Jump to content
Dogomania

Griso bez łapki - nie szuka już domu - on go ma - najwspanialszy u Wiosny:):):)


Recommended Posts

Posted

wiosna napisał(a):
aha - Papudraczku - operacja jest wlasciwie calkiem bezpieczna, ryzykiem zawsze jest narkoza, jednak - wiadomo - nie uzywa sie jej tak sobie, dla zabawy, a dla Grisa jest to szansa.
Moi Weci sa naprawde godni zaufania, niesamowicie ich cenie, dlatego oddajac psy w ich rece jestem calkiem spokojna. Mysle, ze Griso jadac do 'naszej' kliniki trafil najlepiej, jak sie dalo.

Wiosenko ja absolutnie nie wątpię w twoich wetów!!i wiem że Griso jest pod cudną opieką!! wiem że narkoza jest ryzykiem!! tylko tak chyba na zapas się martwię!! to są chyba niestety ciążowe syndromy burzy hormonów więc się nie nerwuj na mnie i wyściskaj proszę tego naszego łobuziaka!!!
i cała resztę psiaków bo są cudne!!

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Absolutnie się nie nerwuję na Ciebie, ja też obawiam się troszkę zawsze, choć w przypadku moich Wetow obawiam się najmniej, jak się da ;)
A skoro Ciebie (Was) bedzie wiecej, to Ty musisz byc teraz spokojna i nie martwic sie o młodego, on dzielny chlopak jest, pozbiera się :)

Grisowiecki szaleje, bryka - jak zawsze :)
Reaguje już ślicznie na imię, uczy się podstaw - przychodzenia, zostawiania.
Bardzo miło się go uczy, bo chłopaczek jest młodziutki i bysrty, łapie w mig (wszyyystko za jedzonko) :)

Posted

..staram się, aczkolwiek z uwagi na czas robię to powolutku :roll:

Myślę, że może dobrze byłoby zmienić tytuł - łapka nie jest złamana.. coś w rodzaju 'Griso - młody pies po wypadku, konieczna operacja łapy'.

Posted

wiosna napisał(a):
..staram się, aczkolwiek z uwagi na czas robię to powolutku :roll:

Myślę, że może dobrze byłoby zmienić tytuł - łapka nie jest złamana.. coś w rodzaju 'Griso - młody pies po wypadku, konieczna operacja łapy'.

W takim razie już zmieniam.
Znasz już przybliżony termin?

Posted

wiosna napisał(a):
jak narazie nie, ale moje konto ksieguje wplaty okolo 14:00, wiec moze cos dzis jeszcze wplynie.
mam nadzieje, ze z tego, co mamy na operacje wystarczy.

Jak nie to będziemy dalej zbierać.
Ja mam trochę rzeczy jeszcze na bazarki, ale nie bardzo mam czas. W tyg. postaram się zrobić.

Papudraczku ja dzisiaj pieniążki jeszcze za Twój bazarek przeleję, tylko czekam, aż wypłata mi na konto wpłynie.

Posted

papudraczek napisał(a):
spokojnie ciociu Ocelot!! o to że wpłacisz jestem spokojna!!
martwię się bardziej tym jak ja ci te rzeczy oddam!!!

Oddasz, oddasz jakoś. Albo się spotkamy, albo Rybba odda;)

Posted

Griso zakochany już po uszy - nie ma odwrotu :cool3:
Rano szalał na wybiegu razem z Zośką, bo przecież żal patrzeć, jak się chłopak do drzwi Zośkowego kojca przykleja, a ona do tych samych po tamtej stronie..
No i co ? I bawią się, obydwa skaczące, szalone, jedyne, co ja staram się zrobić, to trzymać je na trawiastej części wybiegu, aby łapki Grisowczyk nie wycierał. Jeszcze trochę do operacji, później czas jakiś w gipsie i może.. może Griso będzie mógł z suką poszaleć tak.. całkiem ?

Posted

heh, bardzo mozliwe, chociaz ja.. do spokojnych psow nie nawyklam... :roll:
u mnie same haszczaki, sportowe popaprance, ciagnace, szalejace, biegajace.. nawet moj owczarek to najmniej owczarkowy owczarek, bo tez szaleniec - tak to chyba juz jest, ze ja spokojnych psow.. nie miewam :p

Posted

wiosna napisał(a):
Griso zakochany już po uszy - nie ma odwrotu :cool3:
Rano szalał na wybiegu razem z Zośką, bo przecież żal patrzeć, jak się chłopak do drzwi Zośkowego kojca przykleja, a ona do tych samych po tamtej stronie..
No i co ? I bawią się, obydwa skaczące, szalone, jedyne, co ja staram się zrobić, to trzymać je na trawiastej części wybiegu, aby łapki Grisowczyk nie wycierał. Jeszcze trochę do operacji, później czas jakiś w gipsie i może.. może Griso będzie mógł z suką poszaleć tak.. całkiem ?


I będą małe Grisiątka...:evil_lol:

Posted

Nawet gdyby Griso 'mógł', to moja Zofka jest niezainteresowana, ona z chłopakami się bawić chce, a nie patrzec, jak oni się za nią ogladają. Zośka jest za równouprawnieniem, ale takim, jak w "Dniu Świra" :lol:

Posted

aiigh, przepraszam za nieobecność :oops:

Griso ma się dobrze, ciągle staram się go utuczyć, bo jeszcze chłopaczek dość drobniutki - ale jestem na dobrej drodze ;)

Zabawy z Zośką musiałam nieco ograniczyć, bo wymieniam ogrodzenie wybiegu, psy więc chwilowo nie mogą z niego korzystać, wszystkie więc chodzą na spacery (przez co mój czas na forum został.. obcięty ;) ).
Potrwa do mam nadzieję najdalej do wtorku - środy, po czym wszystko powinno wrócić do normy.

Dotarly wplaty:
26,00 Jaaga
20,00 Atina
20,00 Ocelot (z bazarku Papudraczka)
20,00 Ciapuś
25,00 Argat
łącznie jest 826,00zł - Dziękujemy !


Aha - najważniejszego bym zapomniała :mad: - dzisiaj będę dzwonić do Weta, mozliwe, ze Griso jutro pojedzie ze mna do Gliwic i.. zostanie tam na chwile !! :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...