Hotel KADIF Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 Bao nie przepada za kotami... Ale tylko na podwórzu, bo w domu jest prawie ok :diabloti::evil_lol:!! Quote
Hotel KADIF Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 Wieczorem pojechałam z rodziną na małą wycieczkę rowerową. Bao latał po podwórku a jak wróciliśmy latał po ulicy!! :crazyeye: W jakiś sposób się wydostał.... Nie wiem jak, bo cała posesja jest dobrze ogrodzona. Ale on jest taki malutki, że wystarczy mu byle dziurka do wyjścia! Ale najważniejsze jest to, że nie poleciał nigdzie tylko na nas czekał latając wokół naszego terenu a jak wracaliśmy wypatrzył nas z daleka i biegł w naszym kierunku z radochą na pysiu :loveu:!! Qrcze.... on nas już pokochał!!!! :-( To naprawdę maleńki pies z wielkim sercem!!! Tylko do kochania i przytulania! I znów zawiedzie się na człowieku...znów pójdzie dalej... w następne ręce!:shake: Quote
zwierzus Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 DIFuś a nie masz jakiejś drabinki gdzieś przystawionej do ogrodzenia :cool3::eviltong: Cyrkowiec jeden :evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 zwierzus napisał(a):DIFuś a nie masz jakiejś drabinki gdzieś przystawionej do ogrodzenia :cool3::eviltong: Cyrkowiec jeden :evil_lol: Nie mam!! A do dzisiaj chyba nawet nie miałam dziury w ogrodzeniu...:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
zwierzus Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 No to już masz :evil_lol:. A mikropies w pełni potwierdza swoje przygotowanie do zadań specjalnych - wszędzie się wciśnie :eviltong: Quote
kaja555 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Teraz tak myślę, że on faktycznie samobójcą nigdy nie był, a do zadań specjanych stworzony :loveu:, on jest mądrzejszy niż myślimy :evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 Na ...."tymczasie" u DIF..... " class="ipsImage" alt="">" rel="external nofollow noopener">http://images24.fotosik.pl/237/0e760347b881a492.jpg Quote
salibinka Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 No i proszę, gdzie wylądował maluch - na mięciutkim fotelu:loveu: - zdecydowanie mu pasuje taka oprawa:) Dobrze, że jesteś, DIF. Quote
zwierzus Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 DIF;103884 [URL="http://www.fotosik.pl" napisał(a):[IMG" rel="external nofollow noopener">http://images29.fotosik.pl/237/cd67dc6cc11b0acc.jpg PANIENKA :evil_lol: Z OKIENKA Quote
Cekinka13* Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 DIFuś, Bao pewnie ciężko będzie się z Tobą rozstać- takie miejsce wypoczynku, tacy opiekunowie :loveu:. Mikro pies ma obserwatora na allegro. Quote
salibinka Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 DIF, a ile jest w sumie łatek w komplecie? ;) Quote
Hotel KADIF Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 [quote name='salibinka']No i proszę, gdzie wylądował maluch - na mięciutkim fotelu:loveu: - zdecydowanie mu pasuje taka oprawa:) Dobrze, że jesteś, DIF. Na fotelu?! To spójrz tutaj::diabloti: A to jest łóżko mojego dziecka:mad::evil_lol:!!!! Ale w drodze wyjątku mu pozwoliliśmy! Była burza i biedne psy nie wiedziały gdzie się schować!!! A tutaj reszta zdjęć z dnia wczorajszego: Ronia pewnie myśli "znowu jakieś zwierzę zawłaszczyło moje posłanko"! Quote
salibinka Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Łaciaty tyłasek grzeje sobie na podusi:diabloti: - nieźle:) A puchata krówka (Ronia?) - śliczna! Quote
Hotel KADIF Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 [quote name='salibinka'] A puchata krówka (Ronia?) - śliczna! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Tak to jest Ronia!!! :loveu: Boszz..... Nie mam nikogo do sprawdzenia domu!!! :shake: Co prawda mariee napisała, że sprawdzi, ale się nie odzywa.... Może przeraziła ją odległość od Lublina..... :roll: Przecież nie wydam malucha do "niesprawdzonego" domu!!!:-( Już w piątek mógłby jechać!!! Kto pomoże??????!!!!!!! Quote
Hotel KADIF Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Wet-siostra Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 DIF,Psiapsiółko,przestań beczeć,bo mi monitor zalewa...:evil_lol: Weź się w garść,na pewno znajdzie się ktoś,kto sprawdzi domek...:p Ja,niestety,nie mieszkam"po drodze"...:oops: Bao-być może już wkrótce będziesz w domku...:loveu: Quote
~MaDaLeNa~ Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Jabym mogła sprawdzić domek, ale dopiero 8 lipca, ponieważ jadę z moją amstafką na operację do Lublina, a że jest skomplikowana to w tymczasie mogłabym sprawdzić ale nie wiem czy nie za późno!! Quote
Hotel KADIF Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 [quote name='~MaDaLeNa~']Jabym mogła sprawdzić domek, ale dopiero 8 lipca, ponieważ jadę z moją amstafką na operację do Lublina, a że jest skomplikowana to w tymczasie mogłabym sprawdzić ale nie wiem czy nie za późno!! Kochana!! Za późno, ale jak nie będzie możliwości sprawdzenia domu do czwartku, pies pojedzie w piątek do DS!! W tej sytuacji jest konieczność odbycia wizyty po adopcyjnej i w razie czego odebrania malucha!! Rozmawiałam na ten temat z EMIR!!!! Szkoda tracić domu, zwłaszcza, że wydaje się naprawdę dobry!!! Quote
Hotel KADIF Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 Wet-siostra napisał(a):DIF,Psiapsiółko,przestań beczeć,bo mi monitor zalewa...:evil_lol: Będę beczeć! :placz::eviltong: Nie ma kto mi chaty sprawdzić!!!! :placz: Będę ... i jeszcze sobie :flaming: w łeb!! O........:evil_lol::eviltong:!!! Quote
salibinka Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 DIf, a selket? Może mogłaby pomóc, z tego, co pamiętam, jest właśnie z Lublina? Quote
Hotel KADIF Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 salibinka napisał(a):DIf, a selket? Może mogłaby pomóc, z tego, co pamiętam, jest właśnie z Lublina? Niestety selket nie może pomóc!!! :placz: Już do niej pisałam pw i otrzymałam odpowiedź!!! :-( Quote
salibinka Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Albo dać na "głębokie wody" tego chłopaka (?), który deklarował pomoc kilka stron wcześniej. Można by go poinstruować, jak ma to zrobić i telefonicznie pilotować w trakcie wizyty - to zawsze lepiej, niż w ogóle brak wizyty przedadopcyjnej :( Quote
Hotel KADIF Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 salibinka napisał(a):Albo dać na "głębokie wody" tego chłopaka (?), który deklarował pomoc kilka stron wcześniej. Można by go poinstruować, jak ma to zrobić i telefonicznie pilotować w trakcie wizyty - to zawsze lepiej, niż w ogóle brak wizyty przedadopcyjnej :( Myślisz....?? :hmmmm: Hmmm... może rzeczywiście!!! Quote
Wet-siostra Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 DIF napisał(a):Będę beczeć!Będę ... i jeszcze sobie :flaming: w łeb!! O........!!! No,proszę...Ktoś tu chce iść na łatwiznę...:mad: Ona sobie....w łeb...A kto będzie pomagał na dogo???:cool1: Teraz to ja powinnam Ci nagadać...:diabloti: Idź nad San!!!(albo inną rzekę...:eviltong: )-złap oddech i do roboty!!!:loveu: Myślę,że pomysł poproszenia tego chłopaka jest dobry,cioteczko,ludziom trzeba ufać...(a Ty masz chyba z tym ciuteczek,ciuteczek problem???:loveu:) no,tylko się nie obrażaj...:p Bao już niebawem,niebawem...BĘDZIESZ W DOMKU!!!:lol: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 ja mieszkam w Krasnymstawie. Gdzie dokładnie jest ato miejsce które trzeba by sprawdzić? Nie wiem czy ja bym się nadawała, nigdy nie robuiłam żadnych wizyt przedadopcyjnych. Ale na pewno moglibyśmy służyc transportem jakby trzeba było psiaka wieźć do domku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.