Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Olena84 napisał(a):
Mysza a Ty na co sie rozchorowalas? Weekend wyjatkowo zimny byl, brrr, jest. Ja ją tylko raz przestraszyłam i to tak delikatnie, chyba musiała mieć przejscia:( (buldozka). A przy Lucku to juz małej dotknąć nie można, bo jak to zobaczy, to krzyku narobi i pcha sie sam pod ręcę;). Dziewczyny mam naprawde nadzieje, ze dom uda mu sie szybko znalezc!


Jakaś grypa czy coś, nie wiem, ledwo żyję, ledwo mówię:-(. Dodatkowo wyjechałam służbowo, a dostęp do netu mam tylko dzięki mojej chorobie:evil_lol: siedzę sobie w pokoiku a nie na kolacji;)

Chwilowo nie mogę więc odwiedzać Lucka i szczeniorki Kropci:-(, tęsknię za nimi. Głaszczcie malutką, ona caly dzień w klatce siedzi:shake:

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Olena84 napisał(a):
Ale Ci dobrze, internet w pokoju! Wez mnie zatrudnij do siebie!

Niestety nie pracuję u siebie a w korporacji wysysającej z czlowieka wszystkie soki:evil_lol:, czasami gdzieś wyjeżdzamy służbowo, internet w pokoju byc musi;)

Posted

Olena84 napisał(a):
Byłam u Lucka dziś, już chodze codziennie, wiec nawet nie piszę;P. Był na maxa zasikany, łącznie z łapami i brzuchem, ah:(


O której byłaś? Kto był na zmianie w lecznicy?

Posted

Byłam o 11, a potem chyba Martulinek czyli wieczorem - nawet nie chce myslec jaki wtedy byl zasikany... Rano była P. Asia (podziwiam ją - 8,5miesiąc ciąży i pracuje), P. Małgosia i Karola.

Posted

Olena84 napisał(a):
Byłam o 11, a potem chyba Martulinek czyli wieczorem - nawet nie chce myslec jaki wtedy byl zasikany... Rano była P. Asia (podziwiam ją - 8,5miesiąc ciąży i pracuje), P. Małgosia i Karola.


Trzeba było powiedzieć Karolinie:mad: kurde, jemu potrzebne są 3 wizyty a juz na pewno jedna ok 17- teraz jest masakra:shake:
Tęsknię za nim, w dodatku jestem okropnie przeziębiona.

Posted

moje ogloszenie o Lucjuszu ukazalo sie w najnowszym numerze magazynu VEGE, niestety mocno skrocone, ale mam nadzieje, ze wiecej osob zwroci na niego uwage.
mam tez do przelania dla niego 20 zl z bazarku.

Posted

Ja dziś byłam u Lucka i siedział bez pieluchy, hmmm, okupkany, byłam o 9.30, dobrze, że nie pozniej. Ah, szkoda mi go strasznie, siedzi taki sam, na serio wstrzymuje te swoje potrzeby i nie brudzi tych pieluch, i na co te starania jego... przytula się, patrzy tymi ślepiami, a potem płacze jak wychodzę...
Dzis wypusciłam małą, i żałowałam;), wyleciała, obskoczyła Lucka, zaczęłam go bronić to mnie dla zabawy zaczęła gryźć - jak to szczeniak, nie mogłam jej złapać, wbiegła na posłanie Lucka - zaznaczyła je odpowiednio ( a co będzie swoje brudzić, jak można czujeś!;)), wylała mu wode z miski, wiec było zabawnie. Kaja (buldożka) już tak nie szczeka, nawet chyba chce by ją głaskano, bo daje się dotykać przez pręty.

Posted

Nie szkodzi;).
Dziś Lucek został przeniesiony DO KLATKI! Pani Małgosia uznała że tak będzie wygodniej i im i jemu. Zobaczymy, nie bardzo chciał wejść, a jak już wszdł gryzł poduszki - chyba się wkurzył:(. Ale przynajmniej siedzi na kocu, bo tak to nigdy na ten koc przy mnie nie wchodził, noi małą można było wypuścić i nie wchodziłą na Lucka, tak biegała, że aż wsadziłą głowę tam gdzie Lucek wkłąda nogę na wózku i się zaklinowała- ale jakoś dałyśmy sobie radę i sama wbiegła do klatki;).
Lucek znowu miał biegunkę, więc musiał isć pod prysznic, nie wiem czemu bo już jest te jego jedzonko, a jadł kurczaka dwa dni temu, to już powinno mu przejść.
A tak wogóle - DZIŚ MIJA 3 MIESIĄCE OD KIEDY POZNAŁAM LUCKA OSOBIŚCIE!
To mój najdłuższy związek z mężczyzną, hihihi.

Posted

Lucek to wirtualny ulubieniec mojego TZ :)
Uwielbia oglądać jego zdjątka, zwłaszcza te jak śmiga na wózeczku z rozwianym włosem... Oczywiście sam konta w dogo nie ma, ale zawsze pyta o L. jak ja sie loguję. Jestem pewna, że gdybyśmy mieli lepsze warunki już staralibyśmy się o luckową adopcję:)

Posted

madcat1981 napisał(a):
Lucek to wirtualny ulubieniec mojego TZ :)
Uwielbia oglądać jego zdjątka, zwłaszcza te jak śmiga na wózeczku z rozwianym włosem... Oczywiście sam konta w dogo nie ma, ale zawsze pyta o L. jak ja sie loguję. Jestem pewna, że gdybyśmy mieli lepsze warunki już staralibyśmy się o luckową adopcję:)



ja mam to samo z moim :evil_lol: ogolnie nie jest wielbicielem czworonogow, ale ciagle pyta "co tam u Lucka" :D
u nas Lucus musialby siedziec calymi dniami sam, wiec sie nawet nie zastanawiamy:shake:

Posted

Odpowiadam na pytanie:
Ciotka Gamoń ogólnie nie ma co robić w ciągu dnia więc sobie jeździ po lecznicach :cool3:
a serio byłam po fakturę z wizyty sparaliżowanej Lusi z Ostródy co jest u mnie na tymczasie
Całusy w parchaty ryj dla Lucka przystojniaka :razz:
Jest boski!!!!!!!

Posted

madcat1981 napisał(a):
Lucek to wirtualny ulubieniec mojego TZ :)
Uwielbia oglądać jego zdjątka, zwłaszcza te jak śmiga na wózeczku z rozwianym włosem... Oczywiście sam konta w dogo nie ma, ale zawsze pyta o L. jak ja sie loguję. Jestem pewna, że gdybyśmy mieli lepsze warunki już staralibyśmy się o luckową adopcję:)


widze ze Lucek ma coraz wiecej nowych fanów :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...