Martulinek Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Olena84 napisał(a): Prosze jak takie przyziemne rzeczy daja tyle radosci;). No właśnie, mała, normalna kupka - tak niewiele do szczęścia potrzeba:multi: Wczoraj zrobił mi Lucuś niespodziankę tuż po założeniu świeżej pieluszki na noc, dobrze, że mi się dziurka na ogon trochę większa zrobiła i zauważyłam:razz: Angie:) w niedzielę będę wieczorem, ok. 20-21. Quote
Angie :) Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 widzialam sms od Ciebie - dzieki :) Mysza1 tez mnie zapraszala na rano - zadzwonie w soote by ustalic co i jak :lol: Quote
Martulinek Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Mysza to specjalistka :loveu::loveu::loveu:jak mam z czymś przy Lucku problem, to pytam i korzystam z jej pomysłów! Mycie i gimnastyka to dla nas teraz ciastko z kremem, przyjemność, a nie zawsze tak było :evil_lol: Prysznicem na początku myłam ściany i sufit, a przy okazji chyba tylko Lucka, biedny, był mną chyba przerażony:roll: Quote
mysza 1 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 E tam specjalistka:eviltong:, cięzko było na początku teraz już jakoś idzie. Angie jak zdecydujesz czy wolisz w południe czy wieczorkiem daj znać.:p Quote
Angie :) Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 mysle ze rano wpadlabym z mama na akupy i jakas 12-13 bym podskoczyla BTW juz w przyszlym tygodniu przyjedzie do mnie Kropeczka ze schroniska z Cieszyna - jestem taka radosna - czekam na jej transport od czerwca :loveu::loveu::loveu::loveu: http://schronisko.ustronet.com/index.php?option=com_easygallery&task=category&cid=66&Itemid=33 Quote
ewelinka_m Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 przepraszam za offa:oops: ale pilnie potrzebujemy pomocy warszawiaków, w warszawie pod kliniką zaginął nasz kielecki Xantek-10 letni pies, ślep i prawdopodobnie głuchy :-( Adres kiliniki PLAC HALLERA 6 A PROSIMY O POMOC! http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117022&page=37 Quote
Martulinek Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Bardzo dobrze, że ogłaszasz. Im więcej osób się dowie, tym lepiej dla Xantka!!! Quote
Martulinek Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 W czwartek nie byłam u Lucka. Ale mam kilka zdjęć ze środy wieczór: Lucek nasz kochanieńki :loveu: w poczekalni Lucuś codziennie ćwiczy stanie na czterech łapkach z cioteczkami, które go odwiedzają. Tu oczy ma trochę senne, bo późno i po spacerze trochę zmęczony. A ćwiczył głównie na spacerze. Po myciu stoi sobie już tylko chwilę, żeby brzuszek się przewietrzył i lepiej wysechł. Lucek tak słodko i ufnie śpi, lubi sobie robić poduszeczkę z ręcznika. Dobranoc :lol: Quote
j3nny Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 ostatnie zdjęcie - śpiący Lucuś - arcydzieło :) Quote
LittleMy Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 wyslalam ogloszenie Lucka do magazynu VEGE, mam nadzieje, ze sie ukaze, ze zdjeciem i w ogole, moze ktos sie zainteresuje... ps. moj bazarek dla Lucjusza wciaz dziala : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68997 Quote
mysza 1 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 [quote name='LittleMy']wyslalam ogloszenie Lucka do magazynu VEGE, mam nadzieje, ze sie ukaze, ze zdjeciem i w ogole, moze ktos sie zainteresuje... ps. moj bazarek dla Lucjusza wciaz dziala : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68997 Wielkie dzięki. Quote
ewelinka_m Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Martulinek napisał(a):Bardzo dobrze, że ogłaszasz. Im więcej osób się dowie, tym lepiej dla Xantka!!! Xantuś prawdopodobnie się znalazł! jest na paluchu! dziękuje i trzymam mocno kciuki za Lucjusza :loveu: Quote
mysza 1 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 ewelinka_m napisał(a):Xantuś prawdopodobnie się znalazł! jest na paluchu! dziękuje i trzymam mocno kciuki za Lucjusza :loveu: Super:multi: Zdjęcia super, widzę, że tylko ja taka wygodna jestem, że na kanapce się usadzam:evil_lol:, TY na krzesełkach. Przyrządy w gotowości, Sudokremy, szczotka, wszystko jest:eviltong: Ja zwykle wybieram kanapę, bo w ciągu dnia drzwi są otwarte i Lucek ma dobry ogląd a mnie na kanapie duzo wygodniej:diabloti:Jak świei słońce to Lucek jeszcze się na opalanie załapie. Jak jestem to dokładnie tak samo śpi, najchętniej zaplątany w kocy czy ręcznik. Czasem drapię mu uszy, bo on biedak nie może sam- ciekawe ale psy zawsze to robią tylnymi łapami, przecież przednimi jest łatwiej:evil_lol:, w każdym razie Lucek to uwielbia, wczoraj okropnie swędziało go prawe oko albo ucho, wiercił się i cały czas nastawiał do głaskania. Pupa wczoraj dużo lepsza. Quote
Angie :) Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 mysza 1 napisał(a):Super:multi: Zdjęcia super, widzę, że tylko ja taka wygodna jestem, że na kanapce się usadzam:evil_lol:, TY na krzesełkach. Przyrządy w gotowości, Sudokremy, szczotka, wszystko jest:eviltong: Ja zwykle wybieram kanapę, bo w ciągu dnia drzwi są otwarte i Lucek ma dobry ogląd a mnie na kanapie duzo wygodniej:diabloti:Jak świei słońce to Lucek jeszcze się na opalanie załapie. Jak jestem to dokładnie tak samo śpi, najchętniej zaplątany w kocy czy ręcznik. Czasem drapię mu uszy, bo on biedak nie może sam- ciekawe ale psy zawsze to robią tylnymi łapami, przecież przednimi jest łatwiej:evil_lol:, w każdym razie Lucek to uwielbia, wczoraj okropnie swędziało go prawe oko albo ucho, wiercił się i cały czas nastawiał do głaskania. Pupa wczoraj dużo lepsza. wiec bede w niedziele rano z moja mama i przywieziemy tak jak pisal Martulinek gotowane miesko i te akcesoria co wczesniej pisala :) a jak z karma albo witaminkami - jest tyle roznych na stawy itp. ? Quote
Angie :) Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Przepraszam znowu off XANTUS UCIEKL PANI WCZORAJ NA SPACERZE POTRZEBNA POMOC W SZUKANIU ! Quote
Martulinek Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 ewelinka_m napisał(a):Xantuś prawdopodobnie się znalazł! jest na paluchu! dziękuje i trzymam mocno kciuki za Lucjusza :loveu: WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ:multi: Quote
Angie :) Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Piekny Lucek - do zobaczenia psiaku w niedziele :lol::cool3: Quote
Martulinek Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Little My jeszcze raz dzięki :loveu::loveu: Angie:) Super, że będziecie :multi: Gotowane mięsko to specjalność Myszy :lol: A witaminy dostaje, natomiast coś na wzmocnienie kości to chyba trzeba z dr Moniką porozmawiać. Quote
mysza 1 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Lucek jest na suchej karmie z witaminami więc dodatkowo to chyba już nie trzeba, po co wątrobę obciązać. Zawsze mozna zapytać ale myslę, że to co dostaje mu wystarczy. Quote
Olena84 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Dziewczyny ja tak mysle, czy dawac mu gotowane. Bo obawiam sie ze pod każdą postacią takie jedzenie powoduje rozwolnienie:(. Ale to nie wiem, zdecydujcie. Bylam dzis u Lucka po 12. Poszlismy na spacer ze niewygodnym przescieradlem:/ i byla normalna kupka;). Tym razem kolo Pani ktora siedziala na lawce - oj Lucek, zlosniku!:p Quote
Martulinek Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 mysza 1 napisał(a):Lucek jest na suchej karmie z witaminami więc dodatkowo to chyba już nie trzeba, po co wątrobę obciązać. Zawsze mozna zapytać ale myslę, że to co dostaje mu wystarczy. Właśnie, przeciaż ta sucha jest dla seniorów, więc tam już witaminy odpowiednie są. Myślałam, że Lucek nadal dostaje te witaminy B, pamiętam, że miał wpisywane na karcie :roll: Trzymajmy się więc suchej karmy :lol: No i kupa idealna:multi: tym razem w brodziku przy kąpaniu ;) Rozmawiałam wczoraj z lekarzem, zrosty są, ale nie można od razu drutów wyjąć, bo muszą mieć jeszcze czas na wzmocnienie. No i dwie niespodzianki! Pierwsza - Lucek chce się turlać, przekręcać na plecy, ale próbuje to robić na stronę łapy z drutami, więc mu pomogłam, trochę podniosłam pupkę i przekręcił się bez problemu, poleżał sobie chwilę na pleckach i łapkami śmiesznie przebierał, jakby go te plecki swędziały. Sam się podniósł, ja tylko uważałam, żeby drutów nie przygniótł. Miałam wrażenie, że cieszył się tym turlaniem jak dziecko :loveu: Jak usiadł to szczekał wesoło i rozglądał się na wszystkie strony - "widzieliście jak fajnie się bawiłem?!" Druga - dał się pogłaskać dr Tadeuszowi, mało tego, sam łepek mu do głaskania podstawiał :loveu: Quote
mysza 1 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Wczoraj miał wyjątkowo rozrywkowy nastrój, poza tym cos go swędzi z tyłu, ciagle się odwraca ale nie jest wystarczająco giętki, żeby sobie poradzić, trzeba mu pomóc. Wyraźnie widać, że on potrzebował duzo czasu żeby do siebie dojść po tym wypadku. I jeszcze trochę potrzebuje. Ale turlania nie widziałam:loveu: Druty będą wyjmowane w najbliższą środę, możemy umawiać rehabilitację na koniec przyszłego tygodnia chociaż w piątek święto to nie wiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.