mysza 1 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Aha, Asiu- plakat zostawiłam Monice, stażystce, rozmawiałam tez o nim z Panią Doktor, ale nie znam jej nazwiska, obiecała, że powieszą. Jamniczka po znajomości dostała mięsko z ryżem, zjadła ale bez specjalnego entuzjazmu, oczywiście głaskanie, jest urocza:loveu: Rozmawiałam o leczeniu Nivalinem- Ulv wspominała o dobrych efektach, Pani Doktor to potwierdziła i powiedziała, ze to dobra myśl, ale trzeba dłuzej stosować. Leczenie tym preparatem nie jest tanie, nie znam kosztów ale jeśli to nie są jakieś ciężkie tysiące to mogę finansować. Podobno warto powtórzyć USG śledziony za niedługo, żeby ocenić co i jak z tymi guzami, bo jest mała szansa, że są pourazowe. Jeśli chodzi o płatne domy tymczasowe- wysłałam wiele próśb, wszysycy mają zajęte i nie mogą pomóc:-(. Dobiło mnie to, bo on ostatnio ma dobre saompoczucie i jest taki śmieszny, ciekawski. Szukam dalej zatem, może ktoś się ulituje. Quote
asiaf1 Posted June 11, 2008 Author Posted June 11, 2008 ja podliczę ile wpłyneło na niuńka kasy. Jezeli jest to lek ludzki (i tanszy na ludzką receptę) to mój stary może go wypisać Quote
mysza 1 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Nie wiem:oops:, pewnie ludzki. Trzeba się z dr Moniką pogadać. Quote
_beatka_ Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 plakacik już jest powieszony-bylam u buldoziej rodzinki o 14 i wisial;) zaraz się biorę za bazarki dla Lucjuszka;) Quote
_beatka_ Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10296224#post10296224 oryginalna koszulka Quote
_beatka_ Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10296339#post10296339 kosmetyki Quote
_beatka_ Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10296370#post10296370 róż do policzków Quote
_beatka_ Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112480 zegareczek Quote
_beatka_ Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 widzialam lucka dziś i strasznie mi się go żal zrobilo:placz: a jak u niego z kasą jest?:roll: Quote
mysza 1 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Asia zbiera i prowadzi rachunki, dzisiaj pisała, że podsumuje wpłaty. Zebys wiedziała jak mnie jest go żal:placz:, zwłaszcza z powodu braku domu i perspektyw na to:-( Quote
_beatka_ Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 a ogłoszenia on ma?:cool3: mogę dać go na allegro:razz: Quote
Olena84 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Lucek mam nadzieje ze Ci sie powiedzie ,zobacz ile ciotek o Ciebie walczy! Quote
Olena84 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Lucek docen to, ze zamierzam splajtnąć na bazarkach Beatki:) Quote
mysza 1 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Znalazłam hotel taki domowy, psy chodzą po ogórdku, pełna opieka, włascicielka jest lekarzem weterynarii, nie ma problemu z opieką nad takim psem, wszystko pieknie. Cena 40 zł/ doba- 1200 mies.:placz::placz::placz: Quote
Olena84 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 poszaleli z tymi cenami??? Jest jakis dobry hotel Bazyliszek poza Warszawa, tanszy chyba, mogee poszukac info i sie zapytac.. Quote
muka1 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Faktycznie poszaleli!!!...To już podchodzi pod zachłannosc...4 pensjonariuszy i....Zyć nie umierac .To się nazywa pomoc dla zwierząt??..... Quote
Olena84 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Dlatego ja niedlugo zakładam hotel dla zwierząt:), patrzylam na oferty, np ten Bazyli 35 zł za psa wielkosci jamnika, 40 za sznaucera sredniego, to Lucek by znowu za 40 złoty byl. Jest pensjonat Yoko gdzie za psa jest 20-30 złoty w zaleznosci od wielkosci, sa rabaty - choc nie wiem czy akurat w tym pensjonacie. moglibysmy wytargowac 20 złoty i to juz jest 600 - duzo ale nie 1200. Pensjonat jest w Warszawie lub okolicach, nie pamietam z wrazenia. Quote
mysza 1 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Po pierwsze Warszawa- tu za wszystko płaci się podwójnie. Po drugie Lucek wymaga więcej uwagi i opieki dlatego jego pobyt jest jeszcze droższy.:shake: Quote
_beatka_ Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 a to YOKO to nie jest z bazyliańskiej? bo tam jest syf , klatki gorsze niż w schronie:shake: i za to się płaci grube pieniądze:mad: Quote
Olena84 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 to jest ulica poborzańska, chyba ze cos przekrecilam Quote
asiaf1 Posted June 11, 2008 Author Posted June 11, 2008 [quote name='asiaf1']Wpłynęły pierwsze pieniądze na Lucjusza (czy jak go teraz nazwiemy) 50,00-Agat21 50,00-M.Kucharski 20,00-H.Szczodry 5,00-P. Raczkiewicz 50,00-z mojego bazarku Razem175,00 PLN Do 11.06.08 wpłynęło: 150,00 p.Urszula Dudek 50,00p. Magdalena Geraga 100,00-Mysza1 15,00p. Justyna Ciesielska 11,11-p. Tymon Krawiec 50,00p>Justyna Chróścicka 20,00p.Łukasz Przedźwięgowski 20,00-p. Anna Głogowska 30,00-p.AnnaLagodzka 25,00-p.Janusz Binukowicz 150,00p. Anita Nowicka 30,00-p. Justyna Fijałkowska 30,00 Od Mimis za baz. Littlemy 1000,00-Misiek-Kurczak Razem: 1681,11+175,00=1856,11:multi: Quote
Olena84 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 O kurczaki!!! Gdyby nie koszty leczenia, Lucek mialby hotel mlekiem i miodem plynący:) Quote
Maupa4 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 mysza 1 napisał(a): Po drugie Lucek wymaga więcej uwagi i opieki dlatego jego pobyt jest jeszcze droższy.:shake: Tak Lucek wymaga wiecej uwagi i opieki ale nie demonizujmy np problemu odsikiwania ;). Z własnej praktyki wiem że owszem jest to "problem" przez pierwsze dwa-trzy dni a potem jest to za przeproszeniem zwykła "praca ręczna" wykonywana mechanicznie ... Leczenie Nivalinem jest dośc kosztowne - 10 ampułek kosztuje ok 50 zł ale to trzeba by się dowiedziec jaka dawka i przez ile dni musiałby by byc podawany Luckowi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.