Weronia Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 oktawia6 napisał(a):można spytac: co by się stało gdyby Krzyczki nie przyjęły psów do adopcji (oczywiście biorę pod uwagę że każdy je zna) lub: co by się sało z pieskami gdyby Chrcynno lub Olkusz ich nie przyjął, no właśnie co by się z nimi stało... czy nie jest troche za bardzo odważnym i przesadzonym porównanie schroniska Biedrzyckiej do Krzyczek, Chrcynna, czy Olkusza??? Quote
ARKA Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Weronia napisał(a):czy nie jest troche za bardzo odważnym i przesadzonym porównanie schroniska Biedrzyckiej do Krzyczek, Chrcynna, czy Olkusza??? :shake:nie, wiesz ile szczeniat z Krzyczek przezylo, ktore trafily z 'deszczu pod rynne' czyli do Biedrzyckiej itd,itd.... Quote
Diuna B. Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Z yego co wiem to jednak NIKT nie miał zamiar przyjąć 49 psów na raz-oprócz p.Biedrzyckiej.No i ze szkieletów zrobiła psy o normalnej kondycji. Quote
martaipieski Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Diuna B. napisał(a):Z yego co wiem to jednak NIKT nie miał zamiar przyjąć 49 psów na raz-oprócz p.Biedrzyckiej.No i ze szkieletów zrobiła psy o normalnej kondycji. nie popieram tego co biedrzycka robi wsumie jestem temu przeciwna ale trzeba tez spojrzec na to z 2strony!!w polsce jest masa bezdomnych psow nie ma szansy by kazdy znalazl dom!!!mam nadzieje ze te ktore biedrzycka oddala czy sprzedala sa szczesliwe i dzieki nowym opiekunom sa leczone:)moim zdaniem psy nie maja u niej zle a ja nie jest stac leczyc psy:(naprawde sa wieksze tragedie wiec nie powinnismy sie czepiac biedrzyckiej!!!sa przeciez miejsca gdzie zabija sie psy masowo ,przerabia na smalec glodzi lub trzyma w strasznych warunkach!!to jest problem!!!tym powinnismy sie zajac!!takie jest moje zdanie!!!ale koncze ten temat bo nie chce sie klocic:)kazdy ma swoja opinie na dany temat i tak niech zostanie ale ja uwazam ze skoro nie mielismy gdzie umiescic 49zaglodzonych psow to nie zrobilismy im krzywdy umieszczajac je u Biedrzyckiej bo w porownaniu do tego w jakich zyly warunkach to biedrzycka jest hotelem dla psow:)u niej mialy 100razy lepiej niz tam skad je uratowano!!!!!! Wczoraj, 23:18 #222 zulugula Zarejestrowany: Jun 2008 Postów: 418 martaipieski a ile taki pobyt wypoczynkowy u Ciebie kosztuje ;-) pobyt jest darmowy:)wystarczy mi ze Kapsel jest szczesliwy i merda ogonkiem:)to jego zaplata:) Quote
zulugula Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Ja ogonka nie mam. Dlatego jadę na mazury ;) Moja suńka jest od Biedzryckiej. Nie powiem, żeby była normalnie odkarmiona. Wet odradziła mi na razie sterylkę ze względu na jej niedowagę... Szczepienia były sfałszowane. Nie byłam tego świadoma. W tym czasie mój pies miał kontakt z innymi zwierzakami, które trzymałam w domu. One są chore. Mam nadzieję, że to nic zakaźnego, bo jeśli tak, to jest ryzyko, że i moja suńka będzie chora. Nie potrafię popierać tego działania. Umyślnie naraziła mojego psa na zagrożenie życia :roll: Obawiam się, że psy ze Starej Wsi też są tylko fikcyjnie szczepione. Przy kontakcie z chorymi psiaczkami, mają wielkie szanse na zarażenie... Z jednym się zgadzam - dobrze, że choć ona zgodziła się przetrzymać u sibie te psy. W zabitej dechami ruderze, na pewno nie było im lepiej. Cieszy mnie jednak ogromnie, że zostały i od niej zabrane. Raju tam nie miały :shake: Quote
martaipieski Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 zulugula napisał(a):Ja ogonka nie mam. Dlatego jadę na mazury ;) Moja suńka jest od Biedzryckiej. Nie powiem, żeby była normalnie odkarmiona. Wet odradziła mi na razie sterylkę ze względu na jej niedowagę... Szczepienia były sfałszowane. Nie byłam tego świadoma. W tym czasie mój pies miał kontakt z innymi zwierzakami, które trzymałam w domu. One są chore. Mam nadzieję, że to nic zakaźnego, bo jeśli tak, to jest ryzyko, że i moja suńka będzie chora. Nie potrafię popierać tego działania. Umyślnie naraziła mojego psa na zagrożenie życia :roll: Obawiam się, że psy ze Starej Wsi też są tylko fikcyjnie szczepione. Przy kontakcie z chorymi psiaczkami, mają wielkie szanse na zarażenie... Z jednym się zgadzam - dobrze, że choć ona zgodziła się przetrzymać u sibie te psy. W zabitej dechami ruderze, na pewno nie było im lepiej. Cieszy mnie jednak ogromnie, że zostały i od niej zabrane. Raju tam nie miały :shake: moze sunka na odkarmiona nie wyglada bo pieski byly tak wyniszczone ze trzeba duzo czasu by wrocily do formy!!!pamietam jak kiedys znalazlam psa (podobny do polskiego gonczego)ale wiekszy,byl tak chudy ze nawett nie myslalam ze tak chude stworzenie moze jescze zyc:(ledwo stal na nogach,byl u nas kilkanascie miesiecy ,mimo ze byl dobrze karmiony to dlugo trfalo zanim nabral na wadze ,bardzo dlugo!!! Trzcianka jest zbyta daleko od Warszawy i nie mielismy mozliwosci sprawdzac codziennie co z psami,:(ja tez sie ciesze ze sa juz bezpieczne!!!! ona nie powinna handlowac chorymi zwierzetami ale moze nie ma mozliwosci leczenia ich:(dziwie sie tylko ze ludzie kupuja pieski od niej wiedzac ze sa chore(bo to widac ze z psem cos nie tak)a ryzyko chorob zakaznych jest duze majac taka ilosc zwierzat:(nie zebym bronila Biedrzycka ale nie mozna tez mowic o niej samych zlych rzeczy!!!! Quote
zulugula Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Jestem zdania, że w ogóle nie powinno się oceniać ludzi nie znając ich. Dlatego nie oceniam jakim ona jest człowiekiem. Oceniłam natomiast zupełnie obiektywnie jej motywy działania. Być może ma dobre serce i faktycznie chce pomóc zwierzetom, lecz niezręcznie jej to wychodzi. A może faktycznie handluje zwierzętami tylko i wyłącznie z chęci zysku, nie ma na uwadze ich dobra, liczy się tylko kasa... Nie mnie to oceniać. Grzegorz miał z nią do czynienia, więc możecie jego zapytać o zdanie. A na pewno swoje zdanie na jej temat ma. Chciałam jednak zaznaczyć, że psy nie są już u Biedrzyckiej tylko w Trzcince. Temat Biedrzyckiej można więc na tym wątku zamknąć, a wszystkie psy dla pewności zaszczepić. Jeśli ta osoba jest tak kontrowersyjna, to może warto otworzyć wątek poświęcony tylko jej :p Tutaj miejsca dla niej nie ma. Rozmawiajmy więc o uratowanych pieskach :roll: Na pewno będzie milej ;) Quote
ARKA Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 martaipieski napisał(a):ona nie powinna handlowac chorymi zwierzetami ale moze nie ma mozliwosci leczenia ich:(dziwie sie tylko ze ludzie kupuja pieski od niej wiedzac ze sa chore(bo to widac ze z psem cos nie tak)a ryzyko chorob zakaznych jest duze majac taka ilosc zwierzat:(nie zebym bronila Biedrzycka ale nie mozna tez mowic o niej samych zlych rzeczy!!!! Jesli ktos pomaga zwierzetom nie handluje nimi. Czy to ciezko dociera, ze ona skupuje psy z gmin, za 'psie pieniądze'. Czy rozumiesz roznice miedzy pomoca blakajacemu sie psu a DOBROWOLNE skupowanie psow z gmin? Jesli ktos podpisuje umowe z gmina,ze za kazdego psa zabranego gmina placi mu 200zl to co moze psu zaaferowac za te pieniadze?? NIC. Czyli nie leczenie, niesterylizowanie, lewe szczepienia itd.... Quote
martaipieski Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 zulugula napisał(a):Jestem zdania, że w ogóle nie powinno się oceniać ludzi nie znając ich. Dlatego nie oceniam jakim ona jest człowiekiem. Oceniłam natomiast zupełnie obiektywnie jej motywy działania. Być może ma dobre serce i faktycznie chce pomóc zwierzetom, lecz niezręcznie jej to wychodzi. A może faktycznie handluje zwierzętami tylko i wyłącznie z chęci zysku, nie ma na uwadze ich dobra, liczy się tylko kasa... Nie mnie to oceniać. Grzegorz miał z nią do czynienia, więc możecie jego zapytać o zdanie. A na pewno swoje zdanie na jej temat ma. Chciałam jednak zaznaczyć, że psy nie są już u Biedrzyckiej tylko w Trzcince. Temat Biedrzyckiej można więc na tym wątku zamknąć, a wszystkie psy dla pewności zaszczepić. Jeśli ta osoba jest tak kontrowersyjna, to może warto otworzyć wątek poświęcony tylko jej :p Tutaj miejsca dla niej nie ma. Rozmawiajmy więc o uratowanych pieskach :roll: Na pewno będzie milej ;) masz racje w zupelnosci sie z Toba zgadzam!!! Quote
martaipieski Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 ARKA napisał(a):Jesli ktos pomaga zwierzetom nie handluje nimi. Czy to ciezko dociera, ze ona skupuje psy z gmin, za 'psie pieniądze'. Czy rozumiesz roznice miedzy pomoca blakajacemu sie psu a DOBROWOLNE skupowanie psow z gmin? Jesli ktos podpisuje umowe z gmina,ze za kazdego psa zabranego gmina placi mu 200zl to co moze psu zaaferowac za te pieniadze?? NIC. Czyli nie leczenie, niesterylizowanie, lewe szczepienia itd.... ok koniec tematu,juz pisalam ze nie popieram tego co ona robi, a zulugula ma racje nie powinnismy oceniac ludzi ,ja biedrzyckiej nie znam nie bylam u niej ,ale chyba bardziej powinnismy miec pretensje do ludzi ktorzy jej na to pozwalaja i do gmin ktore oddaja jej psy:( Quote
zulugula Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 [quote name='Weronia'] Nie udało się tylko zabrać 2 piesków- agresywnych- POPROSZĘ O NR TYCH PIESKÓW Szczeniaki są w szpitaliku - POPROSZĘ O ZDJĘCIA. BEZ TEGO NIE MOGĘ SZUKAĆ DOMKÓW DLA NICH. 2 pieski już zamówione czekają na domy - KTÓRE TO PIESKI (JAKIE NR)? 2 pojechały do dt w Tucznie - CZY MOŻNA PROSIĆ O ICH ZDJĘCIA? NR 258 NR 270 NR 260 JAKI TO NR? JAKI TO NR? NR 266 [quote name='martaipieski'] NR 273 KAPSEL __________________ Bez zdjęć lub nowych zdjęć jest więc 13 piesków. Z tego dwa zostały u Biedrzyckiej. 4 to szczeniaki. Proszę więc o zdjęcia pozostałych psów. Na str. http://www.animals.org.pl/?q=zaadoptuj_psa_ze_starej_wsi zdjęcia nie są korzystne dla piesków. Na niektórych w ogóle nie widać ich buźki. Proszę też o opis pieska z charakteru i wyglądu (tj. wielkość/waga). Quote
martaipieski Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 do tuczna czyli do mnie trafil jeden nie 2pieski:)czyli Kapsel:)jesli potrzebne jakiekolwiek info o nim prosze o pytania !!!! Quote
emilia2280 Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 podniosé, jaki bédzie dalszy los tych psiaków? Quote
Weronia Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 [quote name='zulugula']Bez zdjęć lub nowych zdjęć jest więc 13 piesków. Z tego dwa zostały u Biedrzyckiej. 4 to szczeniaki. Proszę więc o zdjęcia pozostałych psów. Na str. http://www.animals.org.pl/?q=zaadoptuj_psa_ze_starej_wsi zdjęcia nie są korzystne dla piesków. Na niektórych w ogóle nie widać ich buźki. Proszę też o opis pieska z charakteru i wyglądu (tj. wielkość/waga). nowe zdjęcia to te, które są zamieszczone ostatnio na wątku. Jeśli są niekorzystne, to trudno, widocznie nikt nie miał czasu lub możliwości zrobic lepszych zdjęć. Jeśli nie wszytskie pieski mają normalne zdjęcia- na razie można się skupić na tych "widocznych". a trochę ich jest, prawda?:) A nr można sobie znalezc. Myślę, że można psiaki zinentyfikować. Mówię o zdjęciach z numerami. Sory zulugula, ale nie wiem, czy szybko się znajdzie osoba która zmierzy i zwazy psy:roll: Zdjęcia szczeniaków niebawem pojawią się na forum!!! Quote
zulugula Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 he, widocznie nie tylko w wawce nie ma kto do nich doopki ruszyć ;) Szkoda, bo miałam zainteresowaną osobę małym czarnuszkiem... Quote
zulugula Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 martaipieski może lepiej jeśli założysz dla Kapsla nowy wątek? Tutaj ma marne szanse na domek... Quote
martaipieski Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 NOWE FOTKI!!!!!! MISZA Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 176KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 132KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 162KB. Misza- wzrost mały, młody, nieśmiały i nieufny, cichutki, wciśnięty w najdalszy kąt budy nie chciał z niej wyjść w bliskiej obecności człowieka, tak jak Bunio wymaga dużo cierpliwości, ciepła i uwagi, KAROL Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 142KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 142KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 733x800, rozmiar 186KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x767, rozmiar 146KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 718x800, rozmiar 111KB. Karol- wzrost mały, młody, bardzo przyjazna „przylepa”, pierwszy na kolana, spragniony kontaktu i obecności człowieka, nie lubi być w kojcu- wyskakuje z niego. AMI Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 177KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 177KB. Kliknij tutaj, by zobaczyć cały obrazek. Kliknij tutaj, by zobaczyć cały obrazek. Kliknij tutaj, by zobaczyć cały obrazek. Ami,- wzrost średni, młody- około roku, bardzo sympatyczny „ciaptaczek”, uwielbia kontakt z człowiekiem, przytulanie, głaskanie, zgadza się z innymi psami, Quote
martaipieski Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 GAPCIO Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 600x800, rozmiar 201KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 600x800, rozmiar 201KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x723, rozmiar 175KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 611x800, rozmiar 117KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 621x800, rozmiar 143KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x457, rozmiar 106KB. Gapcio- wzrost mały, młody, robi wszystko by być zauważonym, nie lubi być sam w kojcu, szczeka, przyjazny i wesoły Quote
martaipieski Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 BUNIO Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 148KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 148KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 131KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 196KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 201KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 600x800, rozmiar 144KB. Bunio- wzrost mały, młody, robi wszystko by człowiek go nie zauważył, boi się dotyku, odwraca główkę byle tylko nie patrzeć w oczy, niekłopotliwy, cichutki, wymaga wyjątkowo dużo ciepła, cierpliwości i miłości 258 Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x473, rozmiar 152KB. pies w wieku 4 lat, kolor biało-miodowy, wzrost mały, lubi grać pierwsze skrzypce, szczeka, typ awanturnika J, do człowieka bardzo przyjazny- do innych psow mniej Quote
martaipieski Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 NO I OCZYWISCIE NA NOWY DOMEK CZEKA KAPSEL IDEALNY PIES RODZINNY:smile:!!!!NIE BRUDZI W MIESZKANIU,LUBI DZIECI I ZABAWY:smile:ZGADZA SIE Z INNYM,I ZWIERZETAMI,NIE SZCZEKA BEZ POWODU ALE JEST BARDZO CZUJNY!!!PRZYJAZNY DO WSZYSTKICH I KOCHA PIESZCZOTY,ZALIZABY CZLOWIEKA GDYBY MOGL:smile:TO WSPANIALY PIESIO:smile: Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600, rozmiar 125KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 600x800, rozmiar 109KB. __________________ Quote
Weronia Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 zulugula napisał(a):he, widocznie nie tylko w wawce nie ma kto do nich doopki ruszyć ;) Szkoda, bo miałam zainteresowaną osobę małym czarnuszkiem... no ma kto do nich raczej ruszyc ... "doopkę" :) ale waga???? :D aktualnie są budowane nowe boksy dla piesków :) nadal czekamy na zdjęcia szczeniaków!! Quote
mtf zalesie Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 21 maja wplacilam na konto toz na akcje kolo grojca 500 zl potem zmieniono konto do wplacania mam prosbe przy okazji o potwierdzenie ze pieniadze zostaly zadysponowane przez straz p.grzegorza Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.