Ank@ Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 mam nadzieję , że taki temat jeszcze nie istnieje. Obejrzałam filmy na youtube o bullowatych. Dzięki nim zmieniłam swoje zdanie o tych psach. http://pl.youtube.com/watch?v=cbRBErO5Ci8 http://pl.youtube.com/watch?v=EoOYFuvgBh0&feature=related http://pl.youtube.com/watch?v=55wLs6F8k9Q&feature=related Przedtem, 2 lata temu( przyznaję się ze wstydem) myślałam, że to bestie, które tylko czyhają na człowieka i chcą go zjeść. :diabloti: Teraz postanowiłam zacząć "uświadamiać" ludzi z mojej szkoły. Może chociaż jedna osoba zmieni zdanie o tych psach. Chcę zrobić plakat do szkoły- tekst mam (z filmów) ale zdjęć nigdzie nie znalazłam :shake: ---- Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka ale czy człowiek jest najlepszym przyjacielem psa? Psy bojowe służą, pomagają, pocieszają, bronią, ratują ludzi od niepamiętnych czasów a co my zrobiliśmy dla nich ? Kto tu wydaje rozkazy? Chcąc zapoznać się z historią terierów typu bull musimy przenieść się na przełom XVII-XVIII w do Anglii, gdzie ludzkość próbowała uzyskać psy nieczułe na ból, agresywne w stosunku do innych zwierząt, ale nie do ludzi. Do walk z bykami rozpoczęto hodować specjalne psy, które z racji swojej profesji zostały nazwane buldogami. Rasa ta przetrwała do dziś jednak w bardzo zmienionej formie. Czym sobie na to zasłużyły? Wykonywaniem poleceń właścicieli? Trzymane w niewoli … Głodzone bite.. Nękane holokaustem … Wywołana panika przez człowieka … …..Aż w końcu martwe Czy tego chcieliście? Czy te psy zrobiły to sobie same? Teraz niech każdy sobie odpowie, kto w tym całym zamieszaniu jest ofiarą… Walki psów? To one same umawiają się na ustawki? Pogryzienia ? Ataki psów są spowodowane złym wychowaniem w wieku szczenięcym. Pies atakuje czując się zagrożony lub chcąc wyegzekwować jakąś rzecz. Agresja wśród psów jest dość rzadkim zjawiskiem biorąc pod uwagę środowiska hodowlane zwierząt . Pamiętajmy, że każde zwierze z rodziny psowatych ma niemalże identyczną reakcję na agresory. Więc dyskryminacja psów bojowych w tej dziedzinie jest bynajmniej nie na miejscu. Przyjrzyj się jeszcze raz !! A teraz pokażemy prawdziwą stronę psów bojowych Bezradne, beztroskie, przyjazne, trzymające się razem, ciekawskie, psotliwe, zabawne, dające radość, kochające sport, ufające Nie zapominajmy o ogromnej sile i wytrzymałości tych psów czteronożni atleci muskulatura jest im wyłącznie przydatna do sportu na co dzień to przyjazne zwierzaki I kto powiedział, że te psy są agresywne? Opinię agresywnych, niebezpiecznych nadali im ludzie nieodpowiedzialni, bez wyobraźni, posiadacze psów bojowych. Te piękne psy były od lat tępione, bo kilku bezmózgich hodowców zostało pogryzionych, pogryzionych przez broniącego się psa przed uderzeniem deską czy kijem. teriery typu bull amstaff , pitbull, staffik, bullterier mądre odważne, wspaniałe psy Prawdopodobnie jedna z najbardziej popularnych obecnie ras …ale ta popularność zabija je . Codziennie na terenie całego kraju kolejne bulle trafiają do schronisk i na ulice … Wiele z nich nigdy ich nie opuści Morderca czy przyjaciel?? Czy przyjdzie kiedyś taki dzień że amstaff , pitbull nie będzie wam się kojarzył z morderczą bestią ? Czy przyjdzie kiedyś dzień, gdy zrozumiesz, że to wspaniały pies rodzinny ? Czy przyjdzie kiedyś dzień, gdy zobaczysz w nim sportowca ? Gdy zobaczysz w nim przyjaciela ?? Pewnie nie raz już spotkaliście się z mrożącymi krew w żyłach historiami o amstaffach i pitbullach - psach mordercach - atakujących swoich właścicieli w nocy podczas snu, rzucających się na bezbronnych ludzi, miażdżących kości swoim trzytonowym naciskiem w szczękach. Nie wspominając już o niebezpieczeństwie posiadania takiego psa w domu i dziecka (bo mu coś do łba może strzelić). Zaprawdę pogratulować wiedzy, opartej na plotkach i pomówieniach, zasłyszanych z telewizji i od ludzi niemających nic wspólnego z miłośnikami tej rasy. Takie opowieści wyssane z palca przyczyniły się do zepchnięcia tych wspaniałych zwierząt na margines psiego światka i nadania im przydomku "psa mordercy" - maszynki do zabijania, która kieruje się wyłącznie prawem walki. Jaka jest, więc prawda?... Bądźmy szczerzy - psy bojowe nie są psami dla każdego. Są to psy bardzo silne, wytrzymałe, z ogromnym temperamentem i pełne energii, przy czym bardzo uczuciowe, przywiązujące się do swojego właściciela (lub właścicieli) i wrażliwe. Owszem w rękach nieodpowiedniej osoby bardzo łatwo jest "zepsuć psa", ale dotyczy to wszystkich ras i bullowate nie są tu wyjątkiem! Należy wziąć jednak pod uwagę, że w przypadku takiej rasy jak amstaff czy pitbull, wiąże się to po prostu z większymi konsekwencjami niż w przypadku np. jamnika. Odpowiednio wychowany pies, poddany wczesnej socjalizacji z otoczeniem nie będzie psem agresywnym, jeżeli jednak przejawia tendencje do gwałtownych zachowań, cała odpowiedzialność za jego prawidłowe ułożenie spada na barki właściciela... Te psy naprawdę nie są z urodzenia mordercami, to tylko głupoty które wymyśliła nasza kochana prasa i telewizja. "Niebezpieczeństwo" tych ras niczym nie różni się od niebezpieczeństwa choćby tak popularnego u nas owczarka niemieckiego, lub różnych ciekawych mutacji, które po naszych podwórkach biegają... Terriery typu bull są znakomitymi towarzyszami zabaw, uwielbiają bawić się z dziećmi, są przy tym bardzo wyrozumiałe, delikatne (jak na swoje możliwości) i bardzo tolerancyjne (pamiętajmy jednak, że dziecka najlepiej nie zostawiać bez opieki z jakimkolwiek psem). Są odporne na ból, (co nie znaczy, że go nie czują), sprytne, od zawsze imponują swoją zręcznością i pomysłowością. Asty i pity są wspaniałymi psami sportowymi, sprawdzającymi się znakomicie w takich konkurencjach jak weight-pulling, agillity, frisbee, tug of war, high jump... oraz jako psy obronne i ratunkowe. Ich inteligencja, szybkość pojmowania i bystrość są doprawdy zdumiewające. Podatne na szkolenie, lubiące towarzystwo (wręcz domagające się jego), chętnie wykonują najróżniejsze polecenia i "wiecznie zadowolone" są wspaniałym przyjacielem człowieka... na całe życie. Ciemna strona historii psów bojowych - rasy, której istnienie i fenomen zawdzięczamy właśnie walkom psów, do których pierwotnie zostały stworzone. Może i to wydaje się dziwne, ale prawda jest taka, że pity zostały stworzone nie w celu wylegiwania się z nami na kanapie, ale właśnie by jak najlepiej potrafiły walczyć z innymi zwierzętami (głównie z psami). Oczywiście dzisiejsze linie AST i APBT znacznie odbiegają od pierwowzoru przodków, ale w dalszym ciągu można jeszcze spotkać psy wywodzące się z "linii walczących". Nie zmienia to jednak faktu, że jakkolwiek szkolone do walki - zawsze były całkowicie podporządkowane człowiekowi, a psy agresywne względem ludzi, nie były nawet do starć dopuszczane. Obecnie walki są zabronione, a potencjał astów i pitów znakomicie można wykorzystać we wszelkiego rodzaju imprezach sportowych i szeroko rozumianych szkoleniach (tresurze). Decydując się jednak na psa tego typu należy pamiętać, że zabawy z innymi psami nie musza być jego mocną stroną, chociaż nie jest z góry powiedziane, że pies bojowy musi być agresywny. Zresztą psy, czy to bojowe, czy też nie, "gryzą się" od zawsze i tak już zostanie, nie ma się więc czym przejmować i robić z tego niepotrzebnej sensacji. Wielu właścicieli ras AST i APBT zachwyconych ich możliwościami fizycznymi wychowuje swoje psy "na sportowo". Organizacja IDBA zrzeszająca psy sportowe stara się przełamać stereotyp "psa mordercy" organizując imprezy sportowe, gdzie psy zmagają się w wielu konkurencjach, budząc podziw wśród widzów swoją wolą walki, zawziętością, chęcią zwycięstwa oraz oczywiście niezwykłą siłą i sprawnością. Mam nadzieje, że tak będziemy kojarzyć amstaffy i pitbulle - jako psy o niesamowitym potencjale psychofizycznym, idealne dla ludzi aktywnych, pewnych siebie i odpowiedzialnych ---- teksty są nieuporządkowane i brakuje mi zdjęć. Czy ktoś może znalazł gdzieś foty z bullowatymi uprawiającymi psie spoty, bullowatymi za kratami schroniska, walczącymi, skatowanymi?? To wszystko jest potrzebne do opisania losu tych psów. Quote
gops Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 bardzo fajnie napisane ;) zdjec jest pelno nawet na googlach jak wpiszesz :razz: najlepiej wez zdjecia z kotami i dziecmi to zawsze jakos dziala ;) filmiki widzilaam juz po kilka razy sa swietne , po takim artykule i zdjeciach i jeszcze jakbys miala mozliwosc pokazania filmikow napewno kilka osob pomysli i zmieni zdanie na temat bulli ;) to bardzo dobry pomysl :razz: Quote
gops Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 MealyAngel napisał(a):ojĆ. nie ten dział ;) czemu ? mozna na offie pisac o tym to zalezy od zalozycielki ;) Quote
Ank@ Posted May 18, 2008 Author Posted May 18, 2008 no właśnie wpisałam w googlach i nie znalazłam żadnych bullowatych z dziećmi, czy kotami, skaczących w agility też nie ma. :shake: a może ja źle szukam ?? Quote
Lunatico Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Tu masz zdjęcia bulli z dziećmi: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106618 Quote
gops Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Ank@2 napisał(a):no właśnie wpisałam w googlach i nie znalazłam żadnych bullowatych z dziećmi, czy kotami, skaczących w agility też nie ma. :shake: a może ja źle szukam ?? kuze niewiem czekaj zaraz cos poszukam i jak znajde dam link ;) Quote
Tengusia Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Ank@2 napisał(a):mam nadzieję , że taki temat jeszcze nie istnieje. Obejrzałam filmy na youtube o bullowatych. Dzięki nim zmieniłam swoje zdanie o tych psach. http://pl.youtube.com/watch?v=cbRBErO5Ci8 http://pl.youtube.com/watch?v=EoOYFuvgBh0&feature=related http://pl.youtube.com/watch?v=55wLs6F8k9Q&feature=related Przedtem, 2 lata temu( przyznaję się ze wstydem) myślałam, że to bestie, które tylko czyhają na człowieka i chcą go zjeść. :diabloti: Teraz postanowiłam zacząć "uświadamiać" ludzi z mojej szkoły. Może chociaż jedna osoba zmieni zdanie o tych psach. Chcę zrobić plakat do szkoły- tekst mam (z filmów) ale zdjęć nigdzie nie znalazłam :shake: ---- Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka ale czy człowiek jest najlepszym przyjacielem psa? Psy bojowe służą, pomagają, pocieszają, bronią, ratują ludzi od niepamiętnych czasów a co my zrobiliśmy dla nich ? Kto tu wydaje rozkazy? Chcąc zapoznać się z historią terierów typu bull musimy przenieść się na przełom XVII-XVIII w do Anglii, gdzie ludzkość próbowała uzyskać psy nieczułe na ból, agresywne w stosunku do innych zwierząt, ale nie do ludzi. Do walk z bykami rozpoczęto hodować specjalne psy, które z racji swojej profesji zostały nazwane buldogami. Rasa ta przetrwała do dziś jednak w bardzo zmienionej formie. Czym sobie na to zasłużyły? Wykonywaniem poleceń właścicieli? Trzymane w niewoli … Głodzone bite.. Nękane holokaustem … Wywołana panika przez człowieka … …..Aż w końcu martwe Czy tego chcieliście? Czy te psy zrobiły to sobie same? Teraz niech każdy sobie odpowie, kto w tym całym zamieszaniu jest ofiarą… Walki psów? To one same umawiają się na ustawki? Pogryzienia ? Ataki psów są spowodowane złym wychowaniem w wieku szczenięcym. Pies atakuje czując się zagrożony lub chcąc wyegzekwować jakąś rzecz. Agresja wśród psów jest dość rzadkim zjawiskiem biorąc pod uwagę środowiska hodowlane zwierząt . Pamiętajmy, że każde zwierze z rodziny psowatych ma niemalże identyczną reakcję na agresory. Więc dyskryminacja psów bojowych w tej dziedzinie jest bynajmniej nie na miejscu. Przyjrzyj się jeszcze raz !! A teraz pokażemy prawdziwą stronę psów bojowych Bezradne, beztroskie, przyjazne, trzymające się razem, ciekawskie, psotliwe, zabawne, dające radość, kochające sport, ufające Nie zapominajmy o ogromnej sile i wytrzymałości tych psów czteronożni atleci muskulatura jest im wyłącznie przydatna do sportu na co dzień to przyjazne zwierzaki I kto powiedział, że te psy są agresywne? Opinię agresywnych, niebezpiecznych nadali im ludzie nieodpowiedzialni, bez wyobraźni, posiadacze psów bojowych. Te piękne psy były od lat tępione, bo kilku bezmózgich hodowców zostało pogryzionych, pogryzionych przez broniącego się psa przed uderzeniem deską czy kijem. teriery typu bull amstaff , pitbull, staffik, bullterier mądre odważne, wspaniałe psy Prawdopodobnie jedna z najbardziej popularnych obecnie ras …ale ta popularność zabija je . Codziennie na terenie całego kraju kolejne bulle trafiają do schronisk i na ulice … Wiele z nich nigdy ich nie opuści Morderca czy przyjaciel?? Czy przyjdzie kiedyś taki dzień że amstaff , pitbull nie będzie wam się kojarzył z morderczą bestią ? Czy przyjdzie kiedyś dzień, gdy zrozumiesz, że to wspaniały pies rodzinny ? Czy przyjdzie kiedyś dzień, gdy zobaczysz w nim sportowca ? Gdy zobaczysz w nim przyjaciela ?? Pewnie nie raz już spotkaliście się z mrożącymi krew w żyłach historiami o amstaffach i pitbullach - psach mordercach - atakujących swoich właścicieli w nocy podczas snu, rzucających się na bezbronnych ludzi, miażdżących kości swoim trzytonowym naciskiem w szczękach. Nie wspominając już o niebezpieczeństwie posiadania takiego psa w domu i dziecka (bo mu coś do łba może strzelić). Zaprawdę pogratulować wiedzy, opartej na plotkach i pomówieniach, zasłyszanych z telewizji i od ludzi niemających nic wspólnego z miłośnikami tej rasy. Takie opowieści wyssane z palca przyczyniły się do zepchnięcia tych wspaniałych zwierząt na margines psiego światka i nadania im przydomku "psa mordercy" - maszynki do zabijania, która kieruje się wyłącznie prawem walki. Jaka jest, więc prawda?... Bądźmy szczerzy - psy bojowe nie są psami dla każdego. Są to psy bardzo silne, wytrzymałe, z ogromnym temperamentem i pełne energii, przy czym bardzo uczuciowe, przywiązujące się do swojego właściciela (lub właścicieli) i wrażliwe. Owszem w rękach nieodpowiedniej osoby bardzo łatwo jest "zepsuć psa", ale dotyczy to wszystkich ras i bullowate nie są tu wyjątkiem! Należy wziąć jednak pod uwagę, że w przypadku takiej rasy jak amstaff czy pitbull, wiąże się to po prostu z większymi konsekwencjami niż w przypadku np. jamnika. Odpowiednio wychowany pies, poddany wczesnej socjalizacji z otoczeniem nie będzie psem agresywnym, jeżeli jednak przejawia tendencje do gwałtownych zachowań, cała odpowiedzialność za jego prawidłowe ułożenie spada na barki właściciela... Te psy naprawdę nie są z urodzenia mordercami, to tylko głupoty które wymyśliła nasza kochana prasa i telewizja. "Niebezpieczeństwo" tych ras niczym nie różni się od niebezpieczeństwa choćby tak popularnego u nas owczarka niemieckiego, lub różnych ciekawych mutacji, które po naszych podwórkach biegają... Terriery typu bull są znakomitymi towarzyszami zabaw, uwielbiają bawić się z dziećmi, są przy tym bardzo wyrozumiałe, delikatne (jak na swoje możliwości) i bardzo tolerancyjne (pamiętajmy jednak, że dziecka najlepiej nie zostawiać bez opieki z jakimkolwiek psem). Są odporne na ból, (co nie znaczy, że go nie czują), sprytne, od zawsze imponują swoją zręcznością i pomysłowością. Asty i pity są wspaniałymi psami sportowymi, sprawdzającymi się znakomicie w takich konkurencjach jak weight-pulling, agillity, frisbee, tug of war, high jump... oraz jako psy obronne i ratunkowe. Ich inteligencja, szybkość pojmowania i bystrość są doprawdy zdumiewające. Podatne na szkolenie, lubiące towarzystwo (wręcz domagające się jego), chętnie wykonują najróżniejsze polecenia i "wiecznie zadowolone" są wspaniałym przyjacielem człowieka... na całe życie. Ciemna strona historii psów bojowych - rasy, której istnienie i fenomen zawdzięczamy właśnie walkom psów, do których pierwotnie zostały stworzone. Może i to wydaje się dziwne, ale prawda jest taka, że pity zostały stworzone nie w celu wylegiwania się z nami na kanapie, ale właśnie by jak najlepiej potrafiły walczyć z innymi zwierzętami (głównie z psami). Oczywiście dzisiejsze linie AST i APBT znacznie odbiegają od pierwowzoru przodków, ale w dalszym ciągu można jeszcze spotkać psy wywodzące się z "linii walczących". Nie zmienia to jednak faktu, że jakkolwiek szkolone do walki - zawsze były całkowicie podporządkowane człowiekowi, a psy agresywne względem ludzi, nie były nawet do starć dopuszczane. Obecnie walki są zabronione, a potencjał astów i pitów znakomicie można wykorzystać we wszelkiego rodzaju imprezach sportowych i szeroko rozumianych szkoleniach (tresurze). Decydując się jednak na psa tego typu należy pamiętać, że zabawy z innymi psami nie musza być jego mocną stroną, chociaż nie jest z góry powiedziane, że pies bojowy musi być agresywny. Zresztą psy, czy to bojowe, czy też nie, "gryzą się" od zawsze i tak już zostanie, nie ma się więc czym przejmować i robić z tego niepotrzebnej sensacji. Wielu właścicieli ras AST i APBT zachwyconych ich możliwościami fizycznymi wychowuje swoje psy "na sportowo". Organizacja IDBA zrzeszająca psy sportowe stara się przełamać stereotyp "psa mordercy" organizując imprezy sportowe, gdzie psy zmagają się w wielu konkurencjach, budząc podziw wśród widzów swoją wolą walki, zawziętością, chęcią zwycięstwa oraz oczywiście niezwykłą siłą i sprawnością. Mam nadzieje, że tak będziemy kojarzyć amstaffy i pitbulle - jako psy o niesamowitym potencjale psychofizycznym, idealne dla ludzi aktywnych, pewnych siebie i odpowiedzialnych ---- teksty są nieuporządkowane i brakuje mi zdjęć. Czy ktoś może znalazł gdzieś foty z bullowatymi uprawiającymi psie spoty, bullowatymi za kratami schroniska, walczącymi, skatowanymi?? To wszystko jest potrzebne do opisania losu tych psów. ambitnie nie powiem, jeden z filmikow zreszta jest moim dzielem. radze rozgladnij sie na fo, wpisz sobie w opcji szukaj amstaff i ci wyszuka wszystkie watki z tymi psiakami. jak wejdziesz w watek z mojego podpisu to znajdziesz tam mnostwo mnostwo zdjec. co do psiakow sportowych to wiem ze wiele osob posiadajacych pitbulle mieszka wlasnie w Krakowie i nawet kiedys mnie tam zapraszali. poza tym ze masz spore informacje uzbierane to taka moja mala rada umow sie z ludzmi z Krakowa (bo jak wnioskuje po profilu stamtad jestes) i poznaj te psy osobiscie. zobacz i poczuj co to za stworzonka. co do ich charakteru ja mam dwa psiaki w typie ast, jednego od szczeniaka, drugiego adoptowalam ze schronu jako doroslego psa, mam rowniez syna 10 letniego i wszystko to w kawalerce. skutek jest taki ze wszyscy lacznie z synem najbardziej kochamy nasze psy. wczoraj bylam na plenerowym koncercie z psiakami i rozmawialam z obcym facetem ktory mnie zagadal na temat psiakow. zrobilismy eksperyment czy psy z nim pojda no i poszly glupole dwa, naszczescie gosciu nie uciekl z nimi :diabloti: tak wiec sa bardzo ufne do ludzi, i to czlowiek jest ich guru. zdjec jest mnostwo na forum tutaj, na niebieskim forum http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/index.php?sid=fcd5aa9220e1a1614107a2f67550272c i na zielonym http://amstaff-civ.home.pl/forum/index.php?sid=1825cd22fea82d73e74d15ad66a7e9d5 sa tam tez adresy hodowli, sa tez tematy psiakow ktore biora udzial w zawodach, i ktore sa poprostu maskotkami. wiec jesli decydujesz sie juz na taki krok przygotuj sie dobrze a napewno przekonasz wiele ludzi. Quote
Vectra Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 dog_master napisał(a):Tak, nie ten dzial - sa TTB. Przenosze. Dziękuje :diabloti: No może faktycznie wątek o TTB ,ale TU , ci co przebywają , to wiedzą TO :cool3: Ja to bym dała na WOP :evil_lol: dla tych "miłośników" psów co wypisują herezje :shake: I jak czytam TYCH "miłośników" to mi kartofle w piwnicy kiełkują :evilbat: PS nie mam piwnicy :eviltong: :eviltong: Quote
Cimi Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Ank@2 napisał(a):no właśnie wpisałam w googlach i nie znalazłam żadnych bullowatych z dziećmi, czy kotami, skaczących w agility też nie ma. :shake: a może ja źle szukam ?? źle szukasz, wystarczy poszukać na DGM o TTb w agility/frisbee :eviltong: Quote
Ank@ Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 skończyłam gazetkę ;) dałoby się to jakoś tutaj wstawić ?? (w wordzie zrobione) Quote
Shetanka Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Ah :c Płakać mi się chce po ostatnim filmiku :-( Quote
kurczaq6 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Gdy byłem mały też dochodziły mnie "legendy" ze amstaffy i bullteriery (jeszcze rottweilery i dobermany ale mniej się o tym słyszało) to zabójcy i są gotowe rzucić się do gardła swojemu panu. Taką też miałem o nich opinie, do czasu aż poznałem kolege który miał przekochanego bullteriera w którym nie było żadnej agresji i był ogromnie cierpliwym psem. Teraz widze ze są to przesympatyczne psy i tak naprawde często to właściciele takich psów bardziej pasują do opisu jaki słyszałem w dzieciństwie (chyba karmienie takimi samymi bajkami jak ja za małolata chcieli miec psa zabójce). Jakiś rok temu moja suczka (mieszaniec labladora z rottweilerem) zdechła na nowotwór i pare tygodni temu wreszcie kupiłem psa a przez bardzo długi czas wachałem sie miedzy owczarkiem niemieckim a własnie amstaffem, wybór jednak padł na DON'ka. Jednak ast ciągle jest jedną z moich ulubionych ras i mam nadzieje że może kiedyś w przyszłości stanę się jego szcześliwym posiadaczen, narazie jednak mam donka i obym długo się z niego cieszył :). Pozdrawiam Quote
Pastylka Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Zawsze mozesz DON-kowi sprawic towarzysza, a mamy tu takie ladne szczeniorki do adopcji i starsze pieski :cool3: Ank@2 mozesz np. spakowac win rarem i wstawic na rapidshare stamtad kazdy sobie sciagnie http://rapidshare.com/ Quote
Lolan Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Juz wiele razy oglądałam tego typu filmy i .. mało co się nie popłakałam, bo to wszystko jest tak prawdziwe .. Te filmy w pełni odzwierciedlają prawdę, trzeba ludzi uświadamiać, trzeba uzupełniać ich nie wiedzę, naszym doświadczeniem. Wstyd mi za naszą rasę. To nie sprawiedliwe. Quote
Greven Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 Dziewczyny i chłopaki, pilnie szukam domu dla pitbullowej ofiary rozmnażacza z tego wątku: www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10994702&posted=1#post10994702 Proszę, zajrzyjcie chociaż, podnieście wątek. Może ktoś będzie umiał pomóc... Quote
Anashar Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Odświeżę temacik ;) Wszystkich chętnych do promowania tego, że TTB to nie mordercy zapraszam do współpracy przy stronie www.ttb.anashar.net Wątek dotyczacy jej na dogo: http://www.dogomania.pl/forum/f40/mit-psa-mordecy-strona-informacyjna-milosnicy-ttb-pomozecie-80506/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.