saJo Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 1-2 godziny dla charta....chyba mam mylne mniemanie na temat chartow, bo tyle to mojemu belgowi nie wystarcza, ktory jednak bardziej niz chart, potrzebuje glownie pracy z czlowiekiem, niz biegania. On po 4 godzinach biegania, wchodzac na podworko zaczepia mojego drugiego psa, zeby sie pobawic. Moze w tym momencie pies jest wybiegany (w koncu to jeszcze mlodziak), ale czy na dobe tyle biegania mu wystarczy? Albo ja mam zle wiadomosci na temat tej grupy psow, albo masz dziwnego charta, albo jednak jest to dla suki za malo. Nieprawda, ze psa trzeba puszczac, zeby sobie pobiegal! Jest mnostwo innych mozliwosci, chociazby bieganie przy rowerze, a na swobodny galop jest miejsce na terenach zamknietych. Silny poped polowania moze teraz u niej nie wystepuje, ale jesli bedzie miala mozliwosc biegania w sina dal, to ten problem bedzie sie tylko i wylacznie nasilal! gdyz jest to zachowanie samonagradzaajce sie. Jesli teraz nie uniemozliwisz jej ucieczek (linka!) bedziesz miala problem do konca zycia psa. Quote
karjo2 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 To jeszcze raz, otwarty teren = linka. I na codzien praca wspolna, subtelny pies ,woiec agility, taniec bylyby fajne :). Pies dopiero zaczyna dojrzewac i wszystko przed Toba ;). Ucieczki sie zaczna, jest to za silnie samonagradzajace sie zachowanie... Szkoda psa...Dlaczego obawiasz sie "swobodnego galopu" tylko w ogrodzonym terenie? Quote
karjo2 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Jest jeszcze obroza indukcyjna, ale to pod okiem bardzo doswiadczonego szkoleniowca ( a takich niewielu w Polsce i to w temacie oe). Chyba bym wolala linke. Quote
Floo Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 1-2 h to był przykładowy jeden spacer (z dużym wysiłkiem), nie napisałam że to jest na 24 h (jako jedyny spacer) i po takim mój pies (szczeniak)jest zmęczony na kilka godzin. Więc omyłkowo, musiałaś źle zrozumieć mój post. Pisząc puszczanie luzem, chodziło mi o galop, nie o truchtanie bo takie tempo to zapewniam jej biegając z nią. Napisałam te posty, ponieważ chcę się dowiedzieć jakie są jeszcze inne możliwości (niż te, które stosujemy) zapogiegania "biegania w siną dal". Quote
puli Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Floo napisał(a):1-2 h to był przykładowy jeden spacer (z dużym wysiłkiem), nie napisałam że to jest na 24 h (jako jedyny spacer) i po takim mój pies (szczeniak)jest zmęczony na kilka godzin. Więc omyłkowo, musiałaś źle zrozumieć mój post. Pisząc puszczanie luzem, chodziło mi o galop, nie o truchtanie bo takie tempo to zapewniam jej biegając z nią. Napisałam te posty, ponieważ chcę się dowiedzieć jakie są jeszcze inne możliwości (niż te, które stosujemy) zapogiegania "biegania w siną dal". Floo, a ja zapytam przekornie czy tyle ruchu na raz to nie za duzo? Wiem ze charty sa krótkodystansowcami tzn ze sa stworzone do wysiłku w intensywnych ale krótkich porcjach. Jezeli młody szaleje z innymi psami, to wiadomo że jest podekscytowany i kończy dopiero wtedy gdy "pada na pysk". Wiem ze to lekki pies ale czy jednak w jego wieku wskazane sa takie szalenstwa do upadłego? Co do bezpiecznego swobodnego galopu to zajrzyj tam, moze cos podpowiedzą TEAM OLIWA Quote
Floo Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Agility to jest jakiś pomysł, jak miała 3 mies. byliśmy raz na sekcji. Na razie chciałabym wypracować jeszcze lepsze porozumienie. Nie obawiam się ogrodzonych terenów, mam dwa takie miejsca gdzie chodzimy (ale nie as za duże). Wypróbuje jeszcze frisbee i napiszę o rezultatach. ;) Quote
Floo Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Puli z tego co obserwuje taki spacer jest dla niej dobry, jest zmęczona ale nie pada na pysk. Saluki nie są takimi krótkodystansowcami jak np. greyhoundy, mogą biegać dłużej. Quote
Unbelievable Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 karjo2 napisał(a):Tinka 35 m to duzo za duzo, za duzy odstep czasowy miedzy poleceniem a reakcja/pociagnieciem za linke, tym bardziej przy dosc malym gabarytowo psie. Skroc do 1/3 i powinno zaczac dzialac. Floo, jaki to charcik, wloski, polski, afgan? Pies dorasta i skoro wylamuje komende, to koniec z bieganiem luzem, dopoki na lince (najpierw trzymanej, potem luzem) nie bedzie odwolywalny. Poza tym cwiczcie kontakt i wspolna prace, nie tylko wybieganie, moze podstawy psiego tanca, obedience. ciąganie nic nie daje ;) narazie podoba mu się, że jak przychodzi do mnie to musi dotknąć nosem mojej ręki i przychodzi bez wołania, kształtujemy klikerem nową komendę... Quote
puli Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Floo napisał(a): Saluki nie są takimi krótkodystansowcami jak np. greyhoundy, mogą biegać dłużej.Dzieki, tego nie wiedziałam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.