Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

na alegratce znalazłam coś intrygującego, jedna osoba sprzedaje:
kocięta-syjamskie, norweskie leśne, perskie,
psy: malamuty, amstaffy, beagle, bernardyny, bokserki, bullterriery, cane corso, cavaliery,chow chow,dobermany, husky, jamniki, labradory,nowofunlandy, onki, owczarki podhalańskie, szkockie, kaukazkie, środkowoazjatyckie, pekińczyki, pinczerki, pittbulle, pudelki, ratlerki, rottweilery, setery irlandzkie, shar pei, shih tzu, spanielki,sznaucery mini, terriery walijskie,westy, wyżły niemieckie,yorki, foksy, moskiewskie struż.
wszystkie ogłoszenia wystawione między 25 -28 marca przez użytkownika xxxxxxxx z Warszawy. ja nic nie rozumiem...
ktoś mi to może wytłumaczyć?

oczywiście wszystkie zwierzaki bez rodowodów...

Posted

No tak też mi się wydaje że skupują być może taniej a sprzedają drożej i mają na tym "utarg"... Bo niemożliwe jest mieć tyle psów bo gdzie by je trzymali!?
Niektórzy ludzie myślą tylko o tym jak zarobić kasę nie zważając na krzywdę jaką wyrządzają psiakom..:shake:

  • 2 weeks later...
Posted

Ja podejrzewam że mogą też kraść psy w zależności od potrzeby.
U jednego z takich handlarzy znalazłam kiedyś ogłoszenie pt. sprzedam 3 letnią seterkę. Patrzę i oczom nie wierzę. Na wszystkich zdjęciach mój pies....

Posted

klepcia napisał(a):
Ja podejrzewam że mogą też kraść psy w zależności od potrzeby.
U jednego z takich handlarzy znalazłam kiedyś ogłoszenie pt. sprzedam 3 letnią seterkę. Patrzę i oczom nie wierzę. Na wszystkich zdjęciach mój pies....



No co Ty mówisz? :-o Ale odzyskałaś psa, jak rozwiązałaś sprawę?
Mogą kraść, bo ktoś na pewno to robi. Ile psów znika? Mnóstwo. W tym przypadku, to raczej nie mają wszystkich psów u siebie, to niemożliwe (mam nadzieję:mad:), ale na allegro np. są setki ogłoszeń ludzi, którzy sprzedają szczenięta przynajmniej 3, czy 4 ras i wszystkie trzymają razem oczywiście w fatalnych warunkach.

Posted

Mojego psa na szczęście nie ukradli. Skończyło się tylko na ogłoszeniu z moim psem. Dzwoniłam pod numer podany w ogłoszeniu, rozmowa była mocno nie przyjemna. Z tego co się dowiedziałam to policja miała faceta już od dłuższego czasu na oku. Ale nie wiem jak się sprawa skończyła.

Posted

klepcia napisał(a):
Mojego psa na szczęście nie ukradli. Skończyło się tylko na ogłoszeniu z moim psem. Dzwoniłam pod numer podany w ogłoszeniu, rozmowa była mocno nie przyjemna. Z tego co się dowiedziałam to policja miała faceta już od dłuższego czasu na oku. Ale nie wiem jak się sprawa skończyła.


Acha, to ja chyba nie zrozumiałam pierwszego postu. Czyli ktoś robił Twojemu psu zdjęcia, ale Ty o tym nie wiedziałaś? Czyli najpierw go ogłosili, a jakby był ktoś chętny, a by go kupić, to by go ukradli? Ehhh... :shake:

Posted

[quote name='MickeyM']
ale na allegro np. są setki ogłoszeń ludzi, którzy sprzedają szczenięta przynajmniej 3, czy 4 ras i wszystkie trzymają razem oczywiście w fatalnych warunkach.


A co ze zrzeszonymi w ZKwP hodującymi wszystko,co akurat jest ''na topie''?I to wcale nie koniecznie w komfortowych warunkach...

Posted


[quote name='Taishi']na alegratce znalazłam coś intrygującego, jedna osoba sprzedaje:
kocięta-syjamskie, norweskie leśne, perskie,
psy: malamuty, amstaffy, beagle, bernardyny, bokserki, bullterriery, cane corso, cavaliery,chow chow,dobermany, husky, jamniki, labradory,nowofunlandy, onki, owczarki podhalańskie, szkockie, kaukazkie, środkowoazjatyckie, pekińczyki, pinczerki, pittbulle, pudelki, ratlerki, rottweilery, setery irlandzkie, shar pei, shih tzu, spanielki,sznaucery mini, terriery walijskie,westy, wyżły niemieckie,yorki, foksy, moskiewskie struż.
wszystkie ogłoszenia wystawione między 25 -28 marca przez użytkownika xxxxxxxx z Warszawy. ja nic nie rozumiem...
ktoś mi to może wytłumaczyć?

oczywiście wszystkie zwierzaki bez rodowodów...


Moim zdaniem odpowiedź jest oczywista - handlarz.Kupuje całe mioty (lub część) i sprzedaje z zyskiem.:placz:

Posted

MickeyM napisał(a):
Acha, to ja chyba nie zrozumiałam pierwszego postu. Czyli ktoś robił Twojemu psu zdjęcia, ale Ty o tym nie wiedziałaś? Czyli najpierw go ogłosili, a jakby był ktoś chętny, a by go kupić, to by go ukradli? Ehhh... :shake:


Chodziło chyba o to, ze ukradli zdjecie - pewnie ze strony - aby "zareklamowac" bezpapierowe, a wiec czasami jedynie przypominajace dana rase.

Jest duzo ogłoszeń czasem na gratce, a zwłaszcza na allegro z zamieszczonymi zdjeciami sciągnietymi ze stron róznych hodowli.

Posted

Agnieszka K. napisał(a):
Chodziło chyba o to, ze ukradli zdjecie - pewnie ze strony - aby "zareklamowac" bezpapierowe, a wiec czasami jedynie przypominajace dana rase.

Jest duzo ogłoszeń czasem na gratce, a zwłaszcza na allegro z zamieszczonymi zdjeciami sciągnietymi ze stron róznych hodowli.


Wiem, że kradną zdjęcia. żeby znaleźć połowę zdjęć psiaków z aukcji allegro wystarczy w google wpisać nazwę rasy i długo nie trzeba szukać. :shake:

Posted

Domyślam się jak to działa...
Pierwszego psa przez nieświadomość mechanizmów kupiliśmy właśnie od takiego pośrednika (wmówiła nam baba, że było za dużo szczeniaków w miocie i ZK nie dał już ostatnim rodowodu... - teraz wiem, że to bzdura, ale wtedy zrobiło nam się żal malca i kupiliśmy).
Baba trzymała 2 szczeniaki w zamkniętym pokoju w bloku, nigdzie nie było dorosłych psów, a wet na pierwszym badaniu powiedział, ze szczenię pewnie nie ma nawet 6-ciu tygodni :mad: (a nie wiadomo ile już u niej było :angryy:)

Efekt - pies silnie nie zsocjalizowany z innymi psami, a ponadto po 5 latach zabiła go wrodzona wada wątroby :-(

  • 3 months later...
Posted

Dzisiaj znalazłam na gratce ogłoszenia kolejnego rozmnażacza. Oferuje do sprzedaży szczenięta buldożka francuskiego, jamnika i pekińczyka. Za tego ostatniego chce 500 zł:-o podczas gdy prawdziwego pekińczyka ( z metryką) można kupić już za 700- 1000. Za innego szczeniaka żąda aż 800 zł :angryy: Przecież za takie pieniądze można dostać psa z metryką ( zwłaszcza mniej popularnej rasy).

Posted

Lotty napisał(a):
Dzisiaj znalazłam na gratce ogłoszenia kolejnego rozmnażacza. Oferuje do sprzedaży szczenięta buldożka francuskiego, jamnika i pekińczyka. Za tego ostatniego chce 500 zł:-o podczas gdy prawdziwego pekińczyka ( z metryką) można kupić już za 700- 1000. Za innego szczeniaka żąda aż 800 zł :angryy: Przecież za takie pieniądze można dostać psa z metryką ( zwłaszcza mniej popularnej rasy).


paranoja! ale ludzie-kupujący są bezmyślni i idą na tzw. łatwiznę... na allegro jest np. ogłoszenie o "yooorkach" bezpapierowych za 1200zł a jeśli chodzi o psy z rodowodami ceny zaczynają się już od 1300zł. wystarczy dobrze poszukać i można mieć rasowego psiaka, może nie po inter-championach, ale z gwarancją rasy, w takiej samej cenie jak szczeniaka z pseudo.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Taishi']na alegratce znalazłam coś intrygującego, jedna osoba sprzedaje:
kocięta-syjamskie, norweskie leśne, perskie,
psy: malamuty, amstaffy, beagle, bernardyny, bokserki, bullterriery, cane corso, cavaliery,chow chow,dobermany, husky, jamniki, labradory,nowofunlandy, onki, owczarki podhalańskie, szkockie, kaukazkie, środkowoazjatyckie, pekińczyki, pinczerki, pittbulle, pudelki, ratlerki, rottweilery, setery irlandzkie, shar pei, shih tzu, spanielki,sznaucery mini, terriery walijskie,westy, wyżły niemieckie,yorki, foksy, moskiewskie struż.
wszystkie ogłoszenia wystawione między 25 -28 marca przez użytkownika xxxxxxxx z Warszawy. ja nic nie rozumiem...
ktoś mi to może wytłumaczyć?

oczywiście wszystkie zwierzaki bez rodowodów...bo to jest po prostu handlarz i tyle skupuje różne psy a potem sprzedaje tak zarabia.Jeśli ma do tego warunki i nie dzieje się krzywda żadnemu psiakowi to ja nie mam nic do tego

Posted

monika1980 napisał(a):
Jeśli ma do tego warunki i nie dzieje się krzywda żadnemu psiakowi to ja nie mam nic do tego


a ja mam "coś" do tego - bo ów człowiek produkuje mieszańce, które nie są potrzebne na świecie, naprawdę.

Posted

monika1980 napisał(a):
to powiedz komuś że jego piesek kundelek nie jest nikomu potrzebny :angryy:myślisz choć trochę?


a Ty myslisz? idz do schronu i zobacz ile tam jest mieszańcow. Dlatego są niepotrzebne. Niepotrzebne są ich cierpienia i jak evl słusznie zauważyła, żenadą jest niszczenie pracy tych, którzy zadali sobie wiele wysiłku i trudu aby uzyskac odpowiedni genotyp. Ale sa ludzie, którzy nie są w stanie tego przeskoczyć.
a zresztą. trzeba skonczyc karmic trolla, bo to żenada jest.

Posted

[quote name='monika1980']to powiedz komuś że jego piesek kundelek nie jest nikomu potrzebny :angryy:myślisz choć trochę?

nie życzę sobie takich uwag pod moim adresem. jeszcze kilka "wrzutów" w moim kierunku i będziemy mogli cię pożegnać. ja cię nie obrażam.

poza tym, ja w przeciwieństwie do niektórych myślę czasem, wiem, niektórych myślenie boli, ale myślenie długofalowe to cenna umiejętność. zresztą, ty i tak tego nie zrozumiesz, co pięknie prezentujesz w innym wątku...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...