agata51 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 ewatr napisał(a):Uwierz Kaju Cioci Agacie :lol: Ciocia Agata, grafomanka, wierszyki składa od poranka (?), zamiast Kajowi znaleźć dom, na jaki był zasłużył on. Quote
ewatr Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 agata51 napisał(a):Ciocia Agata, grafomanka, wierszyki składa od poranka (?), zamiast Kajowi znaleźć dom, na jaki był zasłużył on. Pieknie Agato :lol: Quote
agata51 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Pewnie ci zimno, piesku! :-( Domku, ogrzej pięknego Kaja! Quote
agata51 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Złoty pinczer średni, cudny, ale biedny, bo golutki z niego pies - gdzieś dla niego domek jest? Quote
agata51 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Biegniemy, Kajku! Domku, piękny Kaj czeka na ciebie! Quote
agata51 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Pamiętasz, Kaju, tak było w maju: Kończy się grudzień, ty jeszcze w budzie. Smutny jak pogrzeb. Lecz będzie dobrze - ciągle w to wierzę, złoty pinczerze. :loveu: Quote
matinestka Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 łuuuuu agata:) ależ bosski limeryk o Kajku :) :lol::lol: toooo sie nazywa :) Kajku oby Ci sie w końcu poszczęściło... no kurdeszzzz :( tymczasem ..Kajeczke się przypomnina :oops: a zdjęcia "kojcowe".. bo w porze przekąski bułkowej dla ukochanego Kajka od jego ukochanej OPiekunki :lovveu: :bluepaw: Quote
agata51 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Mati, to nie był limeryk. Limeryk będzie teraz: Kaja, pinczera z Rzeszowa, bez przerwy bolała głowa. "Już wiem", pomyślał, "kolego, trzeba ci domku ciepłego". I pomysł swój zrealizował. Quote
Moniek193 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Kaj to faktycznie najpiekniejszy pies:loveu: I tu mi sie nie zgadza :roll: Czemu on nie ma jeszce domu? Quote
Chikinchan Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 agata51 napisał(a): Smutny jak pogrzeb. Lecz będzie dobrze - ciągle w to wierzę, złoty pinczerze. :loveu: Też w to wierzę Kaju :calus: A tymczasem HOP!! Quote
agata51 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Za zimno na nocny spacer, Kaju. Więc tylko nocne mizianko. :loveu: Matko, zapowiadają 25-stopniowe mrozy! :placz: Quote
brazowa1 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Jest tak piekny,ze zatyka... Nie wiem,czy juz pytałam,ale czy rozwazacie szukanie domu przez Nadzieje Dobermana?Takie biedy znalazły dom,czy to w Polsce,czy w Niemczech. Quote
dzodzo Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Kaj jest ogloszony na stonie adopcyjej ND,w niemczech na pewno mialby sznase(jego "brat bliźniak" z mielca znalazł przecudowny dom w niemczch) -ale chyba nie ma takiej mozliwosci ze strony rzeszowskiego schroniska,żeby psa przejęla fundacja niemiecka, chyba ze się mylę? Quote
ewatr Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='agata51'] Matko, zapowiadają 25-stopniowe mrozy! :placz: Dla uspokojenia Kajek spi w budynku :p brazowa1Jest tak piekny,ze zatyka... Nie wiem,czy juz pytałam,ale czy rozwazacie szukanie domu przez Nadzieje Dobermana?Takie biedy znalazły dom,czy to w Polsce,czy w Niemczech. Brazowa :loveu: my robimy wszystko co sie da ale decyzja o wydaniu psa nie nalezy do nas .... dzodzoKaj jest ogloszony na stonie adopcyjej ND,w niemczech na pewno mialby sznase(jego "brat bliźniak" z mielca znalazł przecudowny dom w niemczch) -ale chyba nie ma takiej mozliwosci ze strony rzeszowskiego schroniska,żeby psa przejęla fundacja niemiecka, chyba ze się mylę? Dzodzo nie przekreslamy z gory jego szans na adopcje :roll: osobiscie mysle ze trzeba probowac wszystkich mozliwosci ... podaje telefon do szefowej 0-510-170-788 moze uda sie ja przekonac ?... Quote
brazowa1 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 aa,rozumiem.Bojazliwe szefostwo :shake:,nie to sie juz do nowosci nie przekona :shake: Quote
agata51 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Nie bojaźliwe, Brązowa - rozsądne. Rozmawiałam z szefową w związku z adopcją Betki. Załatwiłyśmy sprawę w ciągu 5 minut. A to, że każe osobiście, na miejscu odebrać psa? To nie jest takie głupie. Kaj jest chory, trzeba przekazać przyszłym właścicielom to i owo. Zresztą mnóstwo Niemców przyjeżdża po swoje psy do schronisk - to nie jest wielka fatyga. Fakt, Rzeszów jest najdalej położonym miejscem od wszystkiego na świecie, ale jeśli się chce mieć takiego psa, jak Kaj, można przejechać te parę tysięcy kilometrów. :evil_lol: Kajku, kamień z serca - skoro mieszkasz w budynku, możemy się wytarzać w śniegu przed snem. Właśnie nas zasypało. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.