Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

oktawia6 napisał(a):
można spytac: co by się stało gdyby Krzyczki nie przyjęły psów do adopcji (oczywiście biorę pod uwagę że każdy je zna)
lub: co by się sało z pieskami gdyby Chrcynno lub Olkusz ich nie przyjął, no właśnie co by się z nimi stało...


czy nie jest troche za bardzo odważnym i przesadzonym porównanie schroniska Biedrzyckiej do Krzyczek, Chrcynna, czy Olkusza???

  • Replies 277
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Weronia napisał(a):
czy nie jest troche za bardzo odważnym i przesadzonym porównanie schroniska Biedrzyckiej do Krzyczek, Chrcynna, czy Olkusza???

:shake:nie, wiesz ile szczeniat z Krzyczek przezylo, ktore trafily z 'deszczu pod rynne' czyli do Biedrzyckiej itd,itd....

Posted

Diuna B. napisał(a):
Z yego co wiem to jednak NIKT nie miał zamiar przyjąć 49 psów na raz-oprócz p.Biedrzyckiej.No i ze szkieletów zrobiła psy o normalnej kondycji.



nie popieram tego co biedrzycka robi wsumie jestem temu przeciwna ale trzeba tez spojrzec na to z 2strony!!w polsce jest masa bezdomnych psow nie ma szansy by kazdy znalazl dom!!!mam nadzieje ze te ktore biedrzycka oddala czy sprzedala sa szczesliwe i dzieki nowym opiekunom sa leczone:)moim zdaniem psy nie maja u niej zle a ja nie jest stac leczyc psy:(naprawde sa wieksze tragedie wiec nie powinnismy sie czepiac biedrzyckiej!!!sa przeciez miejsca gdzie zabija sie psy masowo ,przerabia na smalec glodzi lub trzyma w strasznych warunkach!!to jest problem!!!tym powinnismy sie zajac!!takie jest moje zdanie!!!ale koncze ten temat bo nie chce sie klocic:)kazdy ma swoja opinie na dany temat i tak niech zostanie ale ja uwazam ze skoro nie mielismy gdzie umiescic 49zaglodzonych psow to nie zrobilismy im krzywdy umieszczajac je u Biedrzyckiej bo w porownaniu do tego w jakich zyly warunkach to biedrzycka jest hotelem dla psow:)u niej mialy 100razy lepiej niz tam skad je uratowano!!!!!!


Wczoraj, 23:18 #222 zulugula


Zarejestrowany: Jun 2008
Postów: 418



martaipieski a ile taki pobyt wypoczynkowy u Ciebie kosztuje ;-)


pobyt jest darmowy:)wystarczy mi ze Kapsel jest szczesliwy i merda ogonkiem:)to jego zaplata:)

Posted

Ja ogonka nie mam. Dlatego jadę na mazury ;)

Moja suńka jest od Biedzryckiej. Nie powiem, żeby była normalnie odkarmiona. Wet odradziła mi na razie sterylkę ze względu na jej niedowagę... Szczepienia były sfałszowane. Nie byłam tego świadoma. W tym czasie mój pies miał kontakt z innymi zwierzakami, które trzymałam w domu. One są chore. Mam nadzieję, że to nic zakaźnego, bo jeśli tak, to jest ryzyko, że i moja suńka będzie chora. Nie potrafię popierać tego działania. Umyślnie naraziła mojego psa na zagrożenie życia :roll:

Obawiam się, że psy ze Starej Wsi też są tylko fikcyjnie szczepione. Przy kontakcie z chorymi psiaczkami, mają wielkie szanse na zarażenie...

Z jednym się zgadzam - dobrze, że choć ona zgodziła się przetrzymać u sibie te psy. W zabitej dechami ruderze, na pewno nie było im lepiej. Cieszy mnie jednak ogromnie, że zostały i od niej zabrane. Raju tam nie miały :shake:

Posted

zulugula napisał(a):
Ja ogonka nie mam. Dlatego jadę na mazury ;)

Moja suńka jest od Biedzryckiej. Nie powiem, żeby była normalnie odkarmiona. Wet odradziła mi na razie sterylkę ze względu na jej niedowagę... Szczepienia były sfałszowane. Nie byłam tego świadoma. W tym czasie mój pies miał kontakt z innymi zwierzakami, które trzymałam w domu. One są chore. Mam nadzieję, że to nic zakaźnego, bo jeśli tak, to jest ryzyko, że i moja suńka będzie chora. Nie potrafię popierać tego działania. Umyślnie naraziła mojego psa na zagrożenie życia :roll:

Obawiam się, że psy ze Starej Wsi też są tylko fikcyjnie szczepione. Przy kontakcie z chorymi psiaczkami, mają wielkie szanse na zarażenie...

Z jednym się zgadzam - dobrze, że choć ona zgodziła się przetrzymać u sibie te psy. W zabitej dechami ruderze, na pewno nie było im lepiej. Cieszy mnie jednak ogromnie, że zostały i od niej zabrane. Raju tam nie miały :shake:


moze sunka na odkarmiona nie wyglada bo pieski byly tak wyniszczone ze trzeba duzo czasu by wrocily do formy!!!pamietam jak kiedys znalazlam psa (podobny do polskiego gonczego)ale wiekszy,byl tak chudy ze nawett nie myslalam ze tak chude stworzenie moze jescze zyc:(ledwo stal na nogach,byl u nas kilkanascie miesiecy ,mimo ze byl dobrze karmiony to dlugo trfalo zanim nabral na wadze ,bardzo dlugo!!!
Trzcianka jest zbyta daleko od Warszawy i nie mielismy mozliwosci sprawdzac codziennie co z psami,:(ja tez sie ciesze ze sa juz bezpieczne!!!!
ona nie powinna handlowac chorymi zwierzetami ale moze nie ma mozliwosci leczenia ich:(dziwie sie tylko ze ludzie kupuja pieski od niej wiedzac ze sa chore(bo to widac ze z psem cos nie tak)a ryzyko chorob zakaznych jest duze majac taka ilosc zwierzat:(nie zebym bronila Biedrzycka ale nie mozna tez mowic o niej samych zlych rzeczy!!!!

Posted

Jestem zdania, że w ogóle nie powinno się oceniać ludzi nie znając ich. Dlatego nie oceniam jakim ona jest człowiekiem. Oceniłam natomiast zupełnie obiektywnie jej motywy działania. Być może ma dobre serce i faktycznie chce pomóc zwierzetom, lecz niezręcznie jej to wychodzi. A może faktycznie handluje zwierzętami tylko i wyłącznie z chęci zysku, nie ma na uwadze ich dobra, liczy się tylko kasa... Nie mnie to oceniać. Grzegorz miał z nią do czynienia, więc możecie jego zapytać o zdanie. A na pewno swoje zdanie na jej temat ma. Chciałam jednak zaznaczyć, że psy nie są już u Biedrzyckiej tylko w Trzcince. Temat Biedrzyckiej można więc na tym wątku zamknąć, a wszystkie psy dla pewności zaszczepić. Jeśli ta osoba jest tak kontrowersyjna, to może warto otworzyć wątek poświęcony tylko jej :p Tutaj miejsca dla niej nie ma. Rozmawiajmy więc o uratowanych pieskach :roll: Na pewno będzie milej ;)

Posted

martaipieski napisał(a):
ona nie powinna handlowac chorymi zwierzetami ale moze nie ma mozliwosci leczenia ich:(dziwie sie tylko ze ludzie kupuja pieski od niej wiedzac ze sa chore(bo to widac ze z psem cos nie tak)a ryzyko chorob zakaznych jest duze majac taka ilosc zwierzat:(nie zebym bronila Biedrzycka ale nie mozna tez mowic o niej samych zlych rzeczy!!!!


Jesli ktos pomaga zwierzetom nie handluje nimi.
Czy to ciezko dociera, ze ona skupuje psy z gmin, za 'psie pieniądze'. Czy rozumiesz roznice miedzy pomoca blakajacemu sie psu a DOBROWOLNE skupowanie psow z gmin? Jesli ktos podpisuje umowe z gmina,ze za kazdego psa zabranego gmina placi mu 200zl to co moze psu zaaferowac za te pieniadze?? NIC. Czyli nie leczenie, niesterylizowanie, lewe szczepienia itd....

Posted

zulugula napisał(a):
Jestem zdania, że w ogóle nie powinno się oceniać ludzi nie znając ich. Dlatego nie oceniam jakim ona jest człowiekiem. Oceniłam natomiast zupełnie obiektywnie jej motywy działania. Być może ma dobre serce i faktycznie chce pomóc zwierzetom, lecz niezręcznie jej to wychodzi. A może faktycznie handluje zwierzętami tylko i wyłącznie z chęci zysku, nie ma na uwadze ich dobra, liczy się tylko kasa... Nie mnie to oceniać. Grzegorz miał z nią do czynienia, więc możecie jego zapytać o zdanie. A na pewno swoje zdanie na jej temat ma. Chciałam jednak zaznaczyć, że psy nie są już u Biedrzyckiej tylko w Trzcince. Temat Biedrzyckiej można więc na tym wątku zamknąć, a wszystkie psy dla pewności zaszczepić. Jeśli ta osoba jest tak kontrowersyjna, to może warto otworzyć wątek poświęcony tylko jej :p Tutaj miejsca dla niej nie ma. Rozmawiajmy więc o uratowanych pieskach :roll: Na pewno będzie milej ;)


masz racje w zupelnosci sie z Toba zgadzam!!!

Posted

ARKA napisał(a):
Jesli ktos pomaga zwierzetom nie handluje nimi.
Czy to ciezko dociera, ze ona skupuje psy z gmin, za 'psie pieniądze'. Czy rozumiesz roznice miedzy pomoca blakajacemu sie psu a DOBROWOLNE skupowanie psow z gmin? Jesli ktos podpisuje umowe z gmina,ze za kazdego psa zabranego gmina placi mu 200zl to co moze psu zaaferowac za te pieniadze?? NIC. Czyli nie leczenie, niesterylizowanie, lewe szczepienia itd....


ok koniec tematu,juz pisalam ze nie popieram tego co ona robi, a zulugula ma racje nie powinnismy oceniac ludzi ,ja biedrzyckiej nie znam nie bylam u niej ,ale chyba bardziej powinnismy miec pretensje do ludzi ktorzy jej na to pozwalaja i do gmin ktore oddaja jej psy:(

Posted

[quote name='Weronia']

Nie udało się tylko zabrać 2 piesków- agresywnych- POPROSZĘ O NR TYCH PIESKÓW
Szczeniaki są w szpitaliku - POPROSZĘ O ZDJĘCIA. BEZ TEGO NIE MOGĘ SZUKAĆ DOMKÓW DLA NICH.
2 pieski już zamówione czekają na domy - KTÓRE TO PIESKI (JAKIE NR)?
2 pojechały do dt w Tucznie - CZY MOŻNA PROSIĆ O ICH ZDJĘCIA?

NR 258



NR 270

NR 260

JAKI TO NR?

JAKI TO NR?

NR 266


[quote name='martaipieski']
NR 273 KAPSEL

__________________
Bez zdjęć lub nowych zdjęć jest więc 13 piesków. Z tego dwa zostały u Biedrzyckiej. 4 to szczeniaki. Proszę więc o zdjęcia pozostałych psów. Na str. http://www.animals.org.pl/?q=zaadoptuj_psa_ze_starej_wsi zdjęcia nie są korzystne dla piesków. Na niektórych w ogóle nie widać ich buźki.
Proszę też o opis pieska z charakteru i wyglądu (tj. wielkość/waga).

Posted

[quote name='zulugula']Bez zdjęć lub nowych zdjęć jest więc 13 piesków. Z tego dwa zostały u Biedrzyckiej. 4 to szczeniaki. Proszę więc o zdjęcia pozostałych psów. Na str. http://www.animals.org.pl/?q=zaadoptuj_psa_ze_starej_wsi zdjęcia nie są korzystne dla piesków. Na niektórych w ogóle nie widać ich buźki.
Proszę też o opis pieska z charakteru i wyglądu (tj. wielkość/waga).

nowe zdjęcia to te, które są zamieszczone ostatnio na wątku.
Jeśli są niekorzystne, to trudno, widocznie nikt nie miał czasu lub możliwości zrobic lepszych zdjęć.
Jeśli nie wszytskie pieski mają normalne zdjęcia- na razie można się skupić na tych "widocznych". a trochę ich jest, prawda?:)
A nr można sobie znalezc. Myślę, że można psiaki zinentyfikować. Mówię o zdjęciach z numerami.
Sory zulugula, ale nie wiem, czy szybko się znajdzie osoba która zmierzy i zwazy psy:roll:

Zdjęcia szczeniaków niebawem pojawią się na forum!!!

Posted

NOWE FOTKI!!!!!!![SIZE=1](dzis robiłam)
MISZA


Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 176KB.
Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 132KB.
Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 162KB.
Misza- wzrost mały, młody, nieśmiały i nieufny, cichutki, wciśnięty w najdalszy kąt budy nie chciał z niej wyjść w bliskiej obecności człowieka, tak jak Bunio wymaga dużo cierpliwości, ciepła i uwagi,


KAROL

Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 142KB.
Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 142KB.

Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 733x800, rozmiar 186KB.
Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x767, rozmiar 146KB.
Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 718x800, rozmiar 111KB.
Karol- wzrost mały, młody, bardzo przyjazna „przylepa”, pierwszy na kolana, spragniony kontaktu i obecności człowieka, nie lubi być w kojcu- wyskakuje z niego.


AMI

Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 177KB.
Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 177KB.

Kliknij tutaj, by zobaczyć cały obrazek.
Kliknij tutaj, by zobaczyć cały obrazek.
Kliknij tutaj, by zobaczyć cały obrazek.
Ami,- wzrost średni, młody- około roku, bardzo sympatyczny „ciaptaczek”, uwielbia kontakt z człowiekiem, przytulanie, głaskanie, zgadza się z innymi psami,

Posted

NO I OCZYWISCIE NA NOWY DOMEK CZEKA KAPSEL IDEALNY PIES RODZINNY:smile:!!!!NIE BRUDZI W MIESZKANIU,LUBI DZIECI I ZABAWY:smile:ZGADZA SIE Z INNYM,I ZWIERZETAMI,NIE SZCZEKA BEZ POWODU ALE JEST BARDZO CZUJNY!!!PRZYJAZNY DO WSZYSTKICH I KOCHA PIESZCZOTY,ZALIZABY CZLOWIEKA GDYBY MOGL:smile:TO WSPANIALY PIESIO:smile:
Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 125KB.
Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 600x800, rozmiar 109KB.
__________________

Posted

zulugula napisał(a):
he, widocznie nie tylko w wawce nie ma kto do nich doopki ruszyć ;)

Szkoda, bo miałam zainteresowaną osobę małym czarnuszkiem...



no ma kto do nich raczej ruszyc ... "doopkę" :)
ale waga???? :D

aktualnie są budowane nowe boksy dla piesków :)

nadal czekamy na zdjęcia szczeniaków!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...