Isadora7 Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Delph napisał(a):Krecik ma szansę na Dom :multi: Rozmawiałam dzisiaj z Panią, która wypatrzyła go na allegro w poprzedniej edycji. Jedynym warunkiem jest zorganizowanie transportu do Poznania. No i Krecik musiałby się zaprzyjaźnić z suczką i pieskiem, które już tam mieszkają. Myślę, że decyzja ostateczna należy do Tosia2 i Fundacji. Ja z mojej strony pytam o transport, z miernym skutkiem, jedna osoba ewentualnie godzi się na przejazd ze zwrotem za benzynę, ale nic nie może obiecać... Czyli te ponad 2300 wejść i 4 obserwatorów to jednak ma odzwierciedlenie. Zobaczymy co Tosia powie. A co przejazdu to z tego co ja zauważyłam najbardziej skuteczne jest pisanie w tytule wątku. Quote
Delph Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Tak, dziękujemy bardzo za allegro :lol: Pani, z którą rozmawiałam podobno znalazła go ostatniego dnia aukcji, po rozmowie na jego temat chciała ponownie znaleźć kontakt do adopcji, ale aukcja się zakończyła... Na szczęście była zapisana w archiwum. A swoją drogą jakoś mnie przeraziła wizja oddania Krecika... Już tak bardzo się przywiązałam... Stanowczo nie nadaję się na dom tymczasowy. Quote
Isadora7 Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Krecik ma powodzenie również w tej edycji allegro. Napisała do mnie miła Pani takiego maila: Dzień dobry, Chciałam zapytać czy jest możliwosc sponsorowania Krecika, obecnie mieszkam w Irlandii i narazie przez długi czas nie bede w Polsce, wiec nie mam mozliwosci adoptowac Krecika. Chcialabym jednak pomoc jak tylko mogę. Jeśli znalazł się już ktoś kto przygarnął Krecika to napewno są inne pieski, które potrzebują pomocy. Proszę przesłać mi jakieś informacje. Dziękuję i pozdrawiam oraz podziwiam za Waszą cudowną pracę, Marta KowalikMyślę, że nie zmarnujecie okazji. Proszę o kontakt na priva to podam maila do tej pani :cool1: Quote
Tosia2 Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 Pewnie mnie zamordujecie, ale zawsze mówię co myślę...... nie wierze w powodzenie domku z Poznania.... Pomimo iż Pani jest bardzo miła, przykro mi, wiem, że to nie ma sensu..... W wolnej chwili napisę dlaczego.... Quote
Isadora7 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 amee napisał(a):co słychać u Krecika? Też pytam :loveu: Quote
Tosia2 Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Dzis rozmawiałam z Delph i wiem że wszystko dobrze... Chłopak będzie teraz szczepiony na wirusówki... :) Co do domku w Poznaniu to mamy podobne obawy... :roll: Quote
Isadora7 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 A czy został nawiązany kontakt z panią z Irlandii? Quote
emilia2280 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Isadora7 napisał(a):A czy został nawiązany kontakt z panią z Irlandii? a prosil ktos na privie o maila do tej pani? Sama moglabym sié z niá skontaktowac- zadzwonié do niej jak podala tel, jak nie to mogé wyslac maila z moim numerem. Moze mieszkamy po sásiedzku.. Quote
Delph Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Krecik miał wczoraj czyszczone uszy, nie za bardzo mu się podobało, ale w końcu kiedyś trzeba. Czyściłam mu bayerowskim vetriderm otex, ale nie jestem zachwycona, do tej pory śmierdzi od niego tym preparatem.. Może chociaż dobrze działa, zobaczymy. Jestem dobrej myśli, że jeszcze kilka dni i z rany zostanie tylko ładna blizna. Ranka Krecika dzisiaj: I potwór zmęczony po uganianiu się za suczkami w parku (że też mu się chce w taki upał..): Quote
Tosia2 Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Super wygląda... :loveu: Widać jakie ma futerko śliskie i milutkie... :) Ale jak tak patrzę na te jego zęby to wydaje mi się że on i dyszkę moze mieć.... :oops: Moze na starosć zebrało mu się na amory... ;) Quote
Delph Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 To fakt, zęby ma bardzo starte, jeden kieł to chyba nawet ułamany... Ale najwyraźniej na swój wiek nie zwraca uwagi, dokazuje jak młodziak, nawet pewna dziewczyna w lecznicy się zachwycała jaki wesoły szczeniaczek, bo się bawić chciał z pieskami :evil_lol:. A co do sierści... codzienne wyczesywanie i torba sierści muszą dać efekty. Tylko jak dalej będzie tak gubił, to niedługo będę miała w domu grzywacza chińskiego ;). Quote
Tosia2 Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Nie załamuj się...są teraz w modzie... ;) A poważnie to moim zdaniem Krecik ma 10 lat spokojnie... Dla Pani u której był każdy ma 2-3 lata... ;) U niej jest solidne 5, przy czym nie był źle karmiony wiec nie sądze by to był efekt diety... :) Grunt że jest młody duchem... ;) Quote
Cockermaniaczka Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Kopiuje z allegro: SPANIEL SUCZKA KOLOR BRĄZOWY.----- ODDAM W DOBRE RĘCE !!! PRZYBŁĄKAŁA SIĘ POD DOM 2 CZERWCA 2008 R. WIEK MOIM ZDANIEM OK.1-2 LAT. JEST ZADBANA NAUCZONA CZYSTOŚCI , ŁAGODNA, NAUCZONA CHODZENIA NA SMYCZY ITD. MIEJSCE ZNALEZIENIA [SIZE=2]STARE BIELICE (7 KM OD DREZDENKA, OK.1,5 KM OD KOSINA) tel.0508-337-007 Napisalam do tej osoby,moze uda mi sie uzyskac wiecej info o psie... Quote
Tosia2 Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Czy to oferta matrymonialna w związku ze wzmożonym popędem u Krecika? :evil_lol: ...Żartuję....ale nie mogłam się powstrzymać.... ;) Quote
Delph Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Eee tam, dla Krecika za młoda, on lubi takie kilkunastoletnie, które już niedowidzą, niedosłyszą i ledwo chodzą... Ten to ma gust :p Aha i najlepiej żeby była w typie ON'kowatym, taka duża, co prędzej go zadepcze albo na nim usiądzie... kochany Krecik :evil_lol: Quote
emilia2280 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Delph napisał(a):Eee tam, dla Krecika za młoda, on lubi takie kilkunastoletnie, które już niedowidzą, niedosłyszą i ledwo chodzą... Ten to ma gust :p Aha i najlepiej żeby była w typie ON'kowatym, taka duża, co prędzej go zadepcze albo na nim usiądzie... kochany Krecik :evil_lol: A to juz jest fetyszyzm. Serio- ogládalam program o paniach koniecznie powyzej 100kg zywej wagi, którym panowie placá za.... przygniatanie ich swoim cialem, tzn. pani téga kladzie sié na panu (mikrym przy niej) i w ten sposób gnieciony pan doznaje przyjemnosci... Quote
Witokret Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Ale przystojniacha z tego Krecika :razz::loveu: Quote
Delph Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Ha, wiedziałam, że to niemożliwe, żeby Krecik był tak pozytywnie nastawiony do wszystkich istot żyjących... Ma swojego znienawidzonego wroga: Muchy :eviltong: Jak tylko jakąś usłyszy zamienia się w szalejącą dziką bestię, wyskakuje po nie na niewiarygodną wysokość kłapiąc tymi startymi zębiskami. Nawet salta próbuje wywijać, ale z takim jamnikowatym cielskiem to ciężka ewolucja jest. Wygląda wtedy jak głupiutki szczeniaczek. Nie uwierzę, że ma 10 lat :loveu: Quote
Delph Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Mam pytanie za sto punktów, co to może być? Krecik ma to na kolanie, wygląda prawie identycznie jak kleszcz, ale nim nie jest, to jakiś wytwór skóry. Na wąskiej "nóżce" pękaty, lekko spłaszczony czarny balonik. No jak kleszcz. Czy takie rzeczy się usuwa? Czy mogą być groźne, zmieniać się itd. jak u ludzi? Wydaje mi się, że minimalnie mu to urosło, poza tym czasami to wylizuje i sierść wokół jest troszkę rzadsza. Pewnie panikuję, ale nie zaszkodzi się zapytać, nie ;) ? Ktoś już widział takie cudo? Tu nie widać, ale u postawy jest wąskie i wydłużone, w związku z tym wystaje na jakią 1-1,5 cm. Quote
Tosia2 Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 No faktycznie cudo.... ;) Jak na mój gust to zwyczajna brodawka której się nie rusza jeśli nie rosnie.... Pokarz to wetowi, ale sądze że karze obserwować.... :) Quote
Delph Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 Czy są jakieś konkretne godziny, w których mogę jechać na szczepienie na podleśną? W weekendy też? Nie chcę trafić jak nie będzie właściwego lekarza itp. Marnie bez samochodu, w taki upał go ciągnąć autobusem :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.