kamilka91 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 My też się nie możemy już doczekać wiosny. Nie ukrywam, że głównie Twoich zdjęć się doczekać nie mogę... :cool3: Quote
nicnasile Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Haha, :D dlaczego ja nie mam psa i nie moge robic mu zdjec :( mam doła....ostatnio oglądam maniakalnie zdjęcia dobermanów, o losie... Quote
kamilka91 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Dobermanów? A gdzie tu ta dzicz, której szukasz? :eviltong: Jest w naszym schronie zarąbisty dobek, psychol totalny :cool3: Quote
nicnasile Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Hmm, kiedyś się ustatkuje to i już może minie mi "dziecinność" moja ;-P Ej a kiedyś, np w maju mogę np wpaść do schronu i pofocić? Byłam tam 2 razy w życiu, ostatni raz z psem przyjaciela. Do dziś jak się spotykamy wspominamy tamten dzień i cieszymy się, że go nie oddał... Chyba bym sobie tego nie darowała, a tak jest z nami ta łajza, aż dam fote, tak go lubie, mowie do niego, ze jestem jego ciocią http://img267.imageshack.us/img267/7702/pakos.jpg Wiem jestem rąbnieta :-P Quote
kamilka91 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Wiesz, że nawet chciałam Ci to zaproponować? Tylko głupio mi trochę było... :oops: Bo psom ma kto posprzątać, kto przytulić, wyprowadzić, ogłosić. Tylko zdjęć nie ma kto robić (a przynajmniej nie takich, jak Twoje...), a bez zdjęć to ogłoszenia do bani są... Śliczny on jest ;) I nie przejmuj się, to normalne :D Quote
nicnasile Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 ha, spoko, kiedyś oglądałam super reportaż ze schroniska jakiegoś i sobie postanowiłam, że pójdę też, ale zobaczymy jak czasowo. Zostało mi 100dni do matury ;-) Kiedyś, jak już będzie ładna pogoda, Ty będziesz miała czas, ja też to podjedziemy razem i coś pofocę :) W ogóle mam jeszcze jeden plan, ale to musi poczekać. Quote
kamilka91 Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Zrobione rano na szybko: W schronisku mój aparat przeżył kilka okropnych chwil :oops: i teraz robi zdjęcia takie... :roll: Piękne, prawda? :roll: Muszę poczekać, aż tata wróci z pracy, to może coś wymyśli... Quote
nicnasile Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Obiektyw Ci zaparował? Czy co się stało? :/ Quote
kamilka91 Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Coś się stało. Dopadły go wybiegowe psy... :roll: Bo w aparatowym futerale miałam parówki. Miałam je przełożyć przed wejściem na wybieg... :oops: Za diabła nie da się ustawić ostrości (czy właściwie on uważa, że ustawił ostrość, ale robi zdjęcia jakby zaparowane...) :roll: Nie wiem co jest. Już raz miałam podobnie po zalaniu kolą, ale tamto było wytłumaczalne jakoś, a tu... nie mam pojęcia :shake: Quote
kajkoowa Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Kurczę, nieciekawie. Mi takie zdjęcia wychodziły, jak zamókł na wystawie. Quote
nicnasile Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Tu wygląda jakby zaparowane, jakby coś się tam dostało, ale chyba nie miało co... może przysłona coś nie czai? Ale w sumie ja nie wiem jak działają takie małpki, więc może się w ogóle mylę, bo to co innego niż lustro przecież... Albo ew. obiektywem uderzył aparat, czy coś i szaleje. Oby Ci jeszcze podziałał! :) Quote
kamilka91 Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Ja też nie wiem, jak działają te aparaty... Wciskam przycisk i jest, cała moja wiedza :D Póki co - muszę czekać na tatę. On go już wiele razy reanimował, więc może tym razem też się uda... I właśnie dlatego nie mogę mieć lustra. :roll: Quote
nicnasile Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Ee, mogłabyś. Chuchałabyś i dmuchała :D A potem to...już troszkę inaczej ;) Ej 2 tydzień ferii jestem w bdg- da radę jakiś spacerek w większym psim gronie? :) Moze pogoda do tego czasu będzie lepsza :( Quote
kamilka91 Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Taak, da radę :) Większość moich znajomych ma ferie i akurat na drugi tydzień zostaje w domu. Ja, Ania i jeszcze taka jedna już powinnyśmy być po sesji. Mam nadzieję, że będzie lepsza. To już chyba wolałam śnieg, przynajmniej coś konkretnego było, a nie takie nic... :roll: Na ten też chuchałam i bałam się go dotknąć. A i tak się niszczył (noo dobra, nie robił tego sam, musiałam mu w tym nieźle pomóc...). No i teraz wygląda jak wygląda oraz działa tak jak działa, czyli nie działa... :roll: Quote
nicnasile Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 No to spoko, jak się nie zabiję w górach, to się widzimy :-) Ja nie chcę tego śniegu tutaj :( Quote
kamilka91 Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Ja też nie chcę... (ogółem nienawidzę śniegu...) Ale chyba wolę już taki konkretny śnieg, niż to, co jest teraz. Czyli rano sypie, o 11 deszcz, o 13 błoćko. Cudnie. Quote
Daga&Maks Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 to się nieciekawie zrobiło z aparatem e tam nie możesz mieć lustra, wystarczy bardziej uważać :D a to z trudnością nie przychodzi przy drogim sprzęcie :diabloti: Quote
Czarna_Owieczka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 to Ci nieźle poturbowało aparat :o http://img843.imageshack.us/img843/6172/1008793l.jpg zalotne puszczenie oczka :razz: Quote
kamilka91 Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Czarna_Owieczka napisał(a):to Ci nieźle poturbowało aparat :o http://img843.imageshack.us/img843/6172/1008793l.jpg zalotne puszczenie oczka :razz: Na szczęście nie istnieje rzecz, której nie potrafi naprawić mój tata :cool3: (przynajmniej on tak myśli :D:D) Nie wiem, czy puszczała oczko, czy oślepiłam ją fleszem :D Paula03 napisał(a):Biedny aparat. Już nie ;) Zreanimowany :multi: Prawdopodobnie coś wpadło mi gdzieś tam do środka, i nie pozwalało się obiektywowi (czy jak to się tam zwie... :oops:) wysuwać do końca. Ten 1 milimetr nie pozwolił aparatowi na właściwe działanie... Tatuś wydostał 'coś' i aparat działa! :multi: :loveu: Quote
kajkoowa Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 :multi: No to teraz poprosimy zdjęcia :diabloti: Quote
Daga&Maks Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 to dobrze że aparat cały i zdrowy, więc teraz liczę na kolejną porcję zdjęć :cool3: Quote
kamilka91 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Póki co nie macie co liczyć na zdjęcia... Nie mam ku temu nastroju. Jak mi przejdzie to coś wyprodukuję... Quote
Vilena Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 kamilka91 napisał(a):Na szczęście nie istnieje rzecz, której nie potrafi naprawić mój tata :cool3: (przynajmniej on tak myśli :D:D) Wygląda na to, że tato się nie myli co do siebie :lol: Dobrze, że naprawił - gratulacje :evil_lol: Quote
Katasza Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 http://img843.imageshack.us/img843/6172/1008793l.jpg śmieszne to zdjęcie :D A tacie pogratuluj zdolności :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.