyscigi? Quote
ewatr Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Sliczny i madry Aruś :loveu: troche porzadzic musi w koncu u siebie jest :eviltong: Quote
ewatr Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 [quote name='Neczka']ewatr, Aruś ? :D[/quote] no co tak mi sie odmieniło :eviltong: ........ nasze Kundelkowe psy sa juz przyzwyczajone ze ja głupoty na nich mówie i reaguja na wszelkie "wariacje" :evil_lol: na temat swojego imienia to i Arus jakos przywyknie :diabloti: Quote
alutka_dg Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Nie jestem pewna czy te wiadomości Was ucieszą. Dobrze zrobiłam, że nie wybraliśmy się od razu do weterynarza z naszym cudeńkiem. To co się z nim dzisiaj działo przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Po pierwsze już na wstępie nie pozwolił się wprowadzić mężowi do samochodu, potem było już tylko coraz bardziej gorzej. Tak to wszystko wymyśliliśmy żeby jak nakrócej przebywał poza domem, ale i tak około trzech godzin przebywał ze mną w pracy zanim mogłam pojechać z nim do weterynarza. Piesek bardzo się podobał, ale dokładnie zostałam wypytana o jego dotychczasowe zachowanie i moje spostrzeżenia. Jest zaszczepiony na wściekliznę ma wprowadzonego chipa i założony paszport, odrobaczony itp. ze względu na kota, a za tydzień będą jeszcze szczepienia przeciwko chorobom zakaźnym. Na samą myśl o powtórnym wyjeździe z nim z domu już mam w oczach łzy. Mam wrażenie że myślał poprzez to wyprowadzenie z domu do samochodu, że chcemy się go pozbyć i mimo tak wielkiej miłości jaką go obdarzyliśmy przez ubiegłe dwa tygodnie jeszcze bardzo dłuuuuuuuuugo ten strach go nie opuści. AŻ BOJĘ SIĘ MYŚLEĆ JAK WIELKĄ TRAUMĘ PRZEŻYŁO TO PSISKO, ŻE TAK POTWORNIE SIĘ BOI OPUSZCZENIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam kilka jego nowych zdjęć ale nie potrafię ich tu wkeić, muszę znowu poprosić Szpilkę o przysługę.Pozdrawiam wszystkich wielbicieli naszego pupilka. Może jutro będzie lepszy nastrój i jego i mój. Quote
SZPiLKA23 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 To przykre nam nigdy nie robił problemow, ale był przezwyczajony ze wychodzimy czesto wkoncu musiał siedziec w bloku w mieszkaniu... mam nadzieje ze bedzie lepiej Posze przesłac mi zdjecia postaram sie wkleic je jeszcze dzisiaj Quote
halcia Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Ja już ten strach widziałam w Rzeszowie jak podnosiliśmy go do auta.Pozegnanie z domkiem tymczasowym,transport inny chłopak,potem ja na 2 godz,potem inne auto,był niesamowicie grzeczny,ale tych zmian sie bał,to było widac.Biedne psisko. Quote
xxxx52 Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Teraz sie juz zagubilam,gdzie piesek ma juz staly domek?:oops: Quote
Agama Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 xxxx przeciez to oczywiste ,dosc jasno alutka pisze o swoim ulubiencu Quote
xxxx52 Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 dziekuje za odpowiedz:lol: wybaczcie ale przy 39 temperaturze mojego ciala,to idzie kojarzenie calkiem po slimaczemu:oops: Quote
alutka_dg Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Witajcie! Nie potrafię zorganizować sobie na tyle wolnego czasu, żeby Wam opisać co dzieje się z charcikiem. Kradnę czas a to w pracy, a to w domu i już nie potrafię związać końca z końcem. Obiecuję, że jak tylko uporam się z bilansami w pracy, "fachowcami" w domu i wyślę swoją pociechę na kolonie, to nadrobię te zaległości!!!!!!! Quote
halcia Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Wiadomosci brakuje,ale nie martw sie,mamy pewnosc ,ze jest w dobrych rękach,więc nie ma pospiechu. Quote
Neczka Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 halcia napisał(a):Wiadomosci brakuje,ale nie martw sie,mamy pewnosc ,ze jest w dobrych rękach,więc nie ma pospiechu. nic dodać, nic ująć:roll: Quote
alutka_dg Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Dzięki za wyrozumiałość ;) Wiem, że się o pieseczka martwicie Pozdrawiam serdecznie wszystkich:multi: Quote
SZPiLKA23 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Co u naszego charciska? Miałam dzownic ale nie chce przeszkadzac:) Quote
Diana S Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Nie czytałam całego watku, ale co ze słoncem, ma dom, DT, nadal szuka stałego domu?... Quote
SZPiLKA23 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Ludzie w temacie jest ;) Domek stały w Dabrowie Górniczej :) Quote
Diana S Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Ludzie w temacie jest ;) Domek stały w Dabrowie Górniczej :) Ok.moja gafa, dzieki za informacje. a co to sa za ludzie? maja jakiegos charta?...czy to ich pierwszy charciol? Quote
SZPiLKA23 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Pani Lidia zaglada na forum obecnie jest zawalona robota, ale z Arto wsdzystko ok:) rodzice Pani Lidi maja charta juz bardzo długo i jest on w swietnej formie, Aro ma do dyspozycji dom z ogrodem i 4 ludziow do kachania i tym smamym 4 niewolnikow do miziania ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.