Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Daję, oczywiście.
Nawet ładna pogoda była, choć zimno, ale słonko świeciło, i nawet mi się jedno zdjęcie podoba :cool3:










Reszta zbyt rozmazana, żeby ją gdziekolwiek pokazać.


I, przy okazji, muszę się pochwalić :multi:
Właśnie wróciłam ze spaceru z Mikiem, i... był to pierwszy spacer, który przebyłyśmy w całości bez smyczy. Wprawdzie trwał on 3 razy dłużej, niż zwykły spacer tą trasą, i na końcu musiałam wywlekać Nutę z przyblokowego śmietnika, gdzie wcinała jakieś przepyszne stare mięsko (wraz z woreczkiem, bo woreczek też ładnie pachniał)...
Nie musiałam jej nawet jakoś specjalnie zmuszać do wejścia do domu, powiedziałam tylko - jak zwykle 'no już, do domu' i weszła do klatki :loveu:
Może za jakieś 5 lat obejdzie się bez wyciągania jej przemocą ze śmietnika :lol:

Posted

[quote name=':: FiGa ::']http://img233.imageshack.us/img233/1491/1008412.jpg
:loveu:


Brawooo :multi:


U mnie bylo super z Marcelkiem. Chodzil przy nodze skubaniec i nigdy go nie zapinalam na smycz.
Ostatnio nie mialam czasu na wychodzenie z psami i ok 2 tyg wychodzilo z nimi moje rodzenstwo - Marcel ucieka! Nie wiem jak do tego doszlo ale wychodzimy z domu a ten normalnie daje dyla i leci 100m przede mna.... Skonczylo sie :mad:
Od samego początku tak przy nodze chodził? Jak jeden z 'moich' schroniskowców: załatwiał się tylko wtedy, kiedy się na chwilę zatrzymałam :D A żeby się napił, musiałam stanąć w pobliżu miski z wodą, bo inaczej to by chyba padł z pragnienia :D Trochę chłopak przeginał, ale kochany był... :loveu:

Mika od samego początku była niemożliwie dzika. Jak raz uciekła ze smyczy, goniliśmy ją 3 godziny (wtedy jeszcze nikt mądrej Kamilce nie powiedział, że jak pies ucieka, to się go nie goni). Uciekała regularnie, a my regularnie ją łapaliśmy i narzekaliśmy :lol:
Teraz da się ją na ogół odwołać, ale jak widzi, że uciekła - to zaczyna to wykorzystywać i zamiast przyjść, bawi się ze mną - czyli ucieka z wielką radochą. Wtedy wystarczy zacząć jej uciekać i sama przybiega :)
Tylko od jedzenia jest 'nieodwoływalna'. Zależy jeszcze co je (i jakie ma szans uciec :lol:), ale na ogół nie przychodzi.
[quote name='nicnasile']Ale ona ma piękne oczy! :)
Dzięki ;) Są szczególnie piękne, gdy gapi się na smakołyk :lol:

Posted

Moja mama nakręciła film podczas sylwestra.
Ponoć nie dało się Mika wciągnąć do domu, próbowała łapać fajerwerki :evil_lol:
Tylko pierwszego sylwestra się bała, potem już było dobrze ;) ale się cieszę, że jej przeszło...


Film wspaniałej jakości - bądź co bądź kręcony w środku nocy...
[video=youtube;C0T4xL5wDbk]http://www.youtube.com/watch?v=C0T4xL5wDbk[/video]

Posted

haha super :)

Aron ostatnio na spacerze łapał fajerwerki :| Przez co stwierdzam, że podczas wojny to ten pies szybko by zginął ;) Ale w sumie dobrze, że traktuje to jako zabawe, a nie coś strasznego :]

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt:

Dobra jest :evil_lol:

Anusia&Saba napisał(a):
Hahaha, moja to by się tam zsikała ze strachu :evil_lol:

:)

justyska2 napisał(a):
haha super :)

Aron ostatnio na spacerze łapał fajerwerki :| Przez co stwierdzam, że podczas wojny to ten pies szybko by zginął ;) Ale w sumie dobrze, że traktuje to jako zabawe, a nie coś strasznego :]

No to dokładnie tak, jak Mika. Tata wyszedł z nią na spacer i nie mógł jej na smyczy utrzymać, bo się rwała do góry :D

Posted

Paula03 napisał(a):
Ale macie fajne towarzystwo spacerowe ;) Sporo was :)

Szkoda, że tak mało...

Taak. I wszystko rasowe/pseudorasowe. 3 suczki sheltie, 2 beagle, samoyed, cocker spaniel, ONek i westie :cool3:

Wiem, ale byłam umówiona na inny spacer, ale nie mogłam się powstrzymać, żeby po drodze zajrzeć tam :D No i nie żałuję, bo tyle psów to jeszcze nigdy tam nie było :D
justyska2 napisał(a):
ale macie fajnie, Aron niby na wsi mieszka a ani jednego kumpla do zabaw nie ma :(

Niee, to rzadko tak się zdarza... A jeszcze żaden bawić się nie chce, wszystkie się jej boją :roll:
nicnasile napisał(a):
A jutro tez tyle bedzie? :P Ja na 90% moge jutro! CHyba ze nie wstane... hihi

Nie, to są ludzie osiedlowi, a jutro ze 'schroniskowcami' ;) będzie jakieś... 4-5 psów tylko. :lol:
No, to jakbyś mogła, to tak koło 14 przyjedź 55 i wysiądź na przedostatnim - Głowackiego-Bałtycka (przy takim brzydkim, białym kościele). Aaa, no i daj znać, czy będziesz (mam nadzieję, że tak :cool3:)
dagaa111 napisał(a):
ale spore stadko psów :D

Maks to by zawału dostał na tym balkonie gdy akurat był nowy rok i tak strzelali :lol:

Biedaczek...

Posted

A tymczasem dzisiejszy spacer ze szczeniorem Asanem...
Mały jest chyba jeszcze bardziej szurnięty, niż Mik :D

Oto owe 'superpiękne' zdjęcia...









Nie wiem co jest z Miką. Dzisiaj wszystkie psy (w sensie, że samce) biegały za nią, tzn. za jej tyłkiem. A ona bezmaciczna jest już jakieś 3 lata... Nie dało się ich odciągnąć, wszystkie za nią latały i naskakiwały... :crazyeye:

Posted

No fakt, jedna ma cieczkę chyba...
Ale z Asanem poszłyśmy zupełnie gdzie indziej, i też za nią latał (a ona, głupia, myślała, że to zabawa :D)
I u mnie w domu też próbował...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...