mysza 1 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 W czwartek byłam u Lucusia, ma się świetnie, biega po podwórku z dwiema dziewczynami, w domu też do niego zaglądają, jedna z nich, Pchełka jest bardzo spokojna i znosi cierpliwie te amory chociaż ma dosyć:evil_lol: Dziewczyny, które znają Lucka wiedzą, o czym mówię- on biega za suczką, unosi uszko, popiskuje, portafi ganiać do upadłego. Tak biegał za Pchełką, że nie mogłam zrobić ładnego zdjęcia Luckowi, ciągle kawałek Pchałki, zdjęcia poruszone, pomyslec, że to kaleka;) Jest szybki jak błyskawicia. Lucek dogaduje się takze z drugą suczką, zapomniałam jak się wabi :oops: Poza tym jest przeogromnym łasuchem, przy mnie zjadł michę pysznego gotowanego jedzonka a jak chciałam go głaskać otwierał pyszczek myśląc, że wyciągam rekę z jakimś kąskiem. Caly czas żeruje:evil_lol:, oczywiście nie może dużo jeść, bo to mu może zaszkodzić, ale naprawdę Basia dba o niego niesamowicie. Chodzi na spacery- wykazuje się wtedy instynktem obronnym i parę spodni już ucierpiało:diabloti: niestety a ja zawiozłam na wszelki wypadek kaganiec. Wstawiam zdjęcia: Między dziewczynami Z jęzorkiem :) W pełnej krasie Żery ;) Quote
j3nny Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 tego mi brakowało :) dziękuję za fotki :) Quote
Olena84 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Ale baryłka z niego:crazyeye:! Fajny ten nasz Lucuś! Quote
Neigh Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 To jest bardzo budujący wątek:-) Lubię tu zaglądać..... jakoś mi się potem łatwiej wierzy w cuda. I w dobrych ludzi. Quote
EVA2406 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 W natłoku tych złych, trudno zauważyć tych dobrych, ale jednak są i to jest budujące :lol: Quote
Fasolka Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Och Lucek, Lucek... Nawet nie wiesz ile miałeś szczęścia :loveu: Kiedy zobaczyłam go w lecznicy (przy okazji wizyty u innego psiaka) zachwycił mnie i jednocześnie strasznie mi się go zrobiło żal... Pomyślałam, że w tym wieku i z takimi problemami zdrowotnymi nie będzie mu łatwo o dom :roll: Dobra, przyznam się, pomyślałam, że jeśli nie weźmie go któraś z opiekujących się nim dziewczyn to sprawa jest beznadziejna :oops::placz: Ale wokół dziewczyn była taka dobra aura i tyle wiary w Lucusia, że... :loveu: Dziękuję za to co zrobiłyście dla niego, przez to łatwiej wierzyć, że innym też się uda... :buzi::Rose: Quote
Inez de Villaro Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 I kto by sie spodziewał ??? :) ciotki podnieście czasem boksie z mojego podpisu proszę!! Quote
Gogonek Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 demi napisał(a):Cud świata po prostu:loveu: no po prostu:loveu:, a zdjęcie z jęzorkiem między dziewuszkami powala, rozwala, rozbraja, i do tego jeszcze to zalotne spojrzenie:evil_lol: bosko, dziewczyny, dzięki, bo to dzięki Wam on taki szczęśliwy Quote
mysza 1 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 [quote name='Olena84']Ale baryłka z niego:crazyeye:! quote] E tam baryłka, zdjęcia po prostu pogrubiają:evil_lol: Quote
Gogonek Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Lucuś w kochającym domku na święta:loveu: cudownie. Lucusiowi i opiekunom, oraz wszystkim cioteczkom zdrowych, spokojnych Świąt Quote
Izabela124. Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Jaki on szcześliwy, mizianko przesyłąm Quote
ida47 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Niech spełnią się marzenia i nadzieje, które niosą ze sobą Święta Bożego Narodzenia i nadchodzący Nowy Rok. :tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1:i szczegolne mizianka dla Lucjuszka:p Quote
Olena84 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Super, Najlepsze Życzonka z okazji Świąt, zdrowia, szczęścia, rodzinnej atmosfery i szczęśliwego Nowego Roku życzy Ola, no wiadomo, że największy buziak dla Lucka:eviltong:. Quote
mysza 1 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Niestety wcześniej nie wchodziłam na dogo ale też Wam zyczę wszystkiego co najlepsze na cały nadchodzący Rok, bo już w zasadzie po Świętach:eviltong: Quote
mysza 1 Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 j3nny napisał(a):a co u ciebie w ogole slychac Lucus? U Lususia wszystko dobrze, ma się świetnie, nie lubi zimna, nie za bardzo chce chodzić po dworzu, bo marźnie. Wcale mu sie nie dziwię. Pieszczoszek taki- nic się nie zmieniło. Quote
mysza 1 Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 W niedzielę rozmawiałam z Pańcią Lucusia, Lucuś ma się świetnie, wychodzi ok 5 razy w ciągu dnia na podwórko z 2 suczkami, z jedną z nich- Pchełką, śpi:loveu:, bardzo lubi spać na łożeczku. Jest energiczny i żywiołowy, biega za dziewczynami jak szalony. Ma się świetnie. Quote
EVA2406 Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 I żeby tak już pozostało na długie lata :lol: Quote
Olena84 Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Super wieści! A ja wczoraj wywołałam sobie wreszcie zdjęcia z Luckiem, jedno jakieś dziwnie nie wymiarowe mi zrobili, więc tylko do ramki się nadaje, bo w album nie wejdzie:evil_lol:. Quote
wiosna Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Jaacie - nie było mnie tu już tak dawno, zaglądam, a tu taka niespodzianka! :loveu: Cudowne wieści. Dziewczyny, jesteście wspaniałe. Wywalczyłyście dla niego nowe, wspaniałe życie. Podziwiam Was! :loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.