kamilka91 Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 (edited) I na tym koniec, strajkuję. Jest zimno i okropnie, nie będę więcej focić, póki się pogoda nie poprawi. :diabloti: Standardowo trochę nam się przytyło na zimę... :oops: I Mika, i ja, zawsze przybieramy ciutkę zimą... a od wiosny będziemy znów biegać, to stracimy zbędne kilogramy (mam nadzieję) Wczoraj stałam z Miką kilka minut na przystanku, to mała się trzęsła z zimna :crazyeye: Pierwszy raz widziałam, żeby było jej zimno... Ale szaleć w śniegu, tarzać się itp. to może godzinami i w ogóle nie marznie :lol: Edited January 17, 2012 by kamilka91 Quote
taxelina Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Dopiero co go dostalas a juz masz dosc sniegu :razz: ale pamietaj nie wysylaj nam, my mamy zielono i go nie chcemy :diabloti: Quote
vaness Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 deer_1987 napisał(a):Dopiero co go dostalas a juz masz dosc sniegu :razz: ale pamietaj nie wysylaj nam, my mamy zielono i go nie chcemy :diabloti:]] ma spaść jeszcze więcej śniegu Kamilo ! :D żeby mój Toffik mógł w nim pływać i się kulać i w ogóle :D Quote
kamilka91 Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 deer_1987 napisał(a):Dopiero co go dostalas a juz masz dosc sniegu :razz: ale pamietaj nie wysylaj nam, my mamy zielono i go nie chcemy :diabloti: Ja też nie chciałam, wolałam mieć zielono... :roll: Zazdroszczę :cool3: vaness napisał(a): ma spaść jeszcze więcej śniegu Kamilo ! :D żeby mój Toffik mógł w nim pływać i się kulać i w ogóle :D To Ci będę przywozić ze swojego osiedla... :D Quote
rasowa2410 Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 vaness napisał(a):]] ma spaść jeszcze więcej śniegu Kamilo ! :D żeby mój Toffik mógł w nim pływać i się kulać i w ogóle :D NIEEEEEE! Kapsel nie chce wychodzić na spacer gdy jest śnieg!!!! tylko nie to! Wydałabym wszystkie moje oszczędności, żeby już nie padało!!! Tylko Tales - ynteligentny lubi każdą pogodę :) Quote
kamilka91 Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 rasowa2410 napisał(a):NIEEEEEE! Kapsel nie chce wychodzić na spacer gdy jest śnieg!!!! tylko nie to! Wydałabym wszystkie moje oszczędności, żeby już nie padało!!! Tylko Tales - ynteligentny lubi każdą pogodę :) Mogę się z Tobą złożyć (za wiele nie mam :D), byleby już nie padało :shake: Nie wiesz, jak się Tales zachowuje latem... :p Quote
rasowa2410 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Talesik jest zbyt mądry, żeby stroić fochy na każdą porę roku jak Kapuśniak :] Quote
vaness Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 kamilka91 napisał(a):Mogę się z Tobą złożyć (za wiele nie mam :D), byleby już nie padało :shake: Nie wiesz, jak się Tales zachowuje latem... :p składajcie się ! :D dziś pada śnieg z tego co widzę ;) a Tales latem na pewno będzie stroił wielkie fochy :D Quote
kamilka91 Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Ale za ciepło jest, żeby się cokolwiek utrzymało :cool3: Quote
Oscar Patric Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 mizianki ślicznej Królewnie zasyłamy:) Quote
kamilka91 Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 Dziekujemy :loveu: Mika już 5 lat z nami :multi: Ale to szybko minęło... :) A ja wciąż pamiętam ten pierwszy dzień u nas - jak patrzyła na mnie w schronisku, jak wymiotowała w samochodzie, jak się kłóciłam z sąsiadką, że kundel jej sika pod oknem... :lol: Mik sporo się zmieniło, zaczyna już zachowywać się jak na dorosłego psa przystało, koniec z głupawkami... Trochę mi tego szkoda, bo lubiłam w niej tę wariatkę, ale tak czy owak co dzień kocham ją coraz bardziej :loveu: A, to jeszcze przy okazji się pochwalę... :cool3: Micze zdjęcie pojawiło się w lutowym 'Moim Psie', niby to nic, ale ja się cieszę jak głupia :D :oops: Quote
taxelina Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 No to zyczymy wielu lat razem spedzonych! Quote
vaness Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 deer_1987 napisał(a):No to zyczymy wielu lat razem spedzonych! podpisuje się pod tym :) Quote
kajkoowa Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 My też życzymy wielu szczęśliwie spędzonych lat :) Quote
rasowa2410 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Tak. Wielu lat spędzonych razem... szkoda, że ja tak nie mam :( Odezwała się do schronu była właścicielka Talesa. Muszę go jej oddać. Tales wyjedzie za granicę :( Okazało się, że psiak był tylko "na przechowaniu" w schronisku i wcale nie mógł być adoptowany. Serce mi pękło, bo kochałam go już prawie jak Kapsla. No ale cóż... Niektórzy nie mają tyle szczęścia co Wy. Dziewuszki kochane! Quote
vaness Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 [quote name='rasowa2410']Tak. Wielu lat spędzonych razem... szkoda, że ja tak nie mam :( Odezwała się do schronu była właścicielka Talesa. Muszę go jej oddać. Tales wyjedzie za granicę :( Okazało się, że psiak był tylko "na przechowaniu" w schronisku i wcale nie mógł być adoptowany. Serce mi pękło, bo kochałam go już prawie jak Kapsla. No ale cóż... Niektórzy nie mają tyle szczęścia co Wy. Dziewuszki kochane! to dobrze przecież , że jego pani wróciła, będzie miał znów swój dom :) nie przejmuj się ;* Quote
Isadora7 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 [quote name='rasowa2410']Tak. Wielu lat spędzonych razem... szkoda, że ja tak nie mam :( Odezwała się do schronu była właścicielka Talesa. Muszę go jej oddać. Tales wyjedzie za granicę :( Okazało się, że psiak był tylko "na przechowaniu" w schronisku i wcale nie mógł być adoptowany. Serce mi pękło, bo kochałam go już prawie jak Kapsla. No ale cóż... Niektórzy nie mają tyle szczęścia co Wy. Dziewuszki kochane! O kurde, a wiadomo dlaczego ta pani zostawiła w schronie a nie np w hotelu? Bo dla mnie troche dziwne, skoro wyjeżdza za granice to brak kasy raczej nie był/. Quote
taxelina Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 [quote name='rasowa2410']Tak. Wielu lat spędzonych razem... szkoda, że ja tak nie mam :( Odezwała się do schronu była właścicielka Talesa. Muszę go jej oddać. Tales wyjedzie za granicę :( Okazało się, że psiak był tylko "na przechowaniu" w schronisku i wcale nie mógł być adoptowany. Serce mi pękło, bo kochałam go już prawie jak Kapsla. No ale cóż... Niektórzy nie mają tyle szczęścia co Wy. Dziewuszki kochane! Ale przeciez sa chyba zasady ze iles tam tygodni i pies nie jest juz jej i mozna go adoptowac. a dwa to schronisko o tym nie poinformowalo? i czemu na jego watku nie napisalas tego? Quote
vaness Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Isadora7 napisał(a):O kurde, a wiadomo dlaczego ta pani zostawiła w schronie a nie np w hotelu? Bo dla mnie troche dziwne, skoro wyjeżdza za granice to brak kasy raczej nie był/. ludzie są dziwni .. wątpię , że w ogóle przemyślała to , że go oddaje do schroniska ... niektórzy traktuję schron jak jakąś zwierzęcą przechowalnie .. Quote
kamilka91 Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Hmm, dzięki za życzenia... :) Rasowa, z tego co zrozumiałam, właściciel zmarł, a psa chce teraz odebrać jego rodzina, tak? Jeżeli nikt nie powiadomił schroniska, że pies jest tam tylko tymczasowo, a Tales spędził tam ponad 2 tygodnie, to jest Twój i nikt nie może Ci go odebrać. Walcz o niego, bo w tej sytuacji jesteś wygrana. A ja trzymam kciuki... Quote
rasowa2410 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 kamilka91 napisał(a):Hmm, dzięki za życzenia... :) Rasowa, z tego co zrozumiałam, właściciel zmarł, a psa chce teraz odebrać jego rodzina, tak? Jeżeli nikt nie powiadomił schroniska, że pies jest tam tylko tymczasowo, a Tales spędził tam ponad 2 tygodnie, to jest Twój i nikt nie może Ci go odebrać. Walcz o niego, bo w tej sytuacji jesteś wygrana. A ja trzymam kciuki... Po pierwsze - dzięki za użyczenie Miczego wątku do rozstrzygania tej głupiej sprawy :D Po drugie - mam nadzieję, że damy radę. Dzięki. Wstawiaj Kamila zdjęcia i to już! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.