wiosna Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 zdarzyla mi sie kiedys bojka, gdzie jeden z psow uciekal, poddajac sie, drugi wtedy wlasnie zlapal go za noge, za udo - nie jest to wiec niemozliwe. ale wracajac do tematu - Griso znowu wytarl lape :placz: krecac sie w boksie przeciera opatrunek i skacze nadal, szurajac lapa po betonie, starl juz kawalek palca, bo pazura juz nie ma :placz: zawijam mu to teraz poza opatrunkiem kilkoma warstwami dosc grubego matrialu, na to zawijam taka srebrna tasme remontowa, a on i tak w ciagu nocy potrafi to przetrzec.. ! nie wiem, co mu zrobic, zeby lapa mogla sie zagoic - bo teraz poza samym nadgarstkiem do leczenia nadaje sie paluch.. :shake: dzis planuje zrobic kolejna wersje buta dla niego, choc nie wiem juz, jak to zrobic, zeby dzialalo :roll: Quote
Wet-siostra Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Oj,Griso,Griso...Ty łobuzie...:razz: Bądź grzecznym pieskiem...:lol: Wiem-przeszkadza to"coś"na łapie-ale to dla Twojego dobra!!!:loveu: Quote
wiosna Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 wlasciwie nie chodzi o to, ze jemu opatrunek przeszkadza, bo - nie chce chwalic - ale chyba sie z tym pogodzil, przynajmniej.. ja na niego ;) Griso po prostu chodzac (a nie chodzi, bo biega), skaczac na wybiegu lub skaczac po sciankach boksu, co robi ciagle, chcac dosiegnac do mnie, do innych psow, dokadkolwiek, byle cos robic, za kazdym krokiem szur alapa po ziemii, przez co sciera - najpierw opatrunek, pozniej lape.. :shake: rozmawialam o nim niedawno z wetem, zaproponowal mi podawanie mu glupiego jasia, albo innych jakichs lekow, ktore otepilyby go na tyle, aby lezal sobie spokojnie. z jednej strony okropnie byloby, gdyby Griso mial byc na takich lekach przez powiedzmy 3 tygodnie, ale z drugiej - jesli palec moglby sie dzieki temu zagoic, a skutkow ubocznych wlasciwie nie ma.. ? zaczynam sie zastanawiac, tym bardziej, ze szyna ma szanse zadzialac, jesli Griso bedzie jaknajmniej ruszal ta lapa, jaknajmniej skakam i brykal.. :roll: Quote
Wet-siostra Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Długotrwałe-ma...:oops: A przynajmniej MOŻE mieć...Co prawda to młody pies,ale mimo wszystko.Nie wiem,czym dysponuje Wasz wet,my mamy sedasin.Faktycznie-uspokaja,pies śpi.ALE...Trzeba go mimo wszystko pilnować.Środek powinien być podany na czczo,bo powoduje wymioty,pies może się zadławić.Jak lek zaczyna działać zwierzę się kładzie i śpi.Trzeba patrzeć,by nie położyło się np.na pełnym słońcu...Język należy mu wyjąć na wierzch,by się nim nie udławiło.Ponieważ po sedasinie psiak nie mruga należy mu namaczać oczka-co jakiś czas pipetką delikatnie zakrapiać wodę,by oczko nie wyschło. Bywało,że sedasin powodował zatrzymanie oddechu,akcji serca,ale to u zwierząt starszych.Choć miałam kiedyś suńkę 3 lata,dostała sedasin i prawie umarła...A podano jej dawkę jak dla kota...:oops: Ale wiem,że kiedyś był taki preparat w syropie,nazwy nie pamiętam.Podawano go psiakom przed sylwestrem,by się nie bały.Uspakajał ale nie był zbyt szkodliwy.Może ten podać? Pytanie-czy unia go nie wycofała,jak wielu innych całkiem fajnych leków...:oops: Popytajcie weta.Będzie wiedział,co ma i co ewentualnie podać... Quote
Argat Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Oj, Griso... No właśnie, jak jest z tymi skutkami ubocznymi? Bo opinie są różne. Edit: Widzę że już jest odpowiedź. Quote
Wet-siostra Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Weterynarz będzie wiedział,co podać...Może zaleci zwykły ludzki lek: relanium... Mój wet czasem go przepisywał.I jeszcze inny,też ludzki,luminal czy jakoś tak... Na pewno są plusy i minusy-ale w którym leku tego nie ma? A może Griso jakoś da się ubłagać i będzie spokojnie sobie leżał...:loveu: Quote
wiosna Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Wet-siostro, z tego, co piszesz, na pewno nie chodzi o sedasin, bo z opisu działania nie jest to aż tak 'drastyczny' lek. Nie pytalam nawet o nazwe, bo stwierdzilam, ze moze sie uspokoi. Wet powiedzial mi jednak, ze po tym pies jest po prostu spokojniejszy, i ze jest to lek delikatny - byc moze chodzilo o luminal, nie wiem, zapytam. jak narazie - coz - kolejny bucik.. :roll: Quote
Wet-siostra Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Myślę,że relanium lub luminal.To w miarę delikatne środki uspokajające...:oops: A może Wasz wet ma jeszcze inny specyfik... Oj,Griso,Griso,rozrabiako...:shake: Quote
ocelot Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 1000 światów z Tobą Griso. czekamy na decyzję weta. Chyba wie co robi?;) Quote
ocelot Posted July 20, 2008 Author Posted July 20, 2008 Pieniążki z moich bazarków powinny pomalutku spływać. W ciągu kilku dni pomyślę o jakimś następnym;) Quote
czarok Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 wiosna napisał(a): rozmawialam o nim niedawno z wetem, zaproponowal mi podawanie mu glupiego jasia, albo innych jakichs lekow, ktore otepilyby go na tyle, aby lezal sobie spokojnie. Wiosna, zapytaj weta, czy można u Griso zastosować Hydroxyzynę. Jest to lek łagodnie uspokajający ( nie usypiający), jest stosowany również u dzieci. Wiem, że można go podawać psom. Postaci są różne - drażetki, roztwór do injekcji oraz syrop. Quote
wiosna Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Argat - dziękuję, jutro powinny się zaksięgować :) Co do leków - narazie bucik się sprawdza. Jak będzie znowu kłopot, to będę z Wetem rozmawiac. Jak narazie Griso radośnie szaleje z Bennkiem :loveu: Quote
Madziek Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 czy Griso reaguje pozytywnie na wszystkie psy? Czy wiadomo może jaki ma stosunek do kotów? Quote
wiosna Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Griso w stosunku do psów jest przyjazny, koty niestety goni. Nie sprawdzałam, czy jak już dogoni, to stara się delikwenta zeżreć, czy nie, goni jednak dość zawzięcie.. Quote
ocelot Posted July 20, 2008 Author Posted July 20, 2008 Griso nie goń kotów. Z bazareczku książkowego powinny spłynąć już pieniążki,a z bibelotów w trakcie;) Quote
Isadora7 Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 W allegro kontakt do wiosny mam podawać tak? Quote
ocelot Posted July 20, 2008 Author Posted July 20, 2008 Isadora7 napisał(a):W allegro kontakt do wiosny mam podawać tak? Wydaje mi się, że tak. Wiosenko co Ty na to? to allegro cegiełkowe, które ma wspomóc leczenie Grisa. Quote
wiosna Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 tak, mysle, ze tak bedzie najwygodniej, mi chyba najlatwiej bedzie odpowiadac na pytania ;) Isadora - dziekujemy :loveu: Quote
papudraczek Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Dlugo mnie nie było i widzę że Griso rozrabia!! oj nie dobrze!! może rzeczywiście przydałyby się jakieś leki uspakajające!! zeby się łapka miała szansę zagoić!! wiosno mówisz że on łapką ciąga po ziemi!! mam nadzieję że łapa nie jest bezwładna!! że ma w niej czucie?? za chwilkę zamknę bazarek na Griso !! Wiosno czy mogę podać twoje namiary i numer konta żeby pieniążki bezpośrednio spływały na twoeje konto?? Quote
papudraczek Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Zakonczyłam bazarek na Hienka Wiosno mam nadzieję że nie obrazisz się że podaję twoje konto do wpłat?! i prosze o info jakie pieniążki wpłynęły zebym mogla wywlać ludziom rzeczy z bazarku. Quote
wiosna Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 łapa w stawie jest usztywniona, jesli wiec nie jest za pozno na wyleczenie, to wlasnie sie leczy. klopotem bylo ostatnimi czasy zdzieranie lapy, ktora Griso szura po ziemii - i przyznam nieskromnie, ze chyba uzyskalam II stopien opatrunkownictwa psiego - bo jak narazie jest ok :lol: Griso lapa szural od poczatku - choc oczywiscie lape bez szyny i opatrunku bnylo mu latwiej utrzymac w powietrzu, wiec wtedy wytarta byla tylko troszke - szyna, choc nie jest jakas superciezka, troche jednak wazy, poza tym lapy nie mozna teraz zgiac i 'poskladac', a wiec szura.. co do konta - nie ma problemu. Sprawdze wplaty gdy wroce do domu, bo teraz sie bardzo spiesze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.