sylrwia Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Jak kupić aby kupić dobrze? Aby nie okazało się::roll: że łokcie odstają że nie ma klatki piersiowej że klatka piersiowa jest strasznie płytka i płaska że łapy koślawe i bez kątów Czy jest to do zobaczenia u 6,7 tygodniowego szczeniaka? Quote
Saskja Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Mnie się wydaje, że u 8-9 tygodniowego już zobaczysz odstające łokcie lub np. mocne podkasanie. Ze zgryzem - nie ma szans, może być idealny w szczenięctwie, a zmienić się po wyrośnięciu zębów stałych. To samo z brakami zębowymi. Chyba najbardziej zmienia się głowa i front. A, i dolna linia, u szczeniaka zawsze bebzonek nieco zwisa, klateczka jeszcze płytka... Ostatnio ktoś, kogo pytałam o super szczenię z super skojarzenia, odpowiedział mi: chcesz miec super psa, to kupuj 2-3 letniego. Ale mnie nie interesuje super pies, z którym nic mnie nie będzie łączyło. Więc pewnie nigdy nie będe miała tego 'super', a za to będę wychowywac sobie maluchy od szczeniaka, kochac je ile wlezie i godzić się na ich wady. Quote
twiggy Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Saskja napisał(a): Więc pewnie nigdy nie będe miała tego 'super' jako to???:crazyeye: a Grzanka? :roll: Quote
Saskja Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Nieee no, oczywiście że Grzanka jest super, choć też nie bez wad. Ale miałam na myśli takie super asy, w każdej rasie chyba się takie cuda zdarzają, no i są tacy, którzy mają ambicje je mieć, za każdą cenę, a potem gdy ze szczeniaka wyrasta przeciętny, miły piesek... pozbywają się go i na drugi raz kupują dorosłego psa. Nie potępiam tego, tylko nie chcę tak. I tyle. Quote
Honey Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Sylwia, to prawda co pisze Saskja - wybor szczeniaka to loteria. Z najpiekniejszego szczeniecia moze wyrosnac zupelnie przecietny pies ( przecietny, czyli nie pozbawiony wad, bo kazdy pies ma takowe ). Katowanie widac, z lokciam w wieku 6-7 tyg problem, bo psiaki poruszaja sie jeszcze niezgrabnie, ale hodowca, ktory przeciez najwiecej z nimi przebywa moze to wychwycic, klate mozesz wybrac najglebsza, ale czy taka bedzie po dwoch latach i zakonczeniu rozwoju - nie masz zadnej gwarancji. Z kompaktowego, mocnego szczeniorka moze wyrosnac dlugi i chudy drapak, a bywa, ze z zupelnie niepozornego i nienajpiekniejszego malucha wyrosnie wspanialy pies. Hodowcy tez nie maja zadnej pewnosci jak szczeniak bedzie wygladal jako dorosly pies. Gdyby ja mogli miec- najpiekniejsze psy zostawaly by u nich, a tak nie jest... A moze tak przy okazji zdradzisz co planujesz ?.. ;) Quote
sylrwia Posted May 16, 2008 Author Posted May 16, 2008 Choć Foryś nie jest ideałem ma pewne niedociągnięcia nie zamierzam go wymieniać na lepszy, nowszy model. Fortka nie wybierałam ze stada szczeniaków ot taki mi został podwieziony, bo ja go tak lekko z dozą szaleństwa brałam. hmmm ... ot nurtuje mnie takie zapytania. Quote
Goshka Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Najłatwjesze zadanie mają własciciele małych ras...ot..po prostu zostawiaja sobie cały miot:evil_lol: Quote
Sonia Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 sylrwia napisał(a): Czy jest to do zobaczenia u 6,7 tygodniowego szczeniaka? Oczywiście, że jest. Bez problemu. Jedyne z czym może być problem (oprócz zgryzu oczywiście) to ruch. Jak pisała Saskja szczeniaki poruszają się, wiadomo jak dzieci, nieporadnie. Chociaż przecież i w tym wieku jeden maluch to szczyt niezgrabności, a drugi porusza się z elegancją jak na Cruft'cie:lol:. Quote
twiggy Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 fajnie jest móc poobserwowac szczeniaczki od samego początku.Istnieje wtedy większe prawdopodobieństwo wybrania tego lepszego. Tak zrobiłyśmy z hodowczynią mojego św pamięci Eleganta i rzeczywiscie był tym najlepszym :p Mam nadzieję,że i tym razem nam się uda :razz: Quote
Theogonia Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 A ja tez słyszałam opinię, że szczenię można wstępnie już ocenić jakie będzie w przyszłości właśnie w wieku 6 tygodni. Quote
Honey Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 A ja sie bede upierac, ze zycie robi niespodzianki ;) Ale tak czy siak nalezy zawsze pamietac, ze to nie eksterier jest najwazniejszy ( u mnie plasuje sie gdzies na czwartym miejscu..), ale PSYCHA ! Bez dobrej psychiki najpiekniejszy pies jest guzik wart. Quote
Cala2 Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Honey napisał(a):A ja sie bede upierac, ze zycie robi niespodzianki ;) Bez dobrej psychiki najpiekniejszy pies jest guzik wart. Honey - święte słowa !:evil_lol: Quote
Goshka Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Ja tez tak uważam...czasem z niezgrabnego malucha wyrasta piekne zwierzę, a potencjalny zdobywca ringów okazuje się przecietnym przedstawicielem swojej rasy. I psychika, jak pisze Honey...dla mnie sprawa równie istotna!! Niestety, zupełnie lekcewazona w hodowli wyzłów. Quote
Goshka Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 twiggy napisał(a):to prawda,ale w tym wypadku bardzo dużo zależy od właściciela...;) i od hodowcy...;) edit: powinno byc nizej Quote
twiggy Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Honey napisał(a): Bez dobrej psychiki najpiekniejszy pies jest guzik wart. to prawda,ale w tym wypadku bardzo dużo zależy od właściciela...;) Quote
twiggy Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Goshka napisał(a):i od hodowcy...;) dlatego warto brac od "sprawdzonych" ludzi ;) Quote
Guest Fiorka Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 dlatego warto brac od "sprawdzonych" ludzi ;)Ja tam twierdze że i tu ciężko jeśli ktoś jest nowy i dopiero wchodzi w rase - czasem człowiek okazuje się kimś innym, a puchary i osiągnięcia na ringach kryją w sobie małe tajemnice np. aparaciki na ząbkach, kiepską psychike ... zawsze się może coś trafić. Mimo teoretycznej renomy ... więc może źle ale też obstawiam niespodzianki :evil_lol: Quote
dropsiata Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Tak,tak-mój wyżeł jest ewidentnie nadpobudliwy,a jest po ojcu championie-więc champion może być nadpobudliwy? Jest też inna możliwość,że nie odziedziczył tej cechy po ojcu,po matce też raczej nie bo mimo że nie championka,to widzałam ją dokładnie i z pewnością nie wyglądała na pobudliwą a wręcz przeciwnie-uosobienie spokoju. Quote
cisa&fritz Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Fakt, ze rodzic/rodzice sa championami absolutnie nie gwarantuje tego, ze szczeniak bedzie w przyszlosci psem o doskonalej psychice. Wlasciwie, to niestety nie ma z tym nic wspolnego....niestety.....bo powinno byc zupelnie inaczej...:shake: Ania Quote
sylrwia Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 Sporo osób zapytuje mnie o zakup szczeniaka, doradzam na ile potrafie, choć nie zawsze moje rady są brane pod uwagę. Ja sama jakbym miała teraz zakupić szczeniaka to pewnie trochę bym sie napociła z wyborem. Wybór hodowli to już jest nie lada wyczyn a nie mówiąc jak wybrać tego jednego z całego stada, lub kilku sztuk. A myślę, że warto podać pare wskazówek co do wyboru, bo ciężko jest w 100% zaufać w tej kwestii hodowcy. Spotkałam się z tym, że szczenie było zachwalane , że miało zostać u hodowcy do dalszych celów hodowlanych, same achy i ochy, a w rzeczywistości było wadliwe np. odstające łokcie, łękowaty grzbiet. I osoba która nie ma pojęcia zachwycona zakupem psa za niezłą kase w konfrontacji z innymi psami zaczyna rozumieć jak została "nabita w butelkę". Nie jest tak zawsze ale sie zdarza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.