Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Populacja psów rasowych została tak wyselekcjonowana, że natura się zbuntowała. Ta psia arystokracja przez to zaczęła chorować, dlatego bardzo się przyda trochę świeżej krwi, przy jednoczesnym zachowaniu pewnych, pożądanych cech rasowych.

Posted

OOO:crazyeye: widzę, że ta głupota do nas z Ameryki przylazła, tyle, że tam się "hybrid" to nazywa. Mam rasowe psy i jakoś nie widzę żeby były specjalnie chorowite . Jak będę chciała kundelka to pójdę do schrony a nie będę nabijała kabzę następnej pseudohodowli. I jak można pisać , że coś takiego jest rasowe:angryy:. Kolejna ściema i robienie ludzi w konia. :angryy:

Posted

Jasne, że świeża krew, bo przecież linia np. labradorów absolutnie nie jest spokrewniona z linią np. bokserów, więc nie ma mowy o pokrewieństwie i chorobach z tego wynikających. Wielu weterynarzy twierdzi,że wiele ciężkich chorób to wynik mutacji genetycznych wynikających z powielania, tej same, puli genowej w obrębie jednej rasy.

Posted

nelin napisał(a):
Jasne, że świeża krew, bo przecież linia np. labradorów absolutnie nie jest spokrewniona z linią np. bokserów, więc nie ma mowy o pokrewieństwie i chorobach z tego wynikających. Wielu weterynarzy twierdzi,że wiele ciężkich chorób to wynik mutacji genetycznych wynikających z powielania, tej same, puli genowej w obrębie jednej rasy.

Tak, tak. Skojarzmy schorowana rase labrador ze schorowana rasa bokser, wyjdzie nam mega schorowana rasa labradokser czy jakos tak...

Moim zdaniem to jest szukanie usprawiedliwienia do tego co robia u nasz w kraju. Rozmnazanie bez wiekszego sensu.

Posted

to jest nowy trend dla wszystkich "dogomaniaków", których miłość do psów oparta jest głównie na podążaniu za modą. w sprawy zdrowotne nie wchodzę, bo aż tak się na tym nie znam. mam tylko kilka spostrzeżeń na temat poglądów tych ekokynologów, którzy podają się za doświadczonych członków związku kynologicznego i zapalonych psiarzy, walczących z bezdomnością.

po pierwsze - walka z pseudohodowcami poprzez zachęcanie do krzyżowania psów jednej rasy z drugą jest co najmniej błędnym kołem i nakręcaniem biznesu. ponieważ to co oni robią to ma być nowy trend, to kto pierwszy się weźmie za zbijanie na tym kasy? ludzie, których teraz nazywamy pseudohodowcami. z teoretycznego punktu widzenia, to państwo ekokynolodzy (przynajmniej dla mnie) sami są pseudohodowcami.

po drugie - na stronie niejednokrotnie jest wzmianka o tym, że będą propagować adopcje psów ze schroniska i walkę z bezdomnością. generalnie zamysł jest taki, żeby nie kupować od hodowców, bo psy wychodzą obciążone genetycznie, tylko kupować albo samemu sobie krzyżować "rasowe mieszańce" (mega oksymoron). gdzie tu miejsce na psy ze schroniska to ja nie wiem. ale wiem, że niekontrolowane rozmnażanie prowadzi do bezdomności, z którą podobno ekokynolodzy mają zamiar walczyć.

po trzecie - na stronie niejednokrotnie jest wspomniane, że ekokynolodzy nie wydają certyfikatów i nie krzyżują psów ras agresywnych i ich potomstwa. poniżej jest lista psów, które w ich mniemaniu są psami ras agresywnych:
1)Amerykański pit bull terrier,
2) Perro de Presa Mallorquin,
3) Buldog amerykański,
4) Dog argentyński,
5) Perro de Presa Canario,
6) Tosa inu,
7) Rottweiler,
8) Akbash dog,
9) Anatolian karabash,
10) Moskiewski stróżujący
11) Bullterrier
12) Pit bull terrier
13) Staffordshire bull terrier
14) Tosa inu
15) Mastiff neapolitański
16) Fila brasiliero
17) Dog argentyński
18) Owczarek kaukaski
19) Doberman
20) Mastif tybetański
21) Cane corso
22) Beauceron
23) Owczarek środkowoazjatycki
czy muszę to komentować? jak ludzie, którzy uważają się za doświadczonych hodowców mogą w ogóle rozróżniać rasy na łagodne i agresywne? ile tragicznych wątków skrzywdzonych przez człowieka bullowatych czy molosów powstanie jeszcze tu, na dogo, zanim ludzie przestaną myśleć stereotypami rodem z super expressu i faktu?

jest jeszcze kilka rzeczy, które świadczą, że ten cały nowy ruch to tylko biznes, a nie ekologiczna akcja dla dobra zwierząt. ale na tą chwilę dla ekokynologów 3 x NIE.

Posted

nata od jadzi napisał(a):
to jest nowy trend dla wszystkich "dogomaniaków", których miłość do psów oparta jest głównie na podążaniu za modą. w sprawy zdrowotne nie wchodzę, bo aż tak się na tym nie znam. mam tylko kilka spostrzeżeń na temat poglądów tych ekokynologów, którzy podają się za doświadczonych członków związku kynologicznego i zapalonych psiarzy, walczących z bezdomnością.

po pierwsze - walka z pseudohodowcami poprzez zachęcanie do krzyżowania psów jednej rasy z drugą jest co najmniej błędnym kołem i nakręcaniem biznesu. ponieważ to co oni robią to ma być nowy trend, to kto pierwszy się weźmie za zbijanie na tym kasy? ludzie, których teraz nazywamy pseudohodowcami. z teoretycznego punktu widzenia, to państwo ekokynolodzy (przynajmniej dla mnie) sami są pseudohodowcami.

po drugie - na stronie niejednokrotnie jest wzmianka o tym, że będą propagować adopcje psów ze schroniska i walkę z bezdomnością. generalnie zamysł jest taki, żeby nie kupować od hodowców, bo psy wychodzą obciążone genetycznie, tylko kupować albo samemu sobie krzyżować "rasowe mieszańce" (mega oksymoron). gdzie tu miejsce na psy ze schroniska to ja nie wiem. ale wiem, że niekontrolowane rozmnażanie prowadzi do bezdomności, z którą podobno ekokynolodzy mają zamiar walczyć.

po trzecie - na stronie niejednokrotnie jest wspomniane, że ekokynolodzy nie wydają certyfikatów i nie krzyżują psów ras agresywnych i ich potomstwa. poniżej jest lista psów, które w ich mniemaniu są psami ras agresywnych:
1)Amerykański pit bull terrier,
2) Perro de Presa Mallorquin,
3) Buldog amerykański,
4) Dog argentyński,
5) Perro de Presa Canario,
6) Tosa inu,
7) Rottweiler,
8) Akbash dog,
9) Anatolian karabash,
10) Moskiewski stróżujący
11) Bullterrier
12) Pit bull terrier
13) Staffordshire bull terrier
14) Tosa inu
15) Mastiff neapolitański
16) Fila brasiliero
17) Dog argentyński
18) Owczarek kaukaski
19) Doberman
20) Mastif tybetański
21) Cane corso
22) Beauceron
23) Owczarek środkowoazjatycki
czy muszę to komentować? jak ludzie, którzy uważają się za doświadczonych hodowców mogą w ogóle rozróżniać rasy na łagodne i agresywne? ile tragicznych wątków skrzywdzonych przez człowieka bullowatych czy molosów powstanie jeszcze tu, na dogo, zanim ludzie przestaną myśleć stereotypami rodem z super expressu i faktu?

jest jeszcze kilka rzeczy, które świadczą, że ten cały nowy ruch to tylko biznes, a nie ekologiczna akcja dla dobra zwierząt. ale na tą chwilę dla ekokynologów 3 x NIE.

Ogólnie się zgadzam.
Należy też pamiętać o zdrowiu tych piesków.
Na przykład taki Puggle:

Postał on z przypadkowego skrzyżowania Beagle'a i Mopsa.
Szczeniaki "poszły" szybko, a inni "hodowcy" widząc, że będzie z tego sporo kasy, zaczęli krzyżować swoje psy.
Puggle stały się popularne i nikogo nie interesowało ich zdrowie... Bo po co się tym przejmować? Przecież kasa jest.
Przykre to...

Z Labradoodle'ami jest trochę inaczej.
Pomijam tu grupę osób, które liczącą tylko na zysk.
Psy te zostały stworzone po to, by były psami lepszymi do pracy z osobami niepełnosprawnymi (w tym przypadku - nie uczulające).
Oprócz Labradorów i Pudli mają one we krwi inne rasy.
Obecnie trwają starania o uznanie rasy.

Podsumowując - ogólnie jestem przeciwna ekokynologii, ale w stosuku do labradoodle'i jestem nastawiona dość przychylnie...

  • 4 weeks later...
Posted

[quote name='INU']
Podsumowując - ogólnie jestem przeciwna ekokynologii, ale w stosuku do labradoodle'i jestem nastawiona dość przychylnie...

No wiesz?:angryy:

Przychylnie to mozna być pozytywnie nastawionym do ludzi co ratuja psy ze schronisk!

Ta "ekokynologia" to ODLOT TOTALNY!!!!

Przeczytałem od deski do deski...

Nie wiem czy się śmiac czy płakać...

Jak ktoś juz miał w podpisie na gadulcu - zacytuję:

„należy wymyślić jakiś sposób utrudniający rozmnażanie się przez głupców”…


I to chodzi o ludzi...

Ale ten problem już kiedyś Okudżawa rozpatrywał dość ciekawie...

Kiedys ogladałem na jakimś zwierzecym programie że w Anglii od ponad 100 lat mieszają chyba owczarka szkockiego - nie pamietam z czym. Zawsze ojciec jest jednej rasy, matka drugiej. Potomstwo jest sterylizowane. Nie chą tego rejestrować jako rasa odrębna. Ma ta działalnośc swój klub itd...

A słuzy do "tworzenia" takiej pseudorasy o bardzo określonych, specyficznych "właściwościach" - do jakichś polowań i sportów...

Takie "działanie" - jeszcze jestem w stanie zrozumieć...

PZDR
A&A

PS
Dawno nie zabierałem głosu - zapraszam na moje nowe hobby - psie filmiki:

http://pl.youtube.com/user/piespokladowy

Życze wielu usmiechów...

Posted

[quote name='Andrzej-Aka']No wiesz?:angryy:

Przychylnie to mozna być pozytywnie nastawionym do ludzi co ratuja psy ze schronisk!

Przychylnie a pozytywnie, to zupełnie coś innego.

Jak już napisałam - jestem przychylnie nastawiona do Labradoodle'i, ponieważ są one hodowane do pomocy osobom niepełnosprawnym i/lub niewidomym!
Kiedys ogladałem na jakimś zwierzecym programie że w Anglii od ponad 100 lat mieszają chyba owczarka szkockiego - nie pamietam z czym. Zawsze ojciec jest jednej rasy, matka drugiej. Potomstwo jest sterylizowane. Nie chą tego rejestrować jako rasa odrębna. Ma ta działalnośc swój klub itd...

A słuzy do "tworzenia" takiej pseudorasy o bardzo określonych, specyficznych "właściwościach" - do jakichś polowań i sportów...

Takie "działanie" - jeszcze jestem w stanie zrozumieć...
A ja jakoś nie mogę pojąć dlaczego jesteś w stanie zrozumieć tworzenie "rasy" do sportów, a takiej do pomocy nie...
Z resztą Labradoodle też mają swój klub.
Właściwie, to tylko Labradoodle jest jedyną znaną mi pseudorasą, która jest hodowana z rozsądkiem.

I żeby było jasne - jestem nastawiona przychylnie do Labradoodle'i , bo nie jest to rasa hodowana dla zysku.
W USA jest program hodowania tej "rasy". A szczenięta, które nie są przeznaczone do dodowli są poddane zabiegowi sterylizacji.
A, i jeszcze jedno - jestem zwolenniczką rasowy = rodowodowy.

Posted

Hehe - to może rzeczywiście źle zabrzmiało...

Ale wyjaśnienie przyjmuję!:lol:

Jak też napisałem - rozumiem krzyzowanie, hodowanie "ras" w specjalnych celach...
Ale ta cała "ekokynologia" - z daleka śmierdzi nowym sposobem nabijania kabzy sobie, ludzi w butelkę i zapełniania schronisk "ekologicznymi" psami...

Marketing jaki stosują - każdy widzi...

A&A

http://pl.youtube.com/watch?v=GAWpi8PLayc

Posted

[quote name='Andrzej-Aka']Hehe - to może rzeczywiście źle zabrzmiało...

Ale wyjaśnienie przyjmuję!:lol:

Jak też napisałem - rozumiem krzyzowanie, hodowanie "ras" w specjalnych celach...
Ale ta cała "ekokynologia" - z daleka śmierdzi nowym sposobem nabijania kabzy sobie, ludzi w butelkę i zapełniania schronisk "ekologicznymi" psami...

Marketing jaki stosują - każdy widzi...

A&A

http://pl.youtube.com/watch?v=GAWpi8PLayc
No, to teraz się zgadzamy ;).

Posted

A mnie rozwala ta ich lista:


3. Nie wystawiamy certyfikatów Ekokynologicznych dla psów ras agresywnych i pochodzącego od nich potomstwa.
1)Amerykański pit bull terrier,
2) Perro de Presa Mallorquin,
3) Buldog amerykański,
4) Dog argentyński,
5) Perro de Presa Canario,
6) Tosa inu,
7) Rottweiler,
8) Akbash dog,
9) Anatolian karabash,
10) Moskiewski stróżujący
11) Bullterrier
12) Pit bull terrier
13) Staffordshire bull terrier
14) Tosa inu
15) Mastiff neapolitański
16) Fila brasiliero
17) Dog argentyński
18) Owczarek kaukaski
19) Doberman
20) Mastif tybetański
21) Cane corso
22) Beauceron
23) Owczarek środkowoazjatycki
Lista może być modyfikowana.


Od kiedy American Pit Bull Terrier i Pit Bull terrier to odrębne rasy? I od kiedy Tosa Inu i Tosa inu to dwie różne rasy? Jakieś dziecko to pisało?:roll:


Czy nie da się jakoś ich powstrzymać??

Posted



piekny maja znaczek sa stronie :cool3:


oh czytalam o tym juz dawno ale ta strona jest "cudowna" :crazyeye:


"""Efektem jest rasowy, ale zdrowszy pies o przewidywalnym wyglądzie i cechach charakteru.""""

A dlaczego labek i pudel bedzie zdrowszy od samego labka :cool3: przeciez nie wykluczy to chorob genetycznych?
A pzewidywane cechy charakteru i wyglada mamy kiedy kupimy samego labka badz samego pudla :shake:

jak dla mnie.... szybki zarobek i "trendi" :mad:

Posted

[quote name='PATIszon']
Czlowieki chca zarobic i szukaja dziury na rynku......

Tylko dlaczego robia to pod przykrywka EKO :shake:


Ale PATIszon co Ci sie nie podoba w znaczku :diabloti:
Orginalny akurat wybitnie pasujacy do strony :cool3:

Posted

nie wierze!
to jest jakis dramat i szyt glupoty!

zakaz wjazdu pseudohowcom!!
sami sa pseudohodowcami!

wszystkie kundle w schronach, kiedys powstaly z rasowca!
ekokynologia nie jest niczym innym niz pseudohodowla kundli(bez obrazy dla kundelkow)
jak mix rasy mozna okreslic jako rasowy?
bzdura!

Posted

Wszystkim wypowiedziom dogomaniakow przyznaje racje i nie bede sie powtarzac zas Ekokynologom :diabloti::diabloti::diabloti: po stokroc NIE!!!!! :shake::shake::shake:
[SIZE=2]Przekleta grupa pseudohodowcow.:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: dzialajaca pod plaszczykiem dobroczyncow. :mad::mad::mad:

Posted

dziś znalazłam adres strony w "Moim Psie". Łudziłam się, że to jakaś strona prezentująca psy "w typie", które czekają w schroniskach na nowe domy... łudziłam się. jak dla mnie to żenada.

a z labradoodlami jest w ogóle chyba tak, że jedna linia z kilkoma hodowlami naprawdę dba o zdrowie i predyspozycje tej nowej "rasy". reszta "hodowców" krzyżuje co popadnie, a że to mieszańce - nikt nie zabroni wszystkich nazywać labradoodle.

i jeszcze jedno przyszło mi na myśl... skąd się komuś wzięło to "eko"? :cool3:

Posted

Gdyby te powstałe mieszanki były zdrowe, ze stabilną psychiką i powiedzmy zatwierdzone jako nowe rasy, to dlaczego nie?
Jestem przeciw rozmnażaniu psów dla zysku, rozmnażaniu kundli, czy psów bez rodowodu, przeciw robieniu z suk "maszyn" do rodzenia itd. Ale jeżeli ktoś faktycznie mógłby założyć hodowlę, byłaby zatwierdzona, byłyby w niej hodowane np takie labrador-pudel i byłyby rasą zatwierdzoną, która tak samo dostawałaby rodowody. To co w tym złego?
Rasy, które mamy obecnie, też kiedyś jakoś powstały, na potrzeby człowieka, pomimo tego, że niekoniecznie są rasami "zdrowymi", np takie jamniki (o ile się nie mylę potrzebne kiedyś aby wchodziły do nor) teraz miewają problemy z kręgosłupem, bulldogi - którkie kufy, chrapanie, problemy z oddychaniem.

Oczywiście nie mówię, że jestem ZA. Ale chciałabym znać trochę więcej argumentów. Dlaczego nie, jeżeli dobra hodowla "pudla X labradora" działałaby na tej samej zasadzie co dobra hodowla "zwykłego" labka czy pudla?

Posted

Bo wszystkie rasy powstały w jakimś wyższym celu. Pudel i Labek to przeciwne charaktery. I w tej ekokynologii niewazne jest jakeigo psa z jakim się rozmnaża. Uważam, że tworzeniem nowych ras (których już nie potrzeba - zawsze można wprowadzić nową krew np. z zagranicy) powinny się zajmowac odpowiedzialne osoby wiedzące co chcą osiągnąć. poza tym taki proces może trwać dziesiątki lat. A ta ekokynologia namawia do mieszania czego się chce z czym się chce. A nie do uzyskania nowej rasy...

Posted

[quote name='Anashar']Bo wszystkie rasy powstały w jakimś wyższym celu. Pudel i Labek to przeciwne charaktery. I w tej ekokynologii niewazne jest jakeigo psa z jakim się rozmnaża. Uważam, że tworzeniem nowych ras (których już nie potrzeba - zawsze można wprowadzić nową krew np. z zagranicy) powinny się zajmowac odpowiedzialne osoby wiedzące co chcą osiągnąć. poza tym taki proces może trwać dziesiątki lat. A ta ekokynologia namawia do mieszania czego się chce z czym się chce. A nie do uzyskania nowej rasy...[/quote]
Ok, pudel i labek to był tylko przyklad. Ja się na tym nie znam i nie wiem co z czym możnaby pomieszać, tylko teoretycznie pytałam - i nie tyle o tą ekokynologię, co ogólnie o tworzenie nowych ras. Bo gdyby psy były zdrowe i psychicznie stabilne, co byłoby wcześniej sprawdzone przez specjalistów, to tak jak pisałam wcześniej nie widziałabym nic przeciw takiemu tworzeniu nowej rasy, która potem byłaby wystawiana itd. Ciekawa sprawa

Posted

[quote name='sugarr']Ok, pudel i labek to był tylko przyklad. Ja się na tym nie znam i nie wiem co z czym możnaby pomieszać, tylko teoretycznie pytałam - i nie tyle o tą ekokynologię, co ogólnie o tworzenie nowych ras. Bo gdyby psy były zdrowe i psychicznie stabilne, co byłoby wcześniej sprawdzone przez specjalistów, to tak jak pisałam wcześniej nie widziałabym nic przeciw takiemu tworzeniu nowej rasy, która potem byłaby wystawiana itd. Ciekawa sprawa[/quote]
Bo w końcu chyba każda rasa powstała z krzyżówki, nie?

Posted

Ja sie już kiedyś wypowiadalam na ten temat na innym forum.
Niektórzy z Was widzę tutaj są przeciwni ekokynologi, przyrównujecie osoby krzyżujące rasy do pseudohodowców.
Ale gdyby nie krzyżówki, nie mielibyśmy dzisiaj takich super psów tropiących jak np. blodki.
Jesli jakaś osoba, ma cel, jesli zna się na hodowli, ma przebadane psy, to nie widze przeszkód, o ile jest to kontrolowane.;)

Posted

Wszystko trzeba z glowa takie bezsensowne krzyzowki zeby bylo to czysta abstrakcja! To zwykle kundle i ogloszenia jakich pelno na allegro... Nie mam nic przeciwko krzyzowka z glowa w celu pozyskania jakiejs cechy ktora bedzie dobrze wykozystywana do pracy a nie przez ludzkie widzimisie....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...