Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 months later...
Posted

Ja uważam że jest Pani do reszty nieodpowiedzialna, decydując się na dziecko powinna Pani przemyśleć wszystkie za i przeciw, a najpierw dala Pani nadzieje psu, a teraz go bez serca opuszcza, trzeba było przed kupnem przemyśleć czy zamierza go Pani potem wyrzucić, człowiek mówi, pies szczeka myślę,że dziecko przyzwyczaiło by się do szczeku po co od razu histeria!!!!:shake::shake::shake::shake:

Posted

Alusia- napewno Rysiek, nie wziął Rivy ze schroniska,zeby ją potem oddawać....!widziałam jak Riva biega ma treningach, i na pokazie,więc moge powiedziec, ze są ze sobą zżyci! wiec napewno cieko jest im podjac taką decyzje :roll: i raczej nie przewidziane, było, ze dziecko, bedzie tak reagować na szczek Rivy, bo nikt nie wiedział ze akurat to dziecko bedzi ena to wrazliwe. Ja myśle, ze da sie jakoś w końcu pogodzić te dwie sprawy. JAko małe dziecko zawsze, kiedy nasz św.pamięci ON darł sie ja sie az zanosiłam od płaczu, ale to w psie dało sie wypracować zeby tego nie robił....;)

Posted

[quote name='Alusia']Ja uważam że jest Pani do reszty nieodpowiedzialna,
... po pierwsze nie Pani :), po drugie nie znasz mnie wogóle (thx dla SONI za wyjaśnienie sytuacji).

[quote name='Alusia'] decydując się na dziecko powinna Pani przemyśleć wszystkie za i przeciw, a najpierw dala Pani nadzieje psu, a teraz go bez serca opuszcza, trzeba było przed kupnem przemyśleć czy zamierza go Pani potem wyrzucić, człowiek mówi, pies szczeka myślę,że dziecko przyzwyczaiło by się do szczeku po co od razu histeria!!!!:shake::shake::shake::shake:

Tak jak napisała SONIA - jestem zżyty z psem bardzo. Znajomi mówią, że bardziej niż z dzieckiem. Ale po prostu szkoda mi słów, aby odpowiadać po raz setny w taki sam sposób, tym bardziej że Riva dalej jest u nas w domu i poświęcony czas i nerwy pomogły - ja nie jestem świnią która z byle powodu oddaje psa, a wypowiedzi w twoim stylu mnie obrażają - wiec zanim cos napiszesz zastanów się 3 razy - a tak btw to osoby które nie czytaja całego wątku i wypowiadają się w sposób obrażający innych nie powinny mieć głosu na tym forum.

A teraz najważniejsze.

SPRAWA JEST JUŻ NIEAKTUALNA !!!

RIVA NAUCZYŁA SIĘ WSPÓŁPRACY Z DZIECKIEM i NIE SZCZEKA JUŻ KIEDY JULEK ŚPI, ZA TO KIEDY JULEK NIE ŚPI - WARIUJĄ OBOJE JAK PIJANE ZAJĄCE !!!

PROSZĘ O ZAMKNIĘCIE WĄTKU, aby już nikt nie psuł sobie nerwów.

Posted

cyber_killer napisał(a):


PROSZĘ O ZAMKNIĘCIE WĄTKU, aby już nikt nie psuł sobie nerwów.

Super, ze Riva zostaje.
Poki watek nie jest zmkniety mozesz wyedytowac pierwszy post i dopisac, ze nieaktualne.

Posted

LALUNA napisał(a):
Cyber, nawet go wywale.
Tylko powiedz. Obroża pomogła? :razz:


No przeca bylo pisane, ze:


cyber_killer napisał(a):
:shake:

Zaszczekała i poszedł dymek z obrąży:)



:evil_lol:

Posted

Ale potem było ze poszła w reklamacje :eviltong:
Wiec moze ta nowa już nie dymiła.
JA sie chętnie dowiem tak teoretycznie jaka jest skutecznosc tych nie dymiacych ;)

Posted

Teoretycznie to wiadomo na bazie więcej niż 1 przypadku, że... różna.

Czytałam (w jakiejś amerykańskiej książce szkoleniowej, niestety nie pomnę tytułu), że działa świetnie w około 60% przypadków (co jest na tyle dużo, że warto spróbować w sytuacjach krytycznych). Na pozostałe 40 nie działa wcale albo zaostrza problem (pies wpada w błędne koło histerycznego szczekania, albo zaczyna wykazywać inne niepokojące zachowania).


BTW, zanoszenie się dziecka, aczkolwiek wygląda dramatycznie, to ponoć jest niegroźne i mija z wiekiem.

Posted

Rauni napisał(a):
Na pozostałe 40 nie działa wcale albo zaostrza problem (pies wpada w błędne koło histerycznego szczekania, albo zaczyna wykazywać inne niepokojące zachowania).
No ja mam troszkę doświadczenia z obrożami antyszczekusiowymi dwojakiego rodzaju - i takimi, co działają na prąd, i takimi, co psikają w nos cytronellą (chętnie spytałabym psa, co dla niego gorsze ;) ). Jeśli chodzi o własne, osobiste psy, to mam doświadczenie tylko z jednym, ale mam trochę więcej doświadczenia z psami klientów - pewnie w sumie jakieś dziesięć psów, nie więcej. I w przypadku tych ok. dziesięciu psów, skuteczność działania była 100% w tym sensie, że gdy pies miał na sobie obrożę, to nie szczekał. W żadnym przypadku nie było histerycznego szczekania i w żadnym przypadku nie zaczął pies innych niepokojących zachowań - a przynajmniej żadnych, o których doniósłby mi właściciel.

Oczywiście ja nie twierdzę, że skutecznośc takich obroży jest 100% - moja pula jest za mała na takie stwierdzenie - ale muszę powiedzieć, że na tej podstawie powątpiewam w te 40% nieskuteczności... Rauni, czy możesz zdradzić źródło tych statystyk? Bo ja bym zgadywała, że pochodzą one od osób/organizacji przeciwnym używaniu metod awersyjnych... ;)

Posted

Flaire napisał(a):
N Rauni, czy możesz zdradzić źródło tych statystyk? Bo ja bym zgadywała, że pochodzą one od osób/organizacji przeciwnym używaniu metod awersyjnych... ;)
Sorry - właśnie doczytałam, że nie pamiętasz. Jakby Ci jednak jeszcze kiedyś wpadło w ręce, to daj znać. :)

Posted

... drugiej nawet nie odsyłałem - też zadymiła się :) ALLEGRO RULEZ !!!

Najważniejsze, że Riva wie kiedy może zaszczekać, a kiedy tylko zawarczeć pod drzwiami, a młody przyzwyczaił się, że pies może nagle zaszczekać.

KONIEC PIEŚNI !!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...