Ayia Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Tych ciotek napewno ma wiecej ktore sa w nim zakochane na zaboj :evil_lol: Quote
Niewiasta_21 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Ja w razie czego tez moge podyżurowac u ciotki Olgi,wkońcu mam najbliżej. Quote
olgaj Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 przyszły tydzien potzrebuje pomocy w srode i czwartek, niestety na cały dzien od 9.00 do ... prawdopodobnie 21.00 Gorszy bedzie nastepny tydzien bo wtedy bede w domu tylko w srode i czwartek. Ale najpierw ustalmy srode i czwartek, mozna u mnie spac jesli natalka masz problem z dojazdem. Ania tobie nie proponuje spania bo nasz dwa kroki do odmu , no chyba ze bardzo chcesz to nie ma sprawy. Cegiełki i allegro bardzo dobry pomysł, potrzeba kazdego grosza, wydawało by sie ze opatrunki to groszowe sprawy ale koszt kilku gaz i plastrów to prawie 20 złotych a to starcza zaledwie na 2 lub 3 zmiany opatrunku. Baron sprawuje sie swietnie jest grzeczny i zaprogramowany na sikanie o 5 rano, uwielbia lezec na balkonie, obgryza paznokcie i ogólnie spedza czas na błogim leniuchowaniu. Wogóle dziwi mnie z jaka pokora zanosi cierpienie i ból. Quote
ewatonieja Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 proszę o podanie dat typu 11 czerwca itd :diabloti: Quote
Reno2001 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Ja mogę służyc spokojnie jako transport. Przyszły tydzień mam popołudniami pusty, więc do lecznicy mogę z nim jeździc. Gorzej w tym. Miałam dzis do stajni jechac, bo mój Rudy juz kolejny dzień stoi ( nie byłam u niego juz ponad tydzień!) w zapomnieniu a muszę go przygotowywac do przyszłotygodniowego rajdu (ja nie jadę, tylko moja siostrzenica), bo chłopak padnie po drodze :roll:. Cóż, pojadę jutro... Dla dobcia...:loveu: Quote
olgaj Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 bardzo dziekuje Ewunia za ten tydzien, w przyszłym tygodniu ja raczej bede w stanie go wozic do weta ale bede miela na uwadze. Daty podam natalko tylko teraz nie moge bo jestem w pracy i tak tylko sie włamuje na momencik. Quote
hanka456 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Opinie lekarzy na temat rekonwalescencji Barona to 4 miesiące pracy, koszty ogromne ale jak już wiemy z poprzednich trudnych zadań satysfakcja i radość wszystko przebija. Jednak wsparcie potrzebne bardzo ktokolwiek może, za wszystko dziękujemy. Quote
demi Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 ciotki to do roboty, tak jak oferowałam mogę zrobic allegro, ale potrzebuje dokładny caluśki konkret, bo z nie przerobie wszytskiego:roll: Quote
ewatonieja Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 wsparcie finansowe pilnie potrzebne inaczej ciotki pojda z torbami, ja juz nawet tego nie mogę :shake: Quote
Reno2001 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Baron wczoraj całą kroplówkę... przespał :lol:.Ułóżył sie wygodnie na leżance, łebek połóżył mi na kolanach i tak spał dobrze ponad godzinę. Jest bardzo biedny, ale przekochany. Bardzo dziekuję w tym miejscu Magdzie, u której pies mieszka w tym tygodniu!!! Quote
demi Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Napewno jest przekochany:loveu: ale tu trzeba podziwiać go, za jego spokój podczas róznych zabiegów;) Quote
Reno2001 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 A ja jeszcze dodam, ze wczoraj w lecznicy na kroplówkach spotkalismy z dobciem psiaka wziętego z łódzkiego schroniska 3 msc temu. Pies jest trochę labkowaty i raczej młody. Ponieważ od wieków nie byłam w schronie, więc go nie znam. Powiem tylko, że pies świetnie trafił do modych ludzi. Widać, że zakochany w nich z wzajemnością. Teraz nazywa się Lucky. Prawdziwy szczęściarz z niego... Quote
ewatonieja Posted June 11, 2008 Author Posted June 11, 2008 nieustannie pomocy pomocy pomocy!!!!!! Quote
Niewiasta_21 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 W piątek i sobote ja go zawioze na kroplówki ale potrzebujemy transportu na niedziele,bardzo prosimy,kto moze pomóc go przewiesc?? Quote
Reno2001 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Ja w niedzielę będę mogła dopiero na 19.00. Rano wracam z trasy mieleckiej. Quote
Niewiasta_21 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Lekarz jest od 8 do 13 :-( Potrzebna pomoc!!! Quote
Reno2001 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Niewiasta_21 napisał(a):Lekarz jest od 8 do 13 :-( Potrzebna pomoc!!! Cholera, to ja sie nie wyrobię żadną siłą :shake:. Quote
Niewiasta_21 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Ja tez nie,a ciotka Olga jest w pracy. Kto moze pomóc? Dobek musi jechac na kroplówke! Quote
dzodzo Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 a skad dokąd trzeba jechać?i czy trzeba tam siedziec i czekac na odbior psa? Quote
Reno2001 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 dzodzo napisał(a):a skad dokąd trzeba jechać?i czy trzeba tam siedziec i czekac na odbior psa? Nie wiem skąd trzeba by psa zabrac bo teraz jest np. w domu przy Palcu Dąbrowskiego. lecznica jest na Cieszyńskiej (okolice skrzyżowania Politechniki i Obywatelskiej). Niestety trzeba z nim tam siedzieć. zajmuje to ok 1,5h. Quote
dzodzo Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 hmm... to odpada bo mam rano szkolenie na Złotnie i będę z swoja wariatką, myślałam, ze to gdzieś na Retkini może przypadkiem Quote
Niewiasta_21 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Pies bedzie na placu dąbrowskiego. Nadal szukamy pomocy! Quote
TYGRYS-ica. Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 halo halo kto pomoze przewiezc dobka?? troche mnie nie bylo a tu i tymczas jest i w ogole :crazyeye: Quote
hanka456 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Dziękujemy za pomoc jaką wszyscy okazali Baronowi. On rzeczywiście jej potrzebuje bardzo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.