Olena84 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 wlasnie pomocna, malo nas na tym watku, a tu nareszcie ktos nowy! Quote
Martulinek Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 [quote name='asiaf1']4,00-ZA BAZAREK BEATKI (ARGAT) 30,00-J.Gołóg 45,00-jestem Wredna 15,00-Lizka 121 Bazarek Beatki 10,00-Eloise bazarek 3,00-Eloise bazarek 20,00-G. Wierzbicka 26,00-Eloise bazarek 10,00-Zozulanka 30,00-Eloise bazarki 150,00-Littlemy bazarki 30,00-Chmielo 87,00-Eloise Razem:460+876,11=1 336,11 w lecznicy, ok. 2 tygodnie temu zostało jeszcze wpłacone na konto lecznicowe Lucka 50zł od Anny Aleksandrowicz i o tyle chyba został wtedy pomniejszony dług. Quote
mysza 1 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Już po, obudził się i szczeka ( pewnie z głodu:evil_lol:), stracił 3 zęby i kamień nażębny i ma filmowy usmiech. Zaraz jadę do niego:loveu: Quote
Fasolka Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Pomiziaj go ode mnie, to taki fajny pycholek, cieszę się, że dobrze się czuje po zabiegu :-) Mam nadzieję, że teraz po wyjęciu drutów będzie mógł swobodniej się poruszać, może będzie go można stawiac na łapinach? No i chyba pielegnacja będzie prostsza? Matko pamietam wystraszoną Martulinek, która tak bardzo chciała mu pomóc i nie wiedziała jak się do tego zabrać, żeby go nie skrzywdzić. Ale teraz pewnie śmiga aż miło :-) A od dziś pewnie będzie jeszcze łatwiej :-) Quote
Olena84 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Dziewczyny, czy Lucjusz apropo tej opuchlizny rdzenia kregowego dostaje jakies leki na to, antybiotyki? Jakie sa szanse ze bedzie chodzil po tym wyjeciu drutow? Sa wieksze niz byly? Quote
mysza 1 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Olena84 napisał(a):Dziewczyny, czy Lucjusz apropo tej opuchlizny rdzenia kregowego dostaje jakies leki na to, antybiotyki? Jakie sa szanse ze bedzie chodzil po tym wyjeciu drutow? Sa wieksze niz byly? Takie same, leki sa już odstawione. Teraz czas na rehabilitację obu łap. Są dobre przesłanki jak ruszanie łapkami ale zaniki w mięśniach sa bardzo znaczne. P.S. Martulinek to teraz ekspert i do tego zawsze na nią można liczyć, jest u Lucka codziennie:loveu: Quote
asiaf1 Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 może zadzwonię już do Pana, żeby podjecha z wózeczkiem dla Lucjusza? Quote
Olena84 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Byłoby super. Ja jutro bede u Lucka rano, a potem dopiero w poniedzialek, mam nadzieje! Moze bedzie juz wozeczek?! Quote
j3nny Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 mysza 1 napisał(a):Już po, obudził się i szczeka ( pewnie z głodu:evil_lol:), stracił 3 zęby i kamień nażębny i ma filmowy usmiech. Zaraz jadę do niego:loveu: ufffff kamien z serca Quote
Olena84 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Jakto szczeka z głodu i stracił 3 zęby? Mysza co Ty z nim robiłaś?;) Quote
auraa Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 dziewczyny, wchodzę na ten wątek codziennie i podziwiam was. Nie sztuka narobić dużo krzyku i założyć ręce. Wy cięzko pracujecie. Trzymam kciuki za Lucka. Quote
asiaf1 Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 auraa napisał(a):dziewczyny, wchodzę na ten wątek codziennie i podziwiam was. Nie sztuka narobić dużo krzyku i założyć ręce. Wy cięzko pracujecie. Trzymam kciuki za Lucka. To święta prawda. Nie wiem jak się im odwdzięczę:roll: Quote
j3nny Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 i jak tam Lucuś po zabiegu sie ma? ja tam dalej wierze, ze będzie chodził Quote
asiaf1 Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Dopisałam jeszcze 1000 pln od Miśka Kurczaka.08.07.2008 dostałam na psiaki 2 500 z czego 1000 na Lucka a 1500 na opłacenie hoteli pozostałych "moich "psiaków [quote name='asiaf1']4,00-ZA BAZAREK BEATKI (ARGAT) 30,00-J.Gołóg 45,00-jestem Wredna 15,00-Lizka 121 Bazarek Beatki 10,00-Eloise bazarek 3,00-Eloise bazarek 20,00-G. Wierzbicka 26,00-Eloise bazarek 10,00-Zozulanka 30,00-Eloise bazarki 150,00-Littlemy bazarki 30,00-Chmielo 87,00-Eloise 1000,00-Misiek Kurczak Razem:1460+876,11=2 336,11 Quote
mysza 1 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 j3nny napisał(a):i jak tam Lucuś po zabiegu sie ma? ja tam dalej wierze, ze będzie chodził Lucuś czuje się dobrze, ma niestety kołnierz, bo na łapce są szwy po drutach i mógłby lizać ranę. Wszystko się zrosło ale jest fatalna wiadomość, w sumie to zauważyłam to wcześniej, pewnie Marta też tylko myślałam, że to przez druty. Lucek przez caly czas miał chorą łapkę z drutami taką wyprostowaną, sztywną. Dzisiaj dr Igor powiedział, że Lucek ma calkowicie sztywny staw kolanowy i nie będzie nim ruszał, nic z tym nie da się zrobić. Zatem tylko jedna łapka tylna moze działac, druga sztywna... Nie ułatwi mu to chodzenia a i tak ma z tym problem. Za parę dni mozna go umawiać na tą rehabilitację zobaczymy jakie szanse. A jak nie bedzie chodził to trudno, on i bez tego jest szczęśliwy, tylko domek by się przydał... Quote
Martulinek Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Rozmawiałam czasem z lekarzami przy okazji jak ćwiczyliśmy z Luckiem na kocyku o tej konstrukcji z drutów na łapie. Wszyscy mówili, że to co dr Bissenik zrobił z tych drutów, to jest mistrzostwo!!! Panie dr Igorze - wyjątkowe, serdeczne podziękowania za wszystko co Pan zrobił dla ratowania Lucka połamanej łapki:Rose: DZIĘKUJEMY :iloveyou: Quote
Martulinek Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Jutro zadzwonię umówić Lucka na masaże. Z tego co wiem, chyba najpóźniej można na godz. 15. Quote
Martulinek Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 [quote name='asiaf1']Dopisałam jeszcze 1000 pln od Miśka Kurczaka.08.07.2008 dostałam na psiaki 2 500 z czego 1000 na Lucka a 1500 na opłacenie hoteli pozostałych "moich "psiaków Czasem jak patrzę na Lucka, kiedy już sobie śpi cały wypudrowany i spokojny, to sobie myślę, co by było bez tych wszystkich wpłat. Każda, nawet najmniejsza się liczy! Ale te sumy, które wpłaca Misiek Kurczak, to ogromny zastrzyk finansowy, starcza na długo. A Lucek naprawdę wygląda na szczęśliwego! WIELKIE DZIĘKI:loveu::loveu::loveu: Quote
Martulinek Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 mysza 1 napisał(a):P.S. Martulinek to teraz ekspert i do tego zawsze na nią można liczyć, jest u Lucka codziennie:loveu: Jak posłucham sobie, jak Twój TZ sobie radzi z ćwiczeniem Lucka i jak mobilizuje go, żeby nie zasypiał przy wstawaniu, to potem też tak kombinuję. Taki to ze mnie ekspert od naśladowania :evil_lol: A w środę nie byłam u Lucusia :oops: Quote
j3nny Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 a co bedzie z zalatwianiem sie? pieluszki do konca zycia? Quote
Olena84 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Martulinek to na kiedy chcesz umawiac, moze jednak poniedzialek? napisz mi smsa prosze bo ja w internecie dopiero wieczorem w niedziele bede, jak nie dam rady dzis popoludniu. Zaraz jade do Lucka. Quote
mysza 1 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 [quote name='Martulinek']Rozmawiałam czasem z lekarzami przy okazji jak ćwiczyliśmy z Luckiem na kocyku o tej konstrukcji z drutów na łapie. Wszyscy mówili, że to co dr Bissenik zrobił z tych drutów, to jest mistrzostwo!!! Panie dr Igorze - wyjątkowe, serdeczne podziękowania za wszystko co Pan zrobił dla ratowania Lucka połamanej łapki:Rose: DZIĘKUJEMY :iloveyou: Pan dr Igor, który notorycznie się ze mną sprzecza i zmniejsza temperaturę w lecznicy, żebym zmarzła.:diabloti: Ponadto mówi, że Lucek to mój pies i dlatego go gryzie, że albo upodabnia się do mnie albo ja upodabniam się do Lucka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Tak sobie dyskutujemy zwykle:diabloti: Dr Igor chyba nie może przeżyć, że Lucek go nie lubi, choć próbuje nawiązać przyjaźń. Ale zasługi ma, mimo wszystko:evil_lol:, nie powiem, w dodatku bardzo wiele robił za darmo, wielkie dzięki:loveu: Quote
mysza 1 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Martulienk umówiła pierwszą wizytę u rehablitantki- czwartek za tydzień, 21. Jedziemy obie i zobaczymy co nam powie i czy Lucek nie zje tej Pani:evil_lol:, bywa zlośliwy, zwlaszcza jak ma kolnierz na sobie a teraz ma niestety. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.