Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 338
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem po rozmowie z Ladygab . Sarunia ma się dobrze.
Ze względu na to , że zaginiony piesek Ladygab się szczęśliwie odnalazł(i dzieki Bogu) sytuacja się nieco zmieniła .Ladygab ma pewne trudności w trzymaniu dwóch piesków w domu.
W związku z tym będziemy musieli w możliwie szybkim terminie zabrać Sarunię.
Ja jestem w trakcie rozmów z potencjalnym domkiem stałym - jak tylko się sprawa wyjaśni dam znać.
W międzyczasie jest już zapewniony inny dom tymczasowy (sprawdzony i bezterminowy)gdzie Sarunia mogłaby trafić na wypadek , gdyby nam nie wyszło z domkiem stałym.
Czyli wszystko pod kontrolą !

Posted

to ciesze sie bardzo!!! szkoda tylko ze takie fiasko wyszlo u mnie:( no i szkoda mi jej oddawac, ale naprawde potrzebuje domu w ktorym ktos z nia bedzie non stop- wlasnire nie moglam skorzystac z toalety bo zaczela piskac pod drzwiami

wyslalam jeszcze kilka fotek powinno byc razem 11

Posted

dostałam nowe zdjęcia , ale wkleje je juz pozniej, bo robię ogłoszenia reszcie wroclawskich zwierząt. Myślę, ze pierwszy głod zdjęciowy został zaspokojony. Co do Sary to moze piskac tak, bo się boi, ze znow zostanie opuszczona , ale po pewnym czasie się oswoi. Faktycznie najlepszym wyjściem, bylo by zeby odrazu poszla do DS, trzymam mocno kciuki zeby się udało.
ps. moj 5 miesięczny psiak chodzi wciąz za mna krok w krok, ale już się uczy zostawac sama w domu i nawet nie robi demolki :)

Posted

GoskaGoska napisał(a):
Co do Sary to moze piskac tak, bo się boi, ze znow zostanie opuszczona , ale po pewnym czasie się oswoi. Faktycznie najlepszym wyjściem, bylo by zeby odrazu poszla do DS, trzymam mocno kciuki zeby się udało.


wiem ze to jest przyczyna piskania, w samochodzie dzisiaj tez popiskiwala- myslala pewnie ze wraca do schronu, chodzilo mi tylko o to, ze w tej chwili potrzebuje bardzo duzo milosci i czasu jej poswieconego, pilnuje mnie bardziej niz moj zwierz(a sadzilam ze bardziej sie nie da- mylilam sie).

a i taka uwaga Sarus reaguje na slowo nie, na spacerze jesli chciala gdzies isc gdzie nie wolno zadzialalo "sara, nie", na smyczy nie chodzi idealnie ale nie ciagnie i idzie tam gdzie sie ja prowadzi i nie za bardzo lubi chodzic po wysokich trawach, wybiera sciezki - stateczna panna :megagrin:

Posted

Ja wieczorkiem przebuduje nieco allegro Sary. Dam nowe zdjęcia. Dopieszczę jeszcze fotki żeby było mocniej widać że ma błyszczącą sierść. Nie wiem jak to się stało ale ma 3 obserwujących. Może niech sobie pooglądają.

Posted

Ladygab - nie mogę się nagle do Ciebie dodzwonić !
Tak ja Ci podałam osoby zainteresowane adopcja Sary przyjeżdżają jutro do Wrocławia . Miejsce i godzinę podałam Ci na PW i przesłałam SMS -em .
Tak jak uzgodniłyśmy proszę żebyś ją przywiozła.
Ci ludzie przyjeżdżają specjalnie by zobaczyć i poznać Sarę !
Będę jeszcze próbowała się do Ciebie dodzwonić !

Posted

No niestety miało być tak pięknie ale się nie udało !

1.Domek warszawski po długich rozmowach wyjawił w końcu to , że miał na myśli bardziej dom tymczasowy niż stały. Po prostu myślano,że Sarunia ma już termin na eutanazję i chciano ją ratować ,dając schronienie i czas na poszukiwanie domu.

2.Domek z okolic Wrocławia ,który miał dzisiaj przyjechać obejrzeć Sarunię -
rozmyślił się dzisiaj rano ,stwierdzając ,że chyba jednak musi to być mały pies!

W związku z powyższym Sarunia będzie dalej w domu tymczasowym we Wrocławiu .Jednak już nie u Ladygab , ponieważ ona nie może trzymać dwóch psów( a jak wiadomo jej zaginiony pies się odnalazł )

Po południu / wieczorem będzie relacja z nowego DT Sary .

Czyli dalej szukamy DS dla Sary - ogłaszamy gdzie się da !!!!!!

Posted

a moze by sprobowac bardziej tradycyjnej drogi szukania domku i porozwieszac normalne ogloszenia, moge to zrobic w swojej okolicy np na przytsankach i na uczelni

znam tez ludzi ktorzy zajmuja sie plakatowaniem miasta, moge im podrzucic pare takich ogloszen

Posted

Wiadomości z DT:
[SIZE=2]Przed godziną wróciła Aneta z uczelni, sunia cały dzień spędziła z Asią, ładnie poprosiła o spacerek lekko drapiąc o drzwi...Anetkę powitała skacząc na nią łapkami jakby już od dawna dobrze się znały!!!:loveu:

W tym momencie Sara przegląda lodówkę i wybiera to na co ma ochotę!!! Ostatni razem opadło na kiełbaskę:evil_lol: Ogólnie dziewczyny są nią zachwycone, i chyba się w niej bardzo zako****ą...


Ladygab czy to Ty zakładałaś jej tą kolczatkę??? Czy ona przyjechała z nią do Ciebie ze schroniska??? Pytam bo dziewczyny nie umieją jej ściągnąć, prosiłabym o krótki instruktarz jeżeli obroża jest Twoja!!!

Posted

iwa77 napisał(a):
Z tego co pamiętam to Saruś kolczatkę miała już w schronie .
Nawet się zastanawiałam po co jej to ?

to nic, dziewczyny jakoś jej to ściągną a jak nie to przyjadą do schroniska na przecięcie!!! Saruś ciągle chodzi za Asią:loveu:

A ja z tego wszystkiego zostawiłam torebkę w sklepie!!! I już jej nie odzyskałam!!!:placz:

Posted

[quote name='ecci'][SIZE=2]Ladygab czy to Ty zakładałaś jej tą kolczatkę??? Czy ona przyjechała z nią do Ciebie ze schroniska??? Pytam bo dziewczyny nie umieją jej ściągnąć, prosiłabym o krótki instruktarz jeżeli obroża jest Twoja!!!


nie zakladalam jej kolczatki, miala ja od poczatku, kolczatka sie wplatuje w klaczki i trzeba je wyplatac powoli, u mnie nie byla problemow ze sciaganiem, byc moze kolczatka sie sciagnela i zaplatala porzadnie dlatego jest problem ze sciagnieciem.

Posted

ladygab napisał(a):
nie zakladalam jej kolczatki, miala ja od poczatku, kolczatka sie wplatuje w klaczki i trzeba je wyplatac powoli, u mnie nie byla problemow ze sciaganiem, byc moze kolczatka sie sciagnela i zaplatala porzadnie dlatego jest problem ze sciagnieciem.

a jak ją ściągałaś???

Posted

WIEŚCI Z DT...:
[SIZE=2]Sarunia zjadła, teraz sobie śpi. Ona jest taka kochana...Wyszłyśmy na chwilę, przeraźliwie szczekała...czekamy aż się sąsiedzi zaczną schodzić:evil_lol: nie będzie jednak tak źle!!!
Jest taka kochana, że chyba ją sobie jednak zostawimy nie chcę, żeby tak z domu do domu. Chodzi za mną z pokoju do pokoju, żeby tylko samej nie zostać! Kolczatka została zdjęta:multi: Sarunia uwielbia się pieścić, ciągle kładzie się na brzuchu i wygina!!!

Na razie to tyle!!!

Posted

jesli chodzi o kolczatke to jest ona troszke za mala na nia
Sara lubi sobie poszczekac zwlaszcza na obcych ludzi krecacych sie wokol domu, lub u mnie nawet na tych co po domu chodzili-widocznie uznala ze moj pokoj to dom a pozostala czesc to juz nie dom, Sara tez szczekala na mojego 10 letniego brata.

A jak jej lapka??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...