TYGRYS-ica. Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 napisal ktos tekst do aukcji cegielkowej bo sie pogubilam :oops: podnosze psinke :-) Quote
jestem_wredna Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Bazarek dla biedaka: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10245607#post10245607 Mam nadzieję, że nie pogniewacie się, że pożyczyłam plakat. :oops: Quote
asiaf1 Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 LittleMy napisał(a):czy jest bannerek? nie ma -ja nie umiem robić:oops: Quote
misiaczek Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Mogą być takie??? Są już podlinkowane.Gdyby ktoś miał kłopot z wstawieniem,bo nie wszystkim działa edycja podpisu,to proszę pisać w tym wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109712 lub do mnie na priv. 250x100 100x100 Quote
Selket Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 To mój pierwszy w życiu bannerek, więc proszę się nie śmiać :oops: Nie jest podpięty, więc z tym trzeba się zgłosić do Moda ;) Quote
asiaf1 Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Dziękuję za banerki, ja w wolnej chwili napiszę jakis tekst ale ładnie to ja pisac nie umiem.:shake: Quote
asiaf1 Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Dzwoniła do mnie p. dr Monika-niestety oprócz tego, że Lucjusz nadal sie nie podnosi doszły jeszcze bardzo złe wyniki wątrobowe:placz: Mimo tego, że dostawał od początku leki osłonowe i był na diecie jego stan znacznie się pogorszył. Jutro ma być zrobione badanie USG wątroby.:shake: Quote
Edi100 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 asiaf1 napisał(a):Dzwoniła do mnie p. dr Monika-niestety oprócz tego, że Lucjusz nadal sie nie podnosi doszły jeszcze bardzo złe wyniki wątrobowe:placz: Mimo tego, że dostawał od początku leki osłonowe i był na diecie jego stan znacznie się pogorszył. Jutro ma być zrobione badanie USG wątroby.:shake: O Matko, Lucjuszku uszy do góry.Musisz wyzdrowieć!Proszę!!! Quote
Sabina02 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 [quote name='Selket']To mój pierwszy w życiu bannerek, więc proszę się nie śmiać :oops: Nie jest podpięty, więc z tym trzeba się zgłosić do Moda ;) Juz jest z zalacznikiem ;) : Quote
mysza 1 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Mam sugestię- może do banerków uzyć moich zdjęć- na nich psiak jest bardziej widoczny i nie ma kagańca, są na 5 stronie. Byłam wczoraj u niego- wyraźnie gorzej się czuje:-(. Okropnie mnie to martwi, bo już się do niego przyzwyczaiłam i miałam nadzieję, że największy problem to kręgosłup. Nie bardzo chciał jeść, wcześniej jadł kurczaka tak chętnie, że miał prawie czkawkę, teraz zjadł, ale bez entuzjazmu. Wykąpałyśmy go też, jest kochanym psiakiem. Asiu, nie powiesiłam plakatu w lecznicy, bo wczoraj mieliśmy awarię w pracy i nie działał nam internet:shake:- nie miałam skąd wydrukować. Bardzo mocno trzymam kciuki za zdrówko psiaka. Quote
Edi100 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 mysza 1 napisał(a):Mam sugestię- może do banerków uzyć moich zdjęć- na nich psiak jest bardziej widoczny i nie ma kagańca, są na 5 stronie. Byłam wczoraj u niego- wyraźnie gorzej się czuje:-(. Okropnie mnie to martwi, bo już się do niego przyzwyczaiłam i miałam nadzieję, że największy problem to kręgosłup. Nie bardzo chciał jeść, wcześniej jadł kurczaka tak chętnie, że miał prawie czkawkę, teraz zjadł, ale bez entuzjazmu. Wykąpałyśmy go też, jest kochanym psiakiem. Asiu, nie powiesiłam plakatu w lecznicy, bo wczoraj mieliśmy awarię w pracy i nie działał nam internet:shake:- nie miałam skąd wydrukować. Bardzo mocno trzymam kciuki za zdrówko psiaka. Oczywiście że trzymamy, bardzo mocno! Quote
mysza 1 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Jutro go odwiedzam, on jest taki samotny i tak bardzo smutny...:-( Quote
TYGRYS-ica. Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 biedny psiak zamiast lepiej robi sie coraz gorzej :-( Quote
asiaf1 Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 Niestety nie jest dobrze.:placz: Lucjusz ma liczne guzki na sledzionie i nadnerczach.:-( Nie wróży to dobrze. Lekarze zastanawiają się co robić. Quote
Edi100 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 asiaf1 napisał(a):Niestety nie jest dobrze.:placz: Lucjusz ma liczne guzki na sledzionie i nadnerczach.:-( Nie wróży to dobrze. Lekarze zastanawiają się co robić. Niech dadzą mu sznasę! Proszę. On powinien odejśc godnie w domku....:placz: i nie sam:placz::placz::placz: Quote
Edi100 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Z takimi guzkami możne zyć.Uwierzcie mi na słowo, albo poznajcie moją Fokę i jej guzki:( Znam te "dolegliwość" aż za dobrze.Przy odpowiedniej diecie, jest ok. Czasem jakiś guzek pęka i Foka robi koopke z krwią ale tak już będzie. Jemu też dajcie szansę Quote
mysza 1 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 asiaf1 napisał(a):Niestety nie jest dobrze.:placz: Lucjusz ma liczne guzki na sledzionie i nadnerczach.:-( Nie wróży to dobrze. Lekarze zastanawiają się co robić. I ja dzwoniłam do lecznicy- nie było dr Moniki, druga pani doktor mówiła mi o guzkach... Czytałam, że sledzionę można usunąć - nie przeszkadza to w niczym zwierzakowi i że często guzki śledziony nie są złośliwe. Bardzo bym chciała, żeby tak było, cały czas o nim myślę:placz: Quote
Edi100 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Biedny tyle przeszedł i jeszcze choroby:placz::placz::placz: Walcz Maleńki! Quote
TYGRYS-ica. Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 asiaf1 napisał(a):Niestety nie jest dobrze.:placz: Lucjusz ma liczne guzki na sledzionie i nadnerczach.:-( Nie wróży to dobrze. Lekarze zastanawiają się co robić. chyba nie zamierzaja go uspic???? :placz::placz: Quote
asiaf1 Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 nie nie zamierzają Lucjusz ma jeszcze raz mieć robiony ten kontrast kręgosłupa, żeby zobaczyć czy sa jakieś zmiany. Jak będzie lepiej to go zoperują a jak nie to będą czekać aż stan sie poprawi a dopiero potem operacja. On już tyle wycierpiał i jeszcze to sie teraz przyplątało. Poza tym to jest już stary psiak -Pani Monika mówi że ma podnad 10 lat. Jak on to wszystko przetrzyma? Mysza1 dobrze że chociaż Ty do niego chodzisz-tak to byłby zupełnie samotny:placz: Quote
jestem_wredna Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Kochane cioteczki, propagujcie bazarek dla psinki (zwłaszcza wśród drobnych kobietek :cool3:) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112025 Wyciągniemy go z tego, zobaczycie! Będzie dobrze. Quote
mysza 1 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Nawet nie wiesz, jak bardzo o nim myślę. Jest kochany, taki delikatny, smutny, ale jak się ruszam to zaraz się podnosi, patrzy. Naprawdę dużo przeszedł i dużo pewnie cierpień przed nim niestety. Poczytałam o chorobach śledziony, kurczak z rozgotowanym ryżem może być, więc już ugotowany. Jutro będę u niego. Zastanawia mnie tylko takie nagłe pogorszenie, bo parę dni temu apetyt i wigor miał duzo lepszy. No ale zobaczymy. Szkoda, ze nie mam bliżej, byłabym codziennie i na dłużej. Może ktoś jeszcze chciałby go odwiedzić czasem? Quote
Edi100 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 mysza 1 napisał(a):Nawet nie wiesz, jak bardzo o nim myślę. Jest kochany, taki delikatny, smutny, ale jak się ruszam to zaraz się podnosi, patrzy. Naprawdę dużo przeszedł i dużo pewnie cierpień przed nim niestety. Poczytałam o chorobach śledziony, kurczak z rozgotowanym ryżem może być, więc już ugotowany. Jutro będę u niego. Zastanawia mnie tylko takie nagłe pogorszenie, bo parę dni temu apetyt i wigor miał duzo lepszy. No ale zobaczymy. Szkoda, ze nie mam bliżej, byłabym codziennie i na dłużej. Może ktoś jeszcze chciałby go odwiedzić czasem? Chciałabym ale to nie mozliwe ze względu na odległość:( Jemu bardzo pilnie jest potrzebny Dt, bardziej niż bardzo:placz::placz::placz: Moze warto się zastanowić nad płatnym. Sama nie wiem:shake: Ale tak Go żal. Choroba, urazy i samotnośc w szpitalnej klatce:placz::placz:Za duzo tego:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.